Gość: Cirrii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.04, 19:04 Kiedy ma sie pojawic w sprzedarzy? Na sytronie akapitu tylko wiadomość, ze wkrótce...! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
deser_t Re: Żaba Musierowicz 24.11.04, 08:21 Plotki słyszałam, że pod choinkę już będzie można kłaść... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaktus Re: Żaba Musierowicz IP: 158.194.194.* 04.12.04, 09:04 Choinka tuz tuz- i co? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baba Re: Żaba Musierowicz IP: *.acn.waw.pl 04.12.04, 09:54 ja mysle, ze bedzie pod choinke, ale dopiero nastepna :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anuszka Re: Żaba Musierowicz IP: *.ha3.agh.edu.pl 04.12.04, 15:19 yyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyy jeszcze jej mało?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anuszka Re: Żaba Musierowicz IP: *.ha3.agh.edu.pl 04.12.04, 15:21 ...........................oczywiście zawsze się tak pluję - i oczywiście kupuję... ...........sądząc po okładce, to to jest panna Ogorzałkówna :) Odpowiedz Link Zgłoś
baba67 Re: Żaba Musierowicz 04.12.04, 15:28 Gdzie okladka i dlaczego tak sadzisz ? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
belara Re: Żaba Musierowicz 04.12.04, 18:40 Witam Bylam dzisiaj na spotkaniu z M. Musierowicz (na targach we Wroclawiu). Pani Musierowicz obiecala ksiazke za trzy miesiace. A Zaba, to siestra Fryderyka Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
staua Re: Żaba Musierowicz 04.12.04, 20:43 Malgorzata Musierowicz powiedziala, ze to siostra Fryderyka (ja tez pamietam to jej przezwisko, ale to byloby ostateczne potwierdzenie)? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anuszka Re: Żaba Musierowicz IP: *.ha3.agh.edu.pl 04.12.04, 22:19 > dlaczego tak sadzisz ? Skojarzyla mi sie jakos z corka Kreski... ale chyba lata by sie nie zgadzaly... za mlodo wyglada na tej okladce... www.akapit-press.com.pl/sklep/index.php?body=towary_szczegoly&id_towaru=150 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anuszka Re: Żaba Musierowicz IP: *.ha3.agh.edu.pl 04.12.04, 22:13 .... to Fryderyk mial jakas siostre? .... cos mi sie pałęta po głowie, ze jego mama lubila dzieciom nadawac imiona na czesc muzykow... i byl tam chyba Amadeusz, jego brat... ??? :-/ ??? Odpowiedz Link Zgłoś
mkw98 Re: Żaba Musierowicz 05.12.04, 21:20 >>... i byl tam chyba Amadeusz, jego brat... ??? :-/ ??? ... i Hildegarda, siostra :) na czesc Hildegardy z Bingen To chyba znaczy, ze Fryderyk nie zostanie jednak wyklety. To milo :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anuszka Re: Żaba Musierowicz IP: *.ha3.agh.edu.pl 05.12.04, 21:24 > ... i Hildegarda, siostra :) na czesc Hildegardy z Bingen O qrde, super! Nieprawdopodobne, jakos tego szczegolu nie zapamietalam... A ja przeciez czuje spora sympatie do Hildegardy z Bingen :-) Ale nie tak jak mama Fryderyka z powodow muzycznych Odpowiedz Link Zgłoś
stella25b Re: Żaba Musierowicz 05.12.04, 21:39 Ciekawe czy Zaba tez bedzie feministka jak jej wielka imienniczka? Odpowiedz Link Zgłoś
staua Re: Żaba Musierowicz 05.12.04, 22:43 A ja wolalabym, zeby Frederyk byl wyklety :-) i zeby pojawil sie zamiast niego Adrian Lelujka :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
klymenystra Re: Żaba Musierowicz 06.12.04, 08:06 przeciez adrian kreci z laura, o ile dobrze pamietam :) Odpowiedz Link Zgłoś
agawa79 Re: Żaba Musierowicz 06.12.04, 10:22 A nie Lucek? Bo mnie się jakiś Polucek nieszczęsny po głowie plącze... Odpowiedz Link Zgłoś
staua Lucek, Lucek 06.12.04, 16:26 Adrian jakos zniknal (ostatnio byl wymieniony w Kalamburce, ze tanczyl z Roza na weselu Natalii, jak Fryderyk nie mogl przyjsc). Fryderyka nie cierpie... Odpowiedz Link Zgłoś
klymenystra a tak tak :) 06.12.04, 18:08 bylam bardzo spiaca :)))) adriana jakos nigdy nie lubilam. nie to, co wiktora ;) Odpowiedz Link Zgłoś
staua Re: a tak tak :) 07.12.04, 17:37 Ja lubilam wszystkich, a Adriana lubie za zainteresowanie kultura Wschodu i medytacje :-) Odpowiedz Link Zgłoś
mkw98 Re: Żaba Musierowicz 06.12.04, 09:14 staua napisała: > A ja wolalabym, zeby Frederyk byl wyklety :-) Ha, widzisz, a ja zawsze nie cierpialam Fryderyka, ale po "Trolli" moje przekorne upodobania wykonaly wdzieczna wolte :) Odpowiedz Link Zgłoś
mkw98 dlaczego 06.12.04, 17:43 staua napisała: > Dlaczego? ano, nie mam ksiazki pod reka i nie moge sypnac cytatami, ale uwazam, ze Fr. zostal tam potraktowany niesprawiedliwie. Jutro postaram sie temat rozwinac :) (wprawdzie nadal nie bede miala ksiazki pod reka, ale moze mi sie lepiej przypomni) Odpowiedz Link Zgłoś
staua Re: dlaczego 06.12.04, 19:24 Rozwin :-) Bo dla mnie nic sie w nim nie zmienilo, to, ze mysli, ze dziecko i Roza przeszkodza mu w karierze naukowej, to tragedia. Inna sprawa, ze dyskusja z Ignacym byla denna (Ignacy tez jest taki sobie, jako meski charakter) Odpowiedz Link Zgłoś
baba67 Re: dlaczego 06.12.04, 19:53 Wlasnie. Ogromnie lubie Ignacego, ale dopiero teraz dotarlo do mnie, ze on byl ZAWSZE dziadziem, od samego poczatku, kiedy to mial (w Kalafiorze) lat bodajze 43 ! Moj chlop, iedy mial tyle w ogole nie przypominal dziadzia . Odpowiedz Link Zgłoś
monikate Staua! 07.12.04, 17:30 Witaj, miła koleżanko także z innego forum! To nie ja miałam rozwijać temat Fryderyka Schoppe, ale dorzucę garść swoich myśli. Fryderyk nie myśli jedynie o tym, iż założenie rodziny, narodziny dziecka przeszkodzą mu w kontynuowaniu kariery naukowej. Dyskutując z Ignacym rzuca tekst: "przecież ja nawet nie zarabiam! Mieszkam kątem u rodziców!" Czyli, jak na prymusa i naukowca wykazuje poczucie rzeczywistości. Coś jakby-że najpierw trzeba zdobyć podstawy materialne, coby sobie i na rozwój rodziny pozwolić. Inna rzecz-że nic nie wiemy, dlaczego sądził, że Róża nie zajdzie w ciążę. Zostawił sprawę Róży? A ona taka niby nieuświadomiona? Nie szło pogadać o tym z ukochaną? Amok pożądania tak oślepił, że się i ze swojej strony nie myślało, co wynika z takiej zabawy? Nie ma danych na ten temat. W każdym żesz bądź razie-Fryderyk jest męczliwy, lecz sprawy jego reakcji na ciążę Róży nie można jednoznacznie potraktować. Odpowiedz Link Zgłoś
staua Re: Staua! 07.12.04, 17:37 Witaj, Monikate! Moim zdaniem, ten argument o zarabianiu tez jest dwuznaczny. Mozna go potraktowac tylko jako dodatek, kolejna wymowke, albo nawet jak kontynuacje niecheci, bo oznacza on, ze Fryderyk nie zarabia i nie ma zamiaru zaczac z powodu dziecka!!!! Innymi slowy, ciagle uchyla sie od odpowiedzialnosci... Odpowiedz Link Zgłoś
monikate Re: Staua! 07.12.04, 20:08 Oj, nie! Wszak on student jeszcze jest! Nie przepadam za Fryderykiem, ale chłopina logicznie kalkuluje: trza pokończyć nauki, jak na stypendium to jeszcze lepiej-bo to nie tylko kariera naukowa, ale i start w "zwykłe" życie będzie lepszy, wyprowadzić się od rodziców...itd. Szkoda, że nie ogarnął (wspólnie z Różą) całokształtu... Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
staua Re: Staua! 07.12.04, 20:16 No dobra, ale ozenic sie moglby... przeciez wcale nie musialby sie tak poswiecac jeszcze przez te pare lat studiow :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
mkw98 Re: dlaczego 07.12.04, 20:31 Wciaz nie moge sie zebrac, zeby to porzadnie przemyslec (niestety, musze myslec o czyms zupelnie innym, a w dodatku przedstawiac rezultaty na pismie mniej wyrozumialym Czytelnikom...) ale znalazlam moj stary post w watku o "Jezyku Trolli" i troche mi sie rozjasnilo w glowie :) Otoz ja wcale nie mysle, zeby on sie tam zmienil na lepsze, w ogole nie mysle zeby sie zmienil. To co mnie zirytowalo i obudzilo pewna sympatie dla F. to fakt, ze zostal potraktowany niesprawiedliwie przez Borejkow i przez MM, ze nie dano mu najmniejszej szansy zeby pokazal sie z lepszej strony. Nie widzimy jego rozmowy z Roza, tylko z jej dziadkami. Dziadkami !!! nawet nie rodzicami! kto sie w takiej sytuacji tlumaczy przed dziadkami swojej dziewczyny? Chlopak przyszedl przeciez porozmawiac z Roza, a nie z jej rodzina. Kazdy by sie stawial na jego miejscu. Wiec sie stawia, stawia, a ze jest zdenerwowany, wiec wychodzi na idiote. Z drugiej strony, inaczej niz Tobie, generalnie podobalo mi sie to co mowi Ignacy - z wyjatkiem tego, ze napada na Fryderyka. no, na razie tyle :) wracam do roboty :/ Odpowiedz Link Zgłoś