IP: 194.247.203.* 12.06.02, 11:27
BEO-40
Widzialem dzisiaj ruiny sztabu armii, szkoly policyjnej i telewizji. Bomby
musialy byc ,,male", takie do wbijania dziur w domy, ludzi, zycie....Clinton
nie chcial masakry; chcial tylko ladnie i zgodnie z political corectness dac
nauczke. Przywolac do porzadku..
Przyjaciel Saszy nie dzwonil do Niej przez 40-ci dni od pierwszych
bombardowan. Wedlug prawoslawnej tradycji, to czas kiedy dusza nie jest ani w
niebie ani w piekle. Czeka. Dnia czterdziestego i pierwszego zadzwonil. Sasza
byla w Belgradzie.
Na murach troche napisow : ,,Karadzic i Mladic niech zyja!" oraz ,,No islam".
Trwa konferencja psychiatrow serbskich, chorwackich, bosniackich, slowenskich
i macedonskich na temat sposobow wychodzenia z traumy.
Bezrobocie osiagnelo poziom 40-tu procent. Ceny prostytutek zanizone. Dwie
godziny za 40 euro. Z gwarancja satysfakcji.
Z trudem ucze sie tytulu nowej lektury:,,Crveni petao leti prema nebu"
Miodraga Bulatowica.
Wszedzie panuje spokoj. ,,.. Ludzie zrobili sie dobrzy i nie nastaja na
siebie"- M. Bulatovic.


Beograd 7.06.02

tomekT.T
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka