Dodaj do ulubionych

Zbigniew Herbert

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.04, 18:58
1. Poeta urodził się 29 października 1924 roku we Lwowie.
2. Należy więc do pokolenia "Kolumbów". "pokolenia o największym dorobku
rozczarowań", pokolenia "zarażonego śmiercią".
3. Stan zawieszenia między biegunami Zachodu i Wschodu, "Europy" i Polski,
Śródziemnomorza i Północy, jednoczesnej przynależności do obu tych światów,
jest właściwym sposobem istnienia poezji Herberta i motorem jej wewnętrznych
napięć.
4. Wszelkie odwołania do przeszłości służą u Herberta paradoksalnemu
podkreśleniu zarazem dystansu, jaki dzieli od niej dwudziestowieczną
współczesność, jak i ponadhistorycznych analogii (podobieństw), jakie nieraz
upodabniają odległe epoki od teraźniejszości.
5. Ani przeszłość nie jest dla tego twórcy jednoznacznym "obrazem harmonii",
ani nie jest w jakikolwiek sposób "ważniejsza" od współczesności. Pozostaje
obiektem odniesienia, nigdy jednak nie jest idealizowaną konserwatywną
utopią.
6. Herbert odwołuje się wprawdzie często do minionych epok, czyni to jednak z
reguły z pozycji współczesnego empiryka: konfrontacja dokonuje się nie tyle
pomiędzy kulturą dawną a kulturą dzisiejszą, ile pomiędzy dawną kulturą a
dzisiejszym doświadczeniem.
7.
jeśli tematem sztuki
będzie dzbanek rozbity
mała rozbita dusza
z wielkim żalem nad sobą

to co po nas zostanie
będzie jak płacz kochanków
w małym brudnym hotelu
kiedy świtają tapety
(Dlaczego klasycy)

Interpretacja: Jeżeli twórca zacznie w swoich utworach użalać się nad
samym sobą, to nic po nim nie ocaleje - zostanie (słusznie?) zapomniany.
8. W przypadku poezji Herberta jest tak, że jej autor wewnętrzny to
jednocześnie "A" (człowiek przywiązany do wartości Zachodu, zwrócony w stronę
przeszłości i gloryfikujący kulturę) oraz "nie-A" (człowiek związany ze
Wschodem, skupiony na współczesności i operujący skrajnie empirycznym punktem
widzenia) empiria=doświadczenie
Innymi słowy, rzeczą w poezji Herberta podstawową jest jej oparcie na
schemacie bezustannej konfrontacji: konfrontacji tradycji Zachodu z
doświadczeniem mieszkańca Europy Wschodniej, przeszłości z dniem dzisiejszym,
kulturowego mitu z materialnym konkretem życia.
9. Trzy opozycje wydają się więc odgrywać w poezji Herberta czołową rolę:
opozycje - żeby je tak nazwać - miejsca, czasu i źródła doświadczeń.
Konfrontacja dokonuje się mianowicie szczególnie często na osiach "Zachód -
Wschód" (k. "geograficzna"), "przeszłość - teraźniejszość"
(k. "historyczna"), "mit - empiria" (k. "poznawcza").
10. Trzy poziomy poezji Herberta:
- Świat wyobraźni (słowa-klucze: "biel" - "szarość", "światło" -
"cień", "powietrze" - "ziemia")
- Świat wartości (abstrakcyjne - namacalne, doskonałe - błędne, ozdobne -
prawdziwe)
- Świat bohaterów (bogowie lub anioły - ludzie)
11. Ważne funkcje w poezji Zbigniewa Herberta pełnią ironia i metafora.
Tryby ironii:
- ironia bezosobowa
- ironia autodyskredytacji
- ironia prostaczka
- ironia udramatyzowana
Metafory:
- trop stylistyczny (mała "metaforka")
- tzw. wielka metafora (stanowiąca podstawę strukturalną całego utworu)
12. Metafora może pełnić u Herberta funkcję demaskującą (Demaskacja w sensie
dosłownym to czynność zdjęcia maski z czyjejś twarzy, obnażenie prawdziwego
oblicza rzeczy kryjącej się pod pozorem).
Ukryty sens metafory demaskującej sprowadza się do oświadczenia: "w
świetle mitu, A wydaje się być A, tymczasem doświadczenie poucza nas, że w
istocie jest to B", lub zgoła odwrotnie, "zgodnie z doświadczeniem, A wydaje
się być A, tymczasem mit pozwala nam dostrzec, że w istocie jest to B".
Przykład:

To miasto na równinie płaskie jak arkusz blachy
[...]
jest trochę wojska olbrzymia grzechotka koszar na przedmieściu
(Miasto nagie)

Interpretacja: Koszary wydają się siedzibą prawdziwych mężczyzn i ich
poważnych spraw, tymczasem są w istocie olbrzymią dziecięcą grzechotką (którą
bawią się "władcy").
13. Formy monologu lirycznego u Herberta:
- liryka bezpośrednia (np. w: "Rozważania o problemie narodu")
- liryka maski (np. w: "Pan Cogito o cnocie")
- liryka roli (monolog dramatyczny) (np. w: "Tren Fortynbrasa", "Powrót
Prokonsula")
14. Etyka Herberta opiera się na nierozwiązywalnej sprzeczności,
nieustawalnym paradoksie.
Z jednej strony - tylko "postawa wyprostowana", odmowa udziału w
samozniewoleniu, kłamstwie i zdradzie, jest w stanie ocalić nasze
człowieczeństwo.
Z drugiej zaś - nie ma absolutnie żadnej gwarancji, że postawa taka
przyniesie jakikolwiek "realny" skutek; bardziej prawdopodobne, a na ogół
wręcz pewne jest raczej to, iż przyjęcie "postawy wyprostowanej" będzie
równoznaczne z wystawieniem głowy na ścięcie - jak w zakończeniu "Potęgi
smaku":

wyjść skrzywić się wycedzić szyderstwo
choćby za to miał spaść bezcenny kapitel ciała - głowa

15. Żadna filozofia, żadna ideologia, żadna wizja ustroju społecznego nie
zapewnią nam raju na ziemi.
"Ja nie lubię utopii - mówi Herbert - Bo zaczyna się od tego, że ktoś
wymyśli sobie wyspę i tam cudowny ustrój jakiś panuje, a kończy się na
obozach koncentracyjnych".

źródło: "Uciekinier z Utopii" Stanisława Barańczaka
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka