08.02.05, 19:17
Kto czytał Goldiego Ewy Kuryluk?
Obserwuj wątek
    • Gość: kumiko Re: Goldi IP: *.aster.pl 08.02.05, 19:53
      m.in. ja. polecam z premedytacją.
      • kotmaurycy Re: Goldi 08.02.05, 20:03
        Dla mnie to jest książka o tym że nie da się żyć poza historią. Historia łamie
        bohaterów - członków rodziny - na naszych oczach. Bardzo smutna książka, w
        odważny sposób niemodna, a przy tym na wskroś ludzka.
        • Gość: kumiko Re: Goldi IP: *.aster.pl 08.02.05, 20:17
          a dla mnie - że właśnie dzięki oparciu (rodzinnemu lub innemu o charakterze
          emocjonalnej "zaprawy murarskiej") można żyć godnie nawet w najpaskudniejszym
          historycznym momencie. bardzo ciepła, pokrzepiająca literaturka - pomimo
          pesymistycznych faktów.
          • kotmaurycy Re: Goldi 08.02.05, 20:41
            > a dla mnie - że właśnie dzięki oparciu (rodzinnemu lub innemu o charakterze
            > emocjonalnej "zaprawy murarskiej") można żyć godnie nawet w najpaskudniejszym
            > historycznym momencie. bardzo ciepła, pokrzepiająca literaturka - pomimo
            > pesymistycznych faktów.

            Otóż to. Można. Ale los tej rodziny, zwłaszcza syna, przygnębiający.
            Mimo to warto przeczytać. W końcu to część historii wspólnej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka