buziaczek3
01.04.05, 15:23
Chciałam tylko wyrazić swój ból w związku ze stanem zdrowia Papieża to co się
teraz dzieje przeraża mnie. Ludzie popadają w istną histerię płaczą, załamują
się ................. jak będzie później nie chcę nawet myśleć .Na razie nic
się nie stało więc powinniśmy wierzyć. a nie przyciągać moc złych myśli .
Rozumiem całe to zamieszanie ponieważ nikt nie może się równać z Papieżem.
Jest On dla nas kimś w rodzaju przewodnika w tym coraz gorszym świecie a sama
Jego choroba staje się dla nas sennym koszmarem z którego wielu chciałoby się
obudzić- ja również. Trudno myśleć teraz pozytywnie ale wierzę że będzie dobrze.