Dodaj do ulubionych

pomoc w interpretacji!!

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.04, 20:39
Pomóżcie jak zinterpretować ten wiersz??? Pilne!!!!

płomień kołysze się pomalutku
cienie tańczą uśpione
łza spływa po policzku
już wiem dlaczego morze jest słone
Obserwuj wątek
    • Gość: BRvUngern-Sternber Re: pomoc w interpretacji!! IP: *.bg.am.lodz.pl 11.10.04, 14:34
      To nie jest wiersz tylko fragment.Tego nie da sie zinterpretowac.Mozny tylko
      powiedziec ze sugeruje sluchaczowi nastroj smutku . Skojarzenie jakie w tym
      celu zastosowano to zestawienie slonej lzy ze slonym morzem.Dodatkowo nastroj
      smutku ma potegowac wrazenie mroku sugerowane przez kolyszacy sie plomien i
      cienie.Przy czym wolne kolysanie sie plomiewnia sugeruje spokoj i cisze.A wiec
      spokoj cisza mrok i lzy tworza nastroj smutku.Tyle sie z tego da wyciagnac.
    • Gość: wypierdek mamuta Re: pomoc w interpretacji!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.10.04, 15:13
      Moge zinterpretowac 2 ostatnie linijki:
      dlaczego morze jest slone? bo powstalo z lez placzacych ludzi (a lzy jak
      wiadomo sa slone).
    • bobofruit99 Re: pomoc w interpretacji!! 11.10.04, 16:46
      hmm, to jest pornografia, a przedstawienia pornograficznego nie sposób
      interpretować, chyba że ma się ochotę na mały "hermeneutyczny surrealizm".
    • Gość: 02l Re: pomoc w interpretacji!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.04, 17:41
      BRvUngern-Sternber ma rację. W tym kawałku chodzi wyłącznie o nastrój. Budują go
      obrazy: płomienia, cieni i łez. Puenta wynika, co też już ktoś zauważył, ze
      skojarzenia właściwości morza i łez: są słone. Stąd wniosek (w sumie
      niedorzeczny), że na smak wody morskiej mają jakiś wpływ łzy - albo, co bardziej
      prawdopodobne- że w ogóle chodzi o "morze łez". Czyli generalnie komus - z
      jakiegoś bliżej nieznanego powodu - jest bardzo smutno ;(
      • Gość: semi Re: pomoc w interpretacji!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.04, 17:56
        no i odbrobiliście za leniwą Alę zadanie z j.polskiego, które miała na jutro
        zadane
        • Gość: BRvUngern-Sternber Raczej chyba juz za pozno. IP: *.bg.am.lodz.pl 12.10.04, 18:10
          Zapewne bylo to z niedzieli na poniedzialek.Ale jesli dostala taki kawalek
          wiersza i zadnych wskazowek to wspolczuje.To jest za trudne dla licealistki.
      • Gość: wypierdek mamuta Re: pomoc w interpretacji!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.10.04, 18:13
        "W tym kawałku chodzi wyłącznie o nastrój."
        Autor(ka) z pewnoscia myslal(a) sobie przez napisaniem utworu: "No tak, w tym
        kawalku bedzie mi chodzilo wylacznie o nastrój zbudowany przez obrazy
        plomienia, cieni i lez, a z puenty bedzie wynikalo, ze morze i lzy sa slone,
        ogólnie zas wiersz nie bedzie mial zadnego sensu, bedzie zialo od niego
        smutkiem, ale dlaczego i po co tego nikt nie zgadnie".
    • ada08 Re: pomoc w interpretacji!! 12.10.04, 18:36
      Gość portalu: Alicja napisał(a):

      > Pomóżcie jak zinterpretować ten wiersz??? Pilne!!!!

      Odpowiadam z opóźnieniem na Twój pilny apel, ale radę
      mam, moim zdaniem, dobrą: interpretuj jak sobie chcesz,
      nawet głupio, byleby samodzielnie.
      Powodzenia !
      a.
      • Gość: wypierdek mamuta Re: pomoc w interpretacji!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.10.04, 18:54
        ada08 remix (podkradlem od fnolla to sformulowanie) czyli jak wiele moze
        zmienic jeden wyraz

        > Odpowiadam z opóźnieniem na Twój pilny apel, ale radę
        > mam, moim zdaniem, glupią: interpretuj jak sobie chcesz,
        > nawet głupio, byleby samodzielnie.
        > Powodzenia !
        • ada08 Re: pomoc w interpretacji!! 12.10.04, 18:57
          Gość portalu: wypierdek mamuta napisał(a):

          > ada08 remix (podkradlem od fnolla to sformulowanie) czyli jak wiele moze
          > zmienic jeden wyraz
          >
          > > Odpowiadam z opóźnieniem na Twój pilny apel, ale radę
          > > mam, moim zdaniem, glupią: interpretuj jak sobie chcesz,
          > > nawet głupio, byleby samodzielnie.
          > > Powodzenia !

          Słaba podmiana.
          Toć ja nie napisałam, że radę mam mądrą.
          a.
          • argoo2 Re: pomoc w interpretacji!! 13.10.04, 18:23
            Rzeczywiście Twoja rada nie była mądra. To co mówisz oznacza, że sposób
            wykonania czegoś ("samodzielnie") jest wartościowszy od efektu - skutkiem
            "głupiego interpretowania" raczej nie może być nic mądrego...
            • Gość: Oktawia Re: pomoc w interpretacji!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.04, 23:48
              hmm mówicie że podmiot liryczny chciał stworzyć atmosferę ciszy, spokoju,
              smutku.. w ogóle jakiejś passywności. To w takim razie co w tym wierszu robi
              taniec, łza która spływa - jest jednak jakiś aktywizm. Moze podmiotowi chodzilo
              o to, że paradoksalnie, gdy już wydaje się w sytuacji smutku nie możemy nic
              więcej zrobić jak tylko płakać, to samo to działanie jest w rzeczywistości
              przejawem działania.
              "Już wiem dlaczego morze jest słone" - skąś to morze musiało powstać, wiadomo
              że morze na ogół nie powstanie z łez jednego człowieka..może sugeruje, że z
              nieszczęść całego świata powstało to morze? A jak popatrzymy ile mórz jest na
              całym świecie, w ogóle ile wód to widzimy, że świat już tak nieszczęśliwy jest,
              że większą część naszej planety zajmuje słona woda..
              • Gość: o2l Re: pomoc w interpretacji!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.04, 09:57
                Zdaje mi się, że ten "utwór" nie jest wart aż tylu komentarzy...Ale dobra.

                Nie bardzo wprawdzie rozumiem, co chciałś tu powiedzieć: "samo to działanie jest
                w rzeczywistości przejawem działania"? W każdym razie jeżeli mówisz o
                "aktywizmie" to chyba przesadzasz... Ten ktoś nie mówi, że płacze, tylko, że
                spływa mu(?) gdzieś łza (jest bierny); zróć też uwagę, że tańczą "cienie" (które
                kojarzą się ze śmiercią i które w dodatku są "uśpione"); płomień wprawdzie
                kołysze się, ale robi to "pomalutku", być może zaraz zgaśnie. No i ta puenta,
                która opiera się na banalnym w gruncie rzeczy skojarzeniu... W sumie ten wiersz
                to byle co...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka