Dodaj do ulubionych

Książka absolutnie genialna

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.04, 15:52
Czy macie takie swoje ksiązki, absulutne hity.. które wytargały waszymi
emocjami na wszytskie strony i których niemal każdą stronę pamiętacie do dziś.
Moje propozycje to:
,,Bakakaj"-Gombrowicza
,,Świat według Garpa" Irvinga
,,Zbrodnia i Kara" Dostojewskiego
Obserwuj wątek
    • Gość: Swierszczzakominem Re: Książka absolutnie genialna IP: *.man.polbox.pl 17.11.04, 16:04
      Ojciec chrzestny - M.P
      Krol Macius Pierwszy - J.K
      Basnie Andersena - CH.A
      • Gość: Patrycja Re: Książka absolutnie genialna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.04, 16:19
        git;)
        • Gość: Zdanka Re: Książka absolutnie genialna IP: *.devs.futuro.pl 17.11.04, 16:37
          A co w Bakakaju, bo, o ile pamiętam, to zbiór opowiadań?:)
          • anetkarobert Re: Książka absolutnie genialna 17.11.04, 21:59
            Ja w Bakakaju uwielbiam "Tancerza mec Kraykowskiego".
      • Gość: koralina Re: Książka absolutnie genialna IP: *.crowley.pl 23.11.04, 22:36
        Dla mnie absolutnie genialne są następujące książki:
        - Walc pożegnalny, Milan Kundera
        - Księga śmiechu i zapomnienia, jw.
        - Kosmos, Witold Gombrowicz
        - 24 godziny z życia kobiety, Stefan Zweig
        - Tajemna historia, Donna Tart
        Do tej listy dopisuje przeczytaną ostatnio książkę: Morze, Morze, Iris Murdoch
        • Gość: Arabella Re: Książka absolutnie genialna IP: 80.50.167.* 24.11.04, 17:06
          zgadzam się co do Walcu pożegnalnego,znakomita książka
    • Gość: mysz Re: Książka absolutnie genialna IP: *.bzmw.gov.pl / *.crowley.pl 18.11.04, 08:57
      "kobieta Zawiedziona" Simone de Beauvoir
      zdecydowanie!!!
    • quenten Re: Książka absolutnie genialna 18.11.04, 10:09
      Pamietam do dzis moja pierwsza "dorosla" ksiazke, ktora podkradlam mamie z
      polki:) 'Kochankowie mojej mamy' (autroki nie pamietam) - wspaniala, niezwykle
      wzruszajaca ksiazka...
    • yanga Re: Książka absolutnie genialna 18.11.04, 11:24
      Będę nieoryginalna. Nie wiem, czy jeszcze jakaś książka tak mnie powali na
      kolana jak "Mistrz i Małgorzata". W ogóle, kiedy się zastanowię, najwięcej
      wzruszeń zawdzięczam literaturze rosyjskiej (Tołstoj, Rybakow, Aksionow,
      Ajtmatow, Sołżenicyn, Puszkin, Achmatowa), co oczywiście nie znaczy, że nie
      doceniam pisarzy innych nacji, w tym polskich.
      • Gość: Wiedźma Re: Książka absolutnie genialna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.04, 23:06
        Nie wiem, czy to nie orginalne, ale mnie także powaliła na kolana powieść
        Bułhakowa.
        Uważam, że jest to jedna z najlepiej napisanych książek, zarówno przez
        kompozycje jak i wątek.
      • Gość: M. Re: Książka absolutnie genialna IP: *.awnet.one.pl / *.acn.waw.pl 24.11.04, 18:10
        > Będę nieoryginalna. Nie wiem, czy jeszcze jakaś książka tak mnie powali na
        > kolana jak "Mistrz i Małgorzata".

        Dokladnie. Nie wiedzialam, ze czytajac ksiazke mozna sie czuc w ten sposob...

        > W ogóle, kiedy się zastanowię, najwięcej wzruszeń zawdzięczam literaturze
        rosyjskiej

        Heh, tu tez sie zgodze (Dostojewski!).

        Wymienie jeszcze "Wichrowe wzgorza" (klimat).
    • Gość: Cloe Re: Książka absolutnie genialna IP: *.crowley.pl 18.11.04, 11:29
      Mistrz i MaBgorzata -Bulhakow
      Sto Lat samotnosci - Marquez
      opowiadania - O'Henry
      Kocia Kolyska -Vonnegut
      Dom dzienny Dom Nocny -Tokarczuk
      Przpiorki w platkach rozy -Esquivel
      Bog rzeczy malych -Roy
      oraz tworczosc Giny Nahai
      • lemuriza Re: Książka absolutnie genialna 18.11.04, 11:34
        Olga Tokarczuk , cała oprócz ostatniej książki,
        T. Chevalier „Dziewczyna z perłą”
        J. Olczak- Ronikier „ W ogrodzie pamięci”
        M. Kundera „Nieznośna lekkość bytu”
        G. Brewer „K-pax”
        Y. Martel „Zycie Pi”
        i kilka innych:)
        • Gość: Cloe Re: Książka absolutnie genialna IP: *.crowley.pl 18.11.04, 14:15
          Zgadza sie "Nieznosna lekkosc bytu" ale to tak dawno to czytalam.
      • Gość: mysz Re: Książka absolutnie genialna IP: *.bzmw.gov.pl / *.crowley.pl 18.11.04, 11:36
        "Bóg rzeczy malych"
        też bylam pod wrażeniem
        oryginalna
      • Gość: arabella Re: Książka absolutnie genialna IP: 80.50.167.* 24.11.04, 17:08
        Kocia kołyska ? a ja sądze że było wiele lepszych ksiażke vonneguta
    • karodzaj Re: Książka absolutnie genialna 18.11.04, 12:06
      - "Madame" Libery
      - "Kochanica Francuza" - Fowles
      -"czarodziejska góra"- Mann
      - wszystkie powieści Virginii Woolf, -"Mistrz i Małgorzata"
      - "Wichrowe wzgórza'
      "Tessa d'urberville"
      "Portret damy"
      "godziny"
      "Jeździec miedziany" Paullina Simons
      "Witaj, smutku" Francoise Sagan
      "Pani Bovary" Gustave Flaubert
      "Anna Karenina" Lew Tołstoj
      "Ania z Zielonego Wzgórza" Lucy Maud Montgomery
      "Przeminęło z wiatrem" Margaret Mitchell
      "Wiersze wybrane" Sylvia Plath
      "Szkarlatna litera"....


      .... długo by wymieniać. :D
      • Gość: Patrycja Re: Książka absolutnie genialna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.04, 14:13
        Mmm..Na pewno zaczerpnę coś z waszych propozycji ;)
        Mam ochotę na jakaś naprawdę dobrą ksiażkę.

        Btw ,,Bakakaju" , faktycznie zbiór opowiadań, ale
        jakich..,,dziwcitwo", ,,pamiętnik stefana czarneckiego".Fantastyczny zbiór
        myśli, inteligentnych i trafnych spostrzeżeń.Do pomyślenia.Polecam
        • Gość: Cloe Re: Książka absolutnie genialna IP: *.crowley.pl 18.11.04, 14:18
          Absolutnie moana by wymieniac bez konca.Co chwila cos sie przypomina.
          Mnie niektore ksiazki dodatkowo kojarza sie z jakims etapem w moim zyciu.
          Wspominam cos i zawsze w tym wspomnieniu ,w tle jest jakas ksiazka lub muzyka
          Tez tak macie.
          Cale zycie, bardzo chcialam pracowac w ksiegarni....nigdy sie nie udalo.
          • Gość: dakarka1 Re: Książka absolutnie genialna IP: *.dnet.pl 20.11.04, 16:44
            Hej Cloe!
            też tak mam, uzależnienie od książek i marzenia nieziszczone, by pracować w
            księgarni...
            a w tle zawsze jest jakas książka lub muza, tak jak napisałaś:))
            choć bibliotekarka nie chciałabym być, nie wiem czemu?...
            I nie można wybrać nalepszej książki, bo w każdym etapie życia co innego jest
            istotne, co innego jest dla nas ważne...
            ale ciekwa jestem, co czytają inni, dlatego takie dyskusje mają sens
            pozdrawiam
            --------------------------------------------
            "Z warg moich(...) purpurowe róże"
            • Gość: Cloe Re: Książka absolutnie genialna IP: *.crowley.pl 23.11.04, 09:56
              A ja ciagle szukam tej mojej ksiegarni i mam wciaz nadzieje,ze znajde.Boze !
              bylabym naprawde super pracownikiem.
              Ladnie to nazwalas - "uzaleznienie od ksiazek" i fakt tak to jest.Jak skoncze
              cos czytac i nie mam nic nastepnego to rzeczywiscie zachowuje sie jak
              nalogowiec.
              Mam taka dluga liste tytulow ,ktore chcialabym przeczytac i szperam szukam.
              pozdrawiam
              • anetkarobert Re: Książka absolutnie genialna 23.11.04, 10:00
                cloe: podaj ta liste

                ja tez taka mam

                pozdrawiam
          • Gość: Mada Re: Książka absolutnie genialna IP: *.zgora.dialog.net.pl 02.12.04, 14:04
            Ja też całe zycie chciałam pracować w księgarni. Kocham ksiązki.
            Udało mi się to zrealizować. Niestety to była porażka. Rozczarowałam się
            potężnie. Ludzie z którymi pracowałam (był 1 wyjątek) NIE CZYTALI KSIĄŻEK!!!
            lub same romanse. mój głód czytania był zupełnie nie zrozumiały, a nawet więcej
            źle odbierany. szef również nie sprzyjał. za przyłapanie na czytaniu można było
            wylecieć lub pozbawić sie premi. dodam tylko że nie była to księgarnia w Galeri
            Centrum tylko szanowana firma z tradycjami w jednym z mniejszych miasteczek.
            Uciekałam szybko i pozostał mi wielki żal.




      • szarlotka.c Re: Książka absolutnie genialna 08.12.04, 13:39
        Co genialnego jest w Portrecie Damy?
        Pytam, bo czytałam niedawno tę książkę i nie mogę jej zrozumieć.
        Strasznie mnie irytowała i treść i forma. Może jakoś źle do niej podchodziłam.
    • Gość: rybka Re: Książka absolutnie genialna IP: *.man.polbox.pl 18.11.04, 14:18
      A ja wlasnie czytam Ostatnie kuszenie Chrystusa i chociaz jestem dopiero w
      polowie, musze powiedziec, ze jestem pod ogromnym wrazeniem. Pomimo tego, ze
      ciezko sie to czyta.
      Nie wiem czy jest to ksiazka absolutnie genialna, ale wiem, ze zapamietam ja na
      dluzej.
      • Gość: Cloe Re: Książka absolutnie genialna IP: *.crowley.pl 18.11.04, 14:21
        Biblia
        Stary i Nowy Testament.
        Fascynujce i dowodzace ,ze czlowiek sie nie zmienia.
        Tak mysle.
      • Gość: Zdanka Re: Książka absolutnie genialna IP: *.devs.futuro.pl 18.11.04, 15:15
        Co do 'Ostatniego kuszenia..." to przede wszystkim jest to ksiażka niezwykle
        zmysłowa ...A kojarzy mi się z "Songs of faith and devotion " Depeche
        Mode ...I jestem pewna, że jeśli jeszcze raz ją przeczytam to błyskawicznie w
        środku listopada będę miała ciepły kwiecień sprzed...10 lat...Naprawdę dobra i
        chyba dziwna książka ------> zupełnie inna niż film.
    • Gość: Cloe Re: Książka absolutnie genialna IP: *.crowley.pl 18.11.04, 14:28
      no i przypomnialam sobie jeszcze o jednej ksiazce Truman Capote "Harfa
      traw".Cudowna
    • daimona Re: Książka absolutnie genialna 18.11.04, 15:13
      Oczywiście - Mistrz i Małgorzata
      przez jaki czas fascynował mnie niepomiernie "Doktor Faustus" Manna
      za genialne uważam również "Gniazdo Światów" Marka S. Huberatha
      "Ubika" Dicka, książki Tolkiena (jako zbiór)
      "Rzeka Podziemna" Konwickiego
      "Hamlet" Szekspira
      "The Well at the Worlds End" Williama Morrisa
      "Na skrzydłach północnej wichury" George'a MacDonalda
      "Muminki" Tove Jansson

      jeszcze parę waznych i doskonałych ksiażek na pewno by się znalazło ;)
      • Gość: Karolcia Re: Książka absolutnie genialna IP: *.acn.waw.pl 18.11.04, 16:16
        Bruno Schulz "Sklepy cynamonowe" i "Sanatorium pod klepsydra"
        Roma Ligocka "Dziewczynka w czerwonym plaszczyku" i "Tylko ja sama"
        Lars Saabye Christensen "Polbrat"
        Bohumil Hrabal "Auteczko"
        Abe Kobo "Kobieta z wydm"
      • Gość: Kawka Re: Książka absolutnie genialna IP: *.avamex.krakow.pl 20.11.04, 15:17
        Witam. Cieszę się,że jeszcze ktos oprócz mnie czytał historię o Karusiu ("Na
        skrzydłach Północnej Wichury ").Jej niesamowity klimat wstrząsnął moją
        wyobrażnią ,gdy miałam jedenaście lat ,a potem niejeden raz poddawałam się
        niepokojącemu czarowi tej opowieści.Książkę zdobiły piękne kolorowe ilustracje
        (trochę przypominające rysunki Jerzego Srokowskiego) ,a najbardziej podobała mi
        się ta,w której Karuś przytyka ucho do dziury po sęku,a Wichura ...Pozdrawiam.
        • daimona tak, ta książka ma niesamowite działanie 20.11.04, 15:48
          ja ja przeczytałam chyba w w ieku jakiś 13-14 lat.
          Potem czytałam wielokrotnie.
          Piękna i wstrząsająca. A jednocześnie - uspokająca...
          Po prostu MĄDRA ksiązka.
    • sutekh1 Re: Książka absolutnie genialna 19.11.04, 12:45
      halgrimur helgason-"101 reykjavik"
    • adeladeotero Re: Książka absolutnie genialna 19.11.04, 19:17
      • adeladeotero Re: Książka absolutnie genialna 19.11.04, 19:24
        Och, zqapomniałam o Dolinie Muminków w listopadzie, Bóg Rzeczy Małych(Roy),
        książkach Kathryn Harrison, Dziewczynie Houdiniego(Bradforda), Lemie, Arthurze
        C Clarku, a ostatnio o książce Marylina Mansona (jak poznać, że jesteś geyem,
        itp, zabawne:)))
    • another_story Re: Książka absolutnie genialna 19.11.04, 19:48
      "Dziennik" Gombrowicza
      "Zamek" Kafki
      "Justyna, czyli nieszczęścia cnoty" markiza de Sade ;-)
    • Gość: Kasik Re: Książka absolutnie genialna IP: 129.109.84.* 19.11.04, 19:53
      Mistrz i Malgorzata
      Hanba - Coetzee
      Ania z Zielonego Wzgorza
      Singer - wszystko
      • Gość: Cloe Re: Książka absolutnie genialna IP: *.crowley.pl 19.11.04, 22:37
        Singer!!!oczywiscie!!!!
        a z dziecinstwa to najbardziej "Piecioro dzieci i cos"
        "Zaczarowany ogrod" mie mylic z "Czarodziejskim ogrodem"
        "Maly Ksiaze","O psie ,ktory jezdzil koleja","Doktor Dollitl","Marry Popins",No
        i oczywiscie "Pan Kleks"-z rysunkami Szancera
        • Gość: MarketGarden Re: Książka absolutnie genialna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.04, 08:14
          nei wiem co wy w singerze widzicie.. umiał pisac ale wcale genialny nie
          był...Fakt lubie czytac jego ksiazki ale przesadzacie.
    • ryza_malpa1 Re: Książka absolutnie genialna 20.11.04, 09:11
      "Niebezpieczne związki" de Laclois (?)
      " Dwór" SIngera
      "Córka rzeźbiarza" Tove Jansson
      "nieznośna lekkośc bytu" Kundery - nie mogłam się otrząsnąc przez kilka
      tygodni..brrrr...
      • spaldi Re: Książka absolutnie genialna 20.11.04, 15:41
        Stefan Zweig "Niecierpliwość serca" - po jej przeczytaniu dlugo nie moglam
        osuszyc lez.

        Ryszard Kapuscinski "Cesarz"- pierwsza ksiazka Kapuscinskiego, po ktora
        siegnelam i zostalam wierna fanka:)jej autora

        Antoine de SAint-Exupery "MAly ksiaze"- do jej przeczytania namowila mnie mama,
        gdy mialam szesc lat, a prawdziwe znaczenie tresci odgadlam dopiero po 15 latach.
        Ksiazka cudowna, jesli nie genialna, moim skromnym zdaniem.

        Hari Kunzru "Impresjonista"- barwna i dosyc skomplikowana opowiesc, ale zabrala
        mi cale 24 godziny bez snu i posilkow. Bylo warto!
    • Gość: infik Re: Książka absolutnie genialna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.04, 10:44
      "Weiser Dawidek" Pawla Huellego
      "Wyspa dzieci" P.Ch. Jersilda
      • Gość: Patrycja Re: Książka absolutnie genialna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.04, 12:41
        A ko czytał ,,Pałac Lodowy" Vasssasa?
        Cudowny klimnat..i ten trzeszczący lód...
        • cwkslegia_acab_88 Re: Książka absolutnie genialna 21.11.04, 12:44
          Proces - Franz K.
          List Do Ojca - Franz K.
          Absalomie,Absalomie - Faulkner
          Lapidaria - Kapuścińskiego
          i wiersze Gałczyńskiego
    • Gość: anijm Re: Książka absolutnie genialna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.04, 16:29
      W dzieciństwie:
      "Tajemniczy ogród" Burnett,
      "Mały książę" Exupery,
      "Pippi Pończoszanka" Lindgren,
      "Chata wuja Toma" Stowe.
      A później:
      "Szklany klosz" Plath,
      "Lot nad kukułczym gniazdem" Kesey,
      "Nieznośna lekkość bytu" Kundera,
      "Dlaczego dziecko gotuje się w mamałydze" Veteranyi.
      Oraz poezja (długo by wymieniać).
    • hetacus Moje typy: 22.11.04, 13:57
      1. Kundera - "Nieznośna lekkość bytu"
      2. P. Auster - wszystko
      3. J. Fowles - "Mag"
      4. J. Conrad - "Nostromo"
      5. J. Mackiewicz - "Kontra"
      6. A. Libera - "Madame"
      7. A. Bobkowski - "Szkice piórkiem"
      8. L. Tyrmand - "Dziennik 1954" i "Filip"
    • matatek Re: Książka absolutnie genialna 22.11.04, 15:44
      Egipcjanin Sinuhe - M. Waltari
      w przyszłym roku pewnie znowu do niej wrócę - córkę do niej namówiłem i nie
      żałowała, mam nadzieję że z synem też się uda... ale za parę ładnych lat;)
    • Gość: jolanta Moje propozycje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.04, 17:03
      Mały książę, A. de Saint Exupery
      Szaleństwa Panny Ewy, K. Makuszyński
    • dziewczyna_mickiewicza Re: Książka absolutnie genialna 22.11.04, 17:46
      henry miller "zwrotnik raka"
      anais nin "dziennik '31-'34"
      brett easton ellis "american psycho"
      chuck palahniuk "fight club"
      albert camus "obcy"
      jean paul sartre "mdlosci"
      simeone de beauvoir "druga plec"
      virginia woolf "fale"
      emily bronte "wichrowe wzgorza"
      edith wharton "wiek niewinnosci"

      i jeszcze troche na pewno:)
    • gustka3 Re: Książka absolutnie genialna 22.11.04, 23:12
      "Mistrz i Małgorzata" Bułhakowa
      "Lot nad kukułczym Gniazdem" Keseya
      "Podróż ludzi księgi" Tokarczuk
      "Cyberiada" Lema (uwielbiam)
      • Gość: sari Re: Książka absolutnie genialna IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 23.11.04, 10:02
        Ernest Wiechert - Dzieci Jerominów, wspaniała książka, a dla mieszkańców -
        oczywiście nie tylko - Warmii i Mazur lektura obowiązkowa.
        • Gość: Opty Re: Książka absolutnie genialna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.11.04, 12:19
          Np. "Sto lat samotności" Marqueza ; Krzysztoń "Obłęd" ale też "Dzieci z
          Bullerbyn" A. Lindgren
          i wiele innych
          Pozdr.
          • Gość: iga Re: Książka absolutnie genialna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.04, 13:32
            Vonnegut- prawie wszystko
            Heller- paragraf 22
            Łysiak- statek
            Redliński- konopielka
            statnio przeczytałam też może nie genialne ale z pewnością bardzo dobre dwie
            pozycje: ulica marzycieli- Wilsona i białe zęby- Smith
            • Gość: tapirelli Re: Książka absolutnie genialna IP: *.lodz.dialog.net.pl 23.11.04, 16:19
              Dzieci z Bullerbyn :)
    • ix Re: Książka genialna 23.11.04, 17:57

      Bruno Schulz "Sklepy cynamonowe"
      Wiesław Myśliwski "Kamień na kamieniu"
      Marcel Proust "W puszukiwaniu straconego czasu"
      Ian McEwan "Pokuta"
      Ian McEwan "Dziecko w czasie"
      Truman Capote "Z zimną krwią"
      Brett Easton Ellis "American psycho"
      Tibor Dery "Pan A.G. w X."
      Boris Vian "Jesień w Pekinie"
      "Listy ciemnych mężów"
      Umberto Eco "Wahadło Faucaulta"
      Mervyn Peake "Tytus Groan"
      Ian McEwan "Pierwsza miłość, ostatnie posługi"

      • Gość: monte83 Re: Książka genialna IP: *.akademiki.uni.torun.pl 23.11.04, 19:54
        co do mnie to:
        1. seria o komisarzu montalbano- autor camilleri.
        2. oczywiscie saga mafijna m. puzo'a.
        3. egipcjanin sinuhe- mika waltari.
        4. wbrew pozorom przeczytalem rowniez samotnosc w sieci pana janusza
        wisniewskiego i bylo ok.
        5. oczywiscie ksiazki arturo perez reverte- zwlaszcza nowa seria o przygodach
        kapitanach alatriste.
        6. czes chyba na poezje- ksiadz twardowski poczawszy od podrozy andersena z
        1937r az po cala reszte, do tego troche milosza- ale tylko niektore wiersze,
        chyba glownie z tomiku TO.
        poza tym serdecznie was pozdrawiam.


    • Gość: fox Re: Książka absolutnie genialna IP: *.mega.com.pl 23.11.04, 18:01

      ŻÓŁKIEWSKA Wanda, Ślady rysich pazurów
    • Gość: ewa Re: Książka absolutnie genialna IP: *.man.polbox.pl 25.11.04, 14:35
      "Mistrz i Małgorzata" (w każdej kategorii)
      "Madame" - Antoniego Libery
      "Nieznośna lekkość bytu" - Milana Kundery
      a także seria z Mikołajkiem, "I tak człowiek trafił na psa" - Konrada Lorenza
      oraz cała seria książek Jamesa Herriota ("Wszystkie stworzenia małe i duże")
      • soulbrother Re: Książka absolutnie genialna 25.11.04, 17:25
        W wieku 15 lat ; Mistrz i Małogorzata (szok), Blaszany Bebenek , rok
        później "Nieznośna Lekkosc Bytu" , ostatnio zgłębiłem 1/3 Gry w Klasy i kawałek
        Ulisesa
        • sutekh1 Re: Książka absolutnie genialna 25.11.04, 18:00
          pan niepokorny . kulturowa historia penisa
          friedman
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka