Dodaj do ulubionych

Forum KSIAZKI - simply the best ;)

12.04.05, 12:16
Weszlam dzis tutaj kolejny raz i chcialam tylko powiedziec, ze sie ciesze, ze
jestescie, ze dzielicie sie swoja pasja, ze to forum dzieki Wam istnieje:)

Codzienna lektura Waszych postow utrwala we mnie nalog czytania, drazni,
prowokuje, sprawia, ze siegam po ksiazki, ktore byc moze nigdy nie
wzbudzilyby mojego zainteresowania:)

Pozdrawiam serdecznie stalych bywalcow, a w szczegolnosci moja idolke -
lipe55;) Bardzo sobie cenie jej komentarze, chociaz swego czasu darlam z nia
koty, ale to bylo dawno;) i pod innym nickiem i nieprawda;)

Jesli tylko mam taka mozliwosc, zaczynam dzien od kawy i lektury tego forum,
a Wy?
Obserwuj wątek
    • lipa55 Re: Forum KSIAZKI - simply the best ;) 12.04.05, 12:21
      Pozdrawiam serdecznie stalych bywalcow, a w szczegolnosci moja idolke -
      > lipe55;) Bardzo sobie cenie jej komentarze, chociaz swego czasu darlam z nia
      > koty, ale to bylo dawno;) i pod innym nickiem i nieprawda;)


      hę?
      hę? hę?
      hę? hę? hę?

      PS a niektórzy nas lubią inaczej ;-)
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=151&w=22615431
      • braineater Re: Forum KSIAZKI - simply the best ;) 12.04.05, 14:51
        Oj lipka po co skromnośc fałszywa - za takie 'exegi momumentum' niejeden by się
        dał zabić: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=396&w=22641190&v=2&s=0
        Pozdrowienia:)
        • dr.krisk Fakt! 12.04.05, 15:01
          braineater napisał:

          > Oj lipka po co skromnośc fałszywa - za takie 'exegi momumentum' niejeden by
          się
          >
          > dał zabić:
          Rzczywiscie, z zazdrosci az mnie skreca: "kobieto wali ci na lep" - cos
          pieknego.
          A swoja droga, niezle pokolenie troglodytow nam rosnie. Mam z tymi biedakami do
          czynienia na uczelni tez: maslane oczka, slownictwo ograniczone do 100
          podstawowych wyrazem, i niemoznosc skonstruowania zdania zlozonego.... Czasem
          to nawet poczciwe dzieci, ale takie tepe.....
          Widze nowy atak maturzystow na nasze biedne Forum..
          Pozdrowienia. Yo.
          KrisK
          • pieranka Re: Fakt! 12.04.05, 15:03
            Uporaliśmy się ze słoniątkiem w składzie porcelany.
            Potem nadludzkim wysiłkiem zmoderowało się jakoś. Jakoś.
            • dr.krisk Moderujta! 12.04.05, 15:10
              pieranka napisała:

              > Uporaliśmy się ze słoniątkiem w składzie porcelany.
              > Potem nadludzkim wysiłkiem zmoderowało się jakoś. Jakoś.
              Bo kiepsko bedzie. Jeszcze zrozumialbym, gdyby jakas sympatyczna i mila
              maturzystka niesmialo poprosila o pomoc w wyjasnieniu jakies konkretnej
              kwestii, zwierzyla nam sie z Watpliwosci, itp. Ale to explicite zapodanie
              tematu: "Ludzie, o co biega w tych tam, chlopach tego tam Rajmunta?" - budzi
              moja agresje...

              • pieranka Re: Moderujta! 12.04.05, 15:12
                Ma podobnie, toteż ja też zmoderowałam się jakoś. Jakoś.
              • pieranka Re: Moderujta! 12.04.05, 15:13
                W kwestii formalnej, ja wolałabym jakby pytał nieśmiało sympatyczny i miły
                maturzysta.
    • Gość: libi Re: Forum KSIAZKI - simply the best ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.05, 15:13
      Ja też się bardzo cieszę, że jest to forum. Pozdrawiam wszystkich bywalców!
    • hrabalek Ranny Julek.... 12.04.05, 15:20
      Zajrzałam przez dziurkę od klucza, bo myślałam,że tu Tina Tarnerowa bajki
      czyta, a tu egzorcyzmy........

      :)
    • Gość: daria13 Re: Forum KSIAZKI - simply the best ;) IP: *.crowley.pl 12.04.05, 15:24
      Ja jestem uzależniona i dzień staram się nie tylko zaczynać, ale i kończyć od
      lektury tego forum, a ponieważ z ciekawości zdarzało mi się wchodzić na inne
      fora, wiem z całą pewnością, że tylko forum KSIĄŻKI jest warte poświęconemu mu
      czasu. Jesteśmy w pewnym sensie Towarzystwem Wzajemnej Adoracji, bo tylko tacy
      maniacy słowa pisanego jak my mogą się nawzajem zrozumieć i dogadać. Bardzo
      lubię starych bywalców, na których guście mogę polegać niemal w ciemno i dzięki
      nim sięgać po książki naprawdę wartościowe, ale nie mniej lubię młodych adeptów
      tego wtajemniczenia, którzy stawiają tu swoje pierwsze kroki w przygodę, jaką
      jest miłość do książek. Ludzie, którzy tu zabłądzili przez przypadek, myślę,
      wykruszają się bardzo szybko, zostaja prawdziwi pasjonaci i choć może czasami
      zdaża nam się odrobinę zadzierać nosa (jak to znawcy;)to i tak nasze ostrzejsze
      wymiany zdań są subtelną pogawędką w porównaniu np. z forum AKTUALNOŚCI.
      Czasami mi tylko żal, że forum KINO nie trzyma już niestety takiego fasonu, a
      byłoby fajnie móc czasami kulturalnie pogadać o filmach i nawet miałam kiedyś
      ochotę założyć wątek "wielbiciele książek o filmach", ale wydawało mi się to
      zbyt karkołomne.
      Pozdrawiam ciepło wszystkich bywalców, oczwiście Lipę55 szczególnie za
      wspaniałe poczucie humoru i wytrwałość, mojego idola drKriska,
      nieprawdopodobnie oczytaną Hrabalek, wyrafinowanego Braineatera i wielu, wielu
      innych (ale sobie kadzimy;)
      Ps.
      Itku, gdzie jesteś??? Wiem, że nie tylko mi Ciebie brakuje:o)
      • braineater małe sprostowanko 12.04.05, 15:38
        Wyrafinowani to są Zdanka i dottore - ja jestem po prostu
        pyskaty:)
        Pozdrowienia:)
        • hrabalek Re: małe sprostowanko 12.04.05, 15:45
          jak to wczoraj spostrzegł Foxie77- zawsze we mnie siedzi ciupinka kpiny- taka
          ze mnie małpa wredna - idę do lekarza-może jakoś to się da wyleczyć.
          Ciekawe czy to mają w kontrakcie z kasą chorych.
        • Gość: daria13 Re: małe sprostowanko IP: *.crowley.pl 12.04.05, 15:51
          Sorry, jak zaczynałam pisać poprzedni post, to byłam druga w tym wątku i nie
          wiedziałam, że rozmowa przeszła na tak zabawne tory, no i pojechałam nieco zbyt
          poważnie. To się nie pwtórzy. Swoją droga, ale jesteśmy czujni;)

          braineater napisał:

          > Wyrafinowani to są Zdanka i dottore - ja jestem po prostu
          > pyskaty:)
          Dla mnie jesteś wyrafinowany i koniec, proszę się nie sprzeciwiać i nie
          pyskować! Dottore jest nade wszystko błyskotliwy i zabawny w najlepszym tego
          słowa znaczeniu.Co zresztą o Tobie też można powiedzieć i precz z tą fałszywą
          skromnośćią, bo przypomnę apele w wątku Słowo na niedzielę ;)
          Pozdrawiam
      • wiatr.we.wlosach3 nic dodac, nic ujac 12.04.05, 16:14
        Podkresle tylko, ze lubuje sie w wypowiedziach wszystkich nalogowych czytaczy,
        i tych na "h...", na "k...", na "c...", na "p..." i na "d..." ;) a zreszta,
        wszyscy wiedza o co chodzi ;P
    • broch Re: Forum KSIAZKI - simply the best ;) 12.04.05, 16:00
      Wydaje mi sie ze forum coraz bardziej przypomina rodzaj bryku skrzyzowanego ze
      spisem statystycznym: Wielka ankieta, Ile ksiazek, streszczenie Kolumbow, albo
      "co teraz czytasz?" odp: wlasnie (tu tytul) skonczylem. I tyle. what's the
      point? (ah, ten angielski!)
      Przypuszczam iz dr.krisk i braineater beda wiedzieli o czym mowie (sa bywalcami
      tego forum dluzej niz ja).

      Coraz mniej wlasnych opinii, coraz wiecej spisow czegostam.

      Bez watpienia samozadowolenie gwarantuje dlugie zycie.
      • wiatr.we.wlosach3 wiec... 12.04.05, 16:18
        ... z calym szacunkiem - co Cie tu trzyma?
      • hrabalek No tak....... 12.04.05, 16:21
        ......zdaje się ,że masz rację, ale to może jakiś okres przejściowy.
        Czasami mam wrażenie,że się wygłupiłam pisząc jakąś postrzeloną, pod wpływem
        emocji napisaną "recenzyjkę", bo nikt na nią nie odpowiedział, ale męczy mnie
        też czasami czytanie spisów lektur na taki czy inny temat- pozbawionych
        jakiegokolwiek komentarza.
        Pozdr.Przepraszam za wybrzydzanie.
        • hrabalek to było do Brocha 12.04.05, 16:22
          hrabalek napisała:

          > ......zdaje się ,że masz rację, ale to może jakiś okres przejściowy.
          > Czasami mam wrażenie,że się wygłupiłam pisząc jakąś postrzeloną, pod wpływem
          > emocji napisaną "recenzyjkę", bo nikt na nią nie odpowiedział, ale męczy mnie
          > też czasami czytanie spisów lektur na taki czy inny temat- pozbawionych
          > jakiegokolwiek komentarza.
          > Pozdr.Przepraszam za wybrzydzanie.
          • broch Re: to było do Brocha 12.04.05, 16:39
            hrabalku,
            mam nadzieje ze to okres przejsciowy (choc nieco dlugo trwa, ale nie trace nadzieji)

            Droga wiatr.we.wlosach3
            nic mnie tu nie trzyma, stad ostatnio praktycznie tu nie bywam, czasem sprawdze
            jak sie sytuacja przedstawia i powiem "dzien dobry" starym wyjadaczom forumowym.
            Intencja nie bylo obrazanie a jedynie stwierdzenie faktu. Wystarczy przejzec
            dyskusje sprzed roku i wiecej aby zorientowac sie iz dzisiaj mamy do czynienia z
            "The Decline and Fall of the Roman Empire". Jak hrabalek optymistycznie zauwazyl
            moze jest to okres przejsciowy.
            • hrabalek Re: to było do Brocha 12.04.05, 16:45
              więc zostań, zajrzyj częściej, napisz! pomóż złapać wiatr w żagle!
            • Gość: Egon do Brocha i Harbalka IP: *.f.strato-dslnet.de 12.04.05, 20:52
              Nie rozumiem was! Narzekacie na forum, ze za malo dyskusji, ze za duzo
              wymienianych tytulow pod roznymi haslami(imiona, kwiaty, ilosc przeczytanych
              ksiazek, co teraz czytam)bez zadnych osobistych uwag, krytyki itd.
              A szanowna lipa55 to idolka, chwalona na wszystkie strony, idolka, ceniona za
              bystre komentarze!? dlaczego? bo nalezy do towarzystwa wzajemnej adoracji?
              ja nigdy nie widzialem, zeby ona dyskutowala na temat jakies ksiazki. czy ona
              kiedykolwiek pisala cos o ksiazkach? opisywala swoje odczucia przy czytaniu?
              nie ona tylko zwraca uwage, osmiesza, podaje linki( bez komentarza, bez
              slowa ).
              • hrabalek Re: do Brocha i Harbalka 12.04.05, 21:00
                Gość portalu: Egon napisał(a):

                > Nie rozumiem was! Narzekacie na forum, ze za malo dyskusji, ze za duzo
                > wymienianych tytulow pod roznymi haslami(imiona, kwiaty, ilosc przeczytanych
                > ksiazek, co teraz czytam)bez zadnych osobistych uwag, krytyki itd.
                > A szanowna lipa55 to idolka, chwalona na wszystkie strony, idolka, ceniona za
                > bystre komentarze!? dlaczego? bo nalezy do towarzystwa wzajemnej adoracji?
                > ja nigdy nie widzialem, zeby ona dyskutowala na temat jakies ksiazki. czy ona
                > kiedykolwiek pisala cos o ksiazkach? opisywala swoje odczucia przy czytaniu?
                > nie ona tylko zwraca uwage, osmiesza, podaje linki( bez komentarza, bez
                > slowa ).

                Nie ,nie narzekam, szalenie lubię to forum, jak widzisz- dlatego tu siedzę
                raz jest lepiej ,raz mniej, ale dzięki niemu zaczęłam znów czytać po długiej
                przerwie, poznałam tu fajnych ludzi i żadnym kijem mnie stąd nie wygonią.
                Jeśli nie mam czasu i ochoty na pisanie- wtedy tylko czytam posty innych, nikt
                mi tu nie ubliża, czuję się tu bezpiecznie i swobodnie ,i mam nadzieję ,że
                swoimi wpisami nigdy nie naruszyłam tego statusu wobec swojej osoby i wobec
                innych.
                Pozdrawiam.
                • makusia_p pytanie do Harbalka 12.04.05, 21:09
                  Hrabalku, mnie też tu dobrze, i w związku z tym co napisałaś zrodziło się we
                  mnie pytanie... Czy Forumowicze spotykają się poza netem, poza forum, np. kiedy
                  trwają targi książki, lub poza taką imprezą? Nie wiem skąd jesteście, ja
                  reprezentuję Wrocław :) i bywam w Krakowie, Warszawie... Czy tak jest, czy
                  myśleliście o tym?
                  :)
                  • hrabalek Re: pytanie do Harbalka 12.04.05, 21:19
                    makusia_p napisała:

                    > Hrabalku, mnie też tu dobrze, i w związku z tym co napisałaś zrodziło się we
                    > mnie pytanie... Czy Forumowicze spotykają się poza netem, poza forum, np.
                    kiedy
                    >
                    > trwają targi książki, lub poza taką imprezą? Nie wiem skąd jesteście, ja
                    > reprezentuję Wrocław :) i bywam w Krakowie, Warszawie... Czy tak jest, czy
                    > myśleliście o tym?
                    > :)

                    Makusiu kocham Wrocław!
                    Jak już się rozkleiłam przy Hrabalu-to pociągnę to dalej.
                    Bywam we Wrocławiu prawie co tydzień. W niedziele odwiedziliśmy Ostrów Tumski i
                    miałam okazję po raz pierwszy być w Domu Jana PawłaII.To było coś
                    niesamowitego, atmosfera tych dni i to miejsce. Łzy lałam jako bóbr,
                    niesamowite wrażenia.
                    We Wrocławiu bardzo lubię Empik i księgarnię w "Koronie"- przedwczoraj kupiłam
                    tam Amelie Nothomb_"Rtęć" i "Klub Dantego"Pearla.
                    Pozdrawiam serdecznie. Nie wiem nic o spotkaniach forumowiczów, ale lubię
                    czytać wrażenia ludzi , którzy byli na tych samych spotkaniach, koncertach(jak
                    np:na koncercie M.Bajora i J.Radka we wrocławskim teatrze i wspaniałym monologu
                    Jandy w Imparcie.Fajna zabawa. )
                    • braineater mitingi 12.04.05, 21:24
                      to temat który nalezałoby wnikliwie przemysleć, bo a nuż w rzeczywistości okaże
                      się, że jestesmy grupami dresiarzy z konkurencyjnych siłek, a cała nasza
                      ehrudycja i elokwencja to gooogle i ctl+c ctrl+v...:P
                      Pozdrowienia:)
                      • hrabalek Braineater! 12.04.05, 21:29
                        braineater napisał:

                        > to temat który nalezałoby wnikliwie przemysleć, bo a nuż w rzeczywistości
                        okaże
                        >
                        > się, że jestesmy grupami dresiarzy z konkurencyjnych siłek, a cała nasza
                        > ehrudycja i elokwencja to gooogle i ctl+c ctrl+v...:P
                        > Pozdrowienia:)

                        Ech! Brachu! bo tym razem Ty dostaniesz wyrok i to wcale nie łagodny!
                        • makusia_p Re: Braineater! 12.04.05, 21:31
                          Dożywocie!!!
                          ;-)
                          • hrabalek Re: Braineater! 12.04.05, 21:32
                            makusia_p napisała:

                            > Dożywocie!!!
                            > ;-)

                            -..........na tym forum , żebyś żył 100 lat i w pełni władz umysłowych nadal
                            służył tu przybywającym!
                            • braineater Re: Braineater! 12.04.05, 21:37
                              Cóż...służba nie drużba, a od kiedy mam net w obejściu i w zagrodzie (czytaj: w
                              pueblo i w pracy) to i nałóg zaczyna narastać - jak klikałem tu od 16 to
                              jeszcze potrafiłem trzymac w ryzach pysk niewyparzony a teraz...
                              A co do pełni władz umysłowych to hmmmmm...zdaje się że część ludzi ma inną
                              definicję na to niż 'obsesyjno maniakalno-kompulsywne zainteresowanie
                              przetworami miazgi drzewnej, ozdobionej bogatą strukturą semantyczną':)
                              Pozdrowienia:)
                              • hrabalek Re: Braineater! 12.04.05, 21:39
                                braineater napisał:

                                > Cóż...służba nie drużba, a od kiedy mam net w obejściu i w zagrodzie (czytaj:
                                w
                                >
                                > pueblo i w pracy) to i nałóg zaczyna narastać - jak klikałem tu od 16 to
                                > jeszcze potrafiłem trzymac w ryzach pysk niewyparzony a teraz...
                                > A co do pełni władz umysłowych to hmmmmm...zdaje się że część ludzi ma inną
                                > definicję na to niż 'obsesyjno maniakalno-kompulsywne zainteresowanie
                                > przetworami miazgi drzewnej, ozdobionej bogatą strukturą semantyczną':)
                                > Pozdrowienia:)


                                Ło matko! a to bardzo boli?
                                • braineater Re: Braineater! 12.04.05, 21:52
                                  niezbyt - ale czasmi nagły palców przykurcz, człowieka przymusza by pieścił i
                                  głaskał te kwadraciki ozdobione znakami i za ich pomocą w świat szeroki i
                                  sinądal wypuszczał wybroczyny mózgowe na pastwę i poniewierkę w świecie
                                  digitali:)
                                  To chyba by była definicja cybergrafomana:)
                                  bez pozdrowień bo już ich tyle dziś napisałem, że mi się wyraz przestał
                                  podobać:)
                                  • hrabalek Re: Braineater! 12.04.05, 21:57
                                    braineater napisał:

                                    > niezbyt - ale czasmi nagły palców przykurcz, człowieka przymusza by pieścił i
                                    > głaskał te kwadraciki ozdobione znakami i za ich pomocą w świat szeroki i
                                    > sinądal wypuszczał wybroczyny mózgowe na pastwę i poniewierkę w świecie
                                    > digitali:)
                                    > To chyba by była definicja cybergrafomana:)
                                    > bez pozdrowień bo już ich tyle dziś napisałem, że mi się wyraz przestał
                                    > podobać:)

                                    ......no to już odpocznij, melisy się napij i o termoforze na okolice pęcherza
                                    moczowego nie zapomnij!....
                                    ..przepraszam , za to zbytnie spoufalenie z Twoim pęcherzem.........
                                    • braineater Re: Braineater! 12.04.05, 22:09
                                      Z termoforem, żoną i wewnętrznym półwytrawnym rozgrzewańcem dobrą radą
                                      ucieszony udaję się przed tv asymilowac film, którym polecał w harbalowym
                                      wątku, tym samym żegnając miłe panie
                                      Dobranoc:)
                                      • hrabalek Re: Braineater! 12.04.05, 22:13
                                        braineater napisał:

                                        > Z termoforem, żoną i wewnętrznym półwytrawnym rozgrzewańcem dobrą radą
                                        > ucieszony udaję się przed tv asymilowac film, którym polecał w harbalowym
                                        > wątku, tym samym żegnając miłe panie
                                        > Dobranoc:)

                                        Tak, pamiętam ,pamiętam o tym filmie! nawet specjalnie sprawdzałam- też idę!
                                        • makusia_p Re: Braineater! 12.04.05, 22:16
                                          również znikam, dzięki za przypomnienie.
                                          Upojnego seansu życzę
                                          :)
                                          • hrabalek Re: Braineater! 12.04.05, 22:18
                                            makusia_p napisała:

                                            > również znikam, dzięki za przypomnienie.
                                            > Upojnego seansu życzę
                                            > :)

                                            Cholera, miło było! :)))))))))Dzięki!
                                            • makusia_p Re: Braineater! 12.04.05, 22:19
                                              Dzięki Hrabalku, mnie również.
                                              Do jutra :)
                            • makusia_p Hrabalek i Braineater - mitingi 12.04.05, 21:38
                              To moi Mili podsuwam tę myśl... :)
                              • staua Re: Hrabalek i Braineater - mitingi 13.04.05, 00:46
                                A ja? Ktos jest chetny na amerykanskie spotkanie?
                                • makusia_p Statuo Miła... 13.04.05, 08:44
                                  Statuo Miła :)
                                  może masz w planach, wakacyjnych lub innych, zostawienie śladów stóp na
                                  polskiej ziemi?
                                  pozdrawiam serdecznie:)
                                  • staua Re: Statuo Miła... 13.04.05, 15:49
                                    Nie w najblizszych :-(
                                    Pozdrawiam rowniez
                                    • makusia_p Re: Statuo Miła... 13.04.05, 20:38
                                      Poczekamy zatem z cierpliwością :) Oby te czasy bliżej nieokreślone nadeszły
                                      szybciej niż się spodziewasz :)
                                      pozdrawiam :)
                                      • staua Re: Statuo Miła... 13.04.05, 22:00
                                        Tez bym chciala!
                                        Pozdrawiam:-)
                    • makusia_p Re: pytanie do Harbalka 12.04.05, 21:25
                      Hrabalku, to miód na moje serce :)
                      Miło mi. W Koronie jest księgarnia Matrasu, znam. Empik w Rynku ostatnio mniej
                      cenię - zwolniono kilka osób, w tym z działu książkowego osobę z sercem do
                      literatury i ludzi... Redukcje... hmm...
                      Bywam w innych miejscach jako łasuch literacki i "literkowiec" :)
                      Może warto pomyśleć o podobnym spotkaniu... ?
                      :)
              • broch Re: do Brocha i Harbalka 12.04.05, 23:41
                Mistrzu, nie wiem o czym mowisz.
                Ja nikogo nie idealizuję, wręcz przeciwnie, jestem starym cynicznym dziadem
                który jest wyłącznie niezadowolony.
                Czasy idealizowania skończyły mi sie gdzieś tak w pierwszej klasie szkoły
                podstawowej. A ta zniknęła w oparach przeszłości dość odległej i nie całkiem
                jasnej.

                Z żalami proszę do pani "l"
                Której nie znam z resztą (nawet z postów).

                Aha, psychologiem nie jestem, ale coś Ty taki sfrustrowany? Chcesz aby Ciebie
                też tak lubieli? No nie, ja tutaj nie pomogę to nie moja działka.

          • braineater tyż do Brocha:) 12.04.05, 17:38
            Oj Brochu - malkontencie:)
            Ja rozumiem że dawno nie było debat ozywionych na postów 80 w temacie czy Luis
            Ferdinad Celine to pisarz czy gnój (że jeden z ostrzejszych sporów roku
            ubiegłego wspomnę), tudzież jakiejś artystycznej prowokacji w stylu najazdu
            karolaka na wątek o kolekcji Wyborczej, ale czasami pomiędzy wypowiedzami w
            stylu - dajcie ksiązki o grubych babach czy ranking lit. francuskiej dla
            średniozaawansowanych, zdażają się jeszce wątki które wprowadzają radośc w
            życie uczestnika forum. A te rankingi, których w końcu nie musimy czytac, ni
            się do nich wpisywać czasami się jednak przydają - jak będę chciał o grubych
            babach poczytać to wiem gdzie zacząc szukać.
            Traktuj może to forum jako gazetę, w której tez znajdziesz trzylinijkową opinię
            o ksiązce i w której znajdziesz też czasami nieco głebszą analizę czy ostrą
            wymianę poglądów. A co do pytania, co cię tutaj trzyma...jakbyś nie miał
            nadzieji że znajdziesz tu cos na czym oczko zawiesic mozna, to bys tu pewnie w
            ogóle nie zaglądał. I tego trzymac sie należy.
            cytując KrisKa - Yo man:)
            Pozdrowienia:)
    • lipa55 hehehehe 12.04.05, 17:13
      moi drodzy,
      jestem paskudnym snobem i zarozumiałą kobietą
      gdy ktoś mi wznosi taki pomnik ze spiżu:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=396&w=22641190
      to nie moge pozwolić, zeby sie marnował na Oślej...
      poprosiłam kasię, zeby go na chwile oddała
      niech cieszy, tumani, przestrasza ;-)

      pozdrawiam wszytkich równie psychicznych jak ja
    • staua Re: Forum KSIAZKI - simply the best ;) 12.04.05, 17:46
      Fakt, mnie sie tez wydaje, ze "kiedys bylo lepiej" ale moze to tendencja do idealizacji przeszlosci?
      Hrabalek ma racje - trzeba wiecej pisac, probowac podniesc poziom forum, przeciez dawni bywalcy
      przynajmniej co jakis czas kontrolnie zagladaja... (a wlasnie, gdzie jest a.adas? Dawno go nie
      widzialam, oj, bardzo dawno...)
      Pozdrawiam wszystkich!
      • lipa55 Re: Forum KSIAZKI - simply the best ;) 12.04.05, 17:49
        za naszych czasów to dopiero było?
        oj tak....
        • hrabalek Oj Pani Lipo! 12.04.05, 17:52
          Proszę nam tu lipy nie wstawiać, jakbyś Pani 95 lat -jako ja miała -wtedy to
          dopiero się działo........
          • lipa55 Re: Oj Pani Lipo! 12.04.05, 17:53
            pamietam, przed pierwszą światową, panie dziejku...
        • broch Re: Forum KSIAZKI - simply the best ;) 12.04.05, 18:13
          no, to musialas sie faktycznie niedawno urodzic, rok czasu to nie tak wiele...

          braineaterze,
          jasne ze mam nadzieje i dlatego forum odwiedzam. Teraz czekam na zapowiedziana
          Twoja zapowiedziana recenzje "Extinction" (polski tytul wylecial mi z glowy)
          Bernharda. Jakis czas temu zaczalem miesiac (moze dwa :)) bernhardowski:
          "polecial" "Cement" i "Starzy mistrzowie". Teraz siegne to "Tak" potem
          "Extinction" w przerwach czytajac nowego Ishiguro "Never Let Me Go" o ludziach
          bez dusz oraz "Kafka on the Shore" Murakamiego ktory zdecydowanie ma ostatnio
          problemy. Czekam na ostatniego Marqueza ale wydawnictwa tutaj nie bardzo sie
          spiesza.

          Tak czy siak LFC mistrzem swiata jest.
          • staua Re: Forum KSIAZKI - simply the best ;) 12.04.05, 18:24
            W skali forum dosc duzo :-) Niektore fora przeszly przez ten czas zupelna transformacje, albo nawet
            zniknely.
            Marqueza zamowilam w Merlinie, bedzie wczesniej, niz anglojezyczna wersja.
            • broch Re: Forum KSIAZKI - simply the best ;) 12.04.05, 18:37
              moze rok to duzo dla forum rzeczywiscie


              tez myslalem o merlinie ale ostatnio jakos mi sie "glupio" po polsku czyta i
              zeby szczerze. Jesli bedzie Ci sie podobal to daj znac, moze zdecyduje sie na
              szczerzenie geby i kupie polskie tlumaczenie.

              A propos polecania:
              Suspended Night - Stanki. Prawdziwa rewelecja ktorej slucha sie i nie ma dosyc.
              Nie slychac ostatniej (b. dobrej z reszta) plyty, tylko fantastyczna nowa muzyke
              od pierwszej "Song for Sarah". Oczywiscie echo Milesa tam znajdziesz ale to
              komplement a nie krytyka.
              • staua Re: Forum KSIAZKI - simply the best ;) 12.04.05, 19:14
                Sprobuje - ostatnio dawno nic nowego nie kupilam (oprocz brazylijskiej tradycyjnej muzyki i
                brazylijskiego nowoczesnego popu :-)
                Mnie sie nie podobaja ang. tlumaczenia Marqueza (pisalam o tym w watku o nim) - p. Edith Grossman,
                mam wrazenie, ze to straszne kalki (a w autobiografii juz na pewno - np. "arbor in the backyard"),
                wydaje mi sie, ze pan Carlos (ktory kiedys zajrzal tu na forum, moze i nadal zaglada?) tlumaczy lepiej
                :-) Choc w ogole najlepiej byloby w oryginale, ale ja po hiszpansku (jeszcze?) nie czytam.
                • broch Re: Forum KSIAZKI - simply the best ;) 12.04.05, 19:37
                  Marqueza po angielsku czytalem dosc dawno, zbior opowiadan "Strange pilgrims"
                  Ale, Palinuro of Mexico, czy Tree trapped tigers czy Fado Alexandrino byly
                  dobrze przetlumaczone przez Gregory Rabassa (Antunes) czy Elisabeth Plaister
                  (Del Paso) lub Donald Gardner, i Suzanne Jill Levine (Infante).
                  O problemach z tlumaczeniami Edith Grossman slyszalem, ale nie wiedzialem ze
                  jest etatowa tlumaczka Marqueza.
                  Zobacze, jak pojawi sie u Barnes & Noble, poczytam i ..moze kupie polskie lub
                  hiszpanskie wydanie
                  • staua Re: Forum KSIAZKI - simply the best ;) 12.04.05, 20:25
                    Wszystko, co mam Marqueza po angielsku, ona tlumaczyla. Ale moze tak mi sie trafialo, takie wydania
                    czy cos.
                    Za hiszpanski dopiero sie zabieram, wiec pewnie potrwa, zanim bede w stanie cokolwiek czytac (choc
                    Stiller chyba twierdzil, ze kazdy nastepny jezyk obcy przychodzi latwiej; i pewnie musi byc coraz
                    latwiej, jesli to jest kolejny romanski. Zobaczymy)
                    Tlumaczenia ma byc dopiero pod koniec pazdziernika (chyba, ze mam nieaktualna wiadomosc, moge
                    sie mylic)
      • Gość: Zdanka Re: Forum KSIAZKI - simply the best ;) IP: *.4web.pl 12.04.05, 18:15
        No, drzewiej to zawsze lepiej bywało, także za pierwszych Piastów to już był
        chyba raj w naszej ojczyźnie wierzb płaczących i bocianów latających:))))))

        Tak , to fakt Karolaka i jego brednie wspominam z łezką w oku, jak również z
        dumą obnoszę się z jednym jedynym numerem "Naszego Dziennika" , w którym to
        jakiś nawiedzeniec relacjonował moją meilową debatę z nim, n/t obrażania
        wartości chrześcijańskich przez kolekcję książek GW...Hmmm...mam podejrzenie,
        ze ten człowiek i Karolak to spółka:))))))
        Mata faka, swiat schodzi na psy, razem z nim ty,jak śpiewają ziomale...
        PS. Czy ktoś jest mi w stanie wyjaśnić, o co chodzi komuś w wątku o "suPtelnych
        komentarzach"?
        • dr.krisk Nikt tego nie wie! 12.04.05, 18:18
          Gość portalu: Zdanka napisał(a):


          > PS. Czy ktoś jest mi w stanie wyjaśnić, o co chodzi komuś w wątku
          o "suPtelnych
          >
          > komentarzach"?
          O plete najprawdopodobniej!
          Ze suptelna jest ona.
          Bez sensu to wszystko, ale smieszne.
          KrisK
          • Gość: foxie77 Re: Nikt tego nie wie! IP: 170.134.133.* 12.04.05, 18:31


            Mimo tych leciutkich kpinek{hrabalka}no i innych tez,
            z przyjemnoscia czytam, ten post bo w sumie jest jeden
            z najciekawszych i kulturalnych, lubie tez {kuchnia}
            patrzylam na kilka innych pozal sie Boze.

            keep up the good work

            pozdrawiam
        • broch Re: Forum KSIAZKI - simply the best ;) 12.04.05, 18:25
          whoa!
          Ta Zdanka czy nie ta Zdanka (bo to jakies podszywanki byly pamietam). No to
          jeszcze a.adas i bobofruit99 by sie zdali.

          "No, drzewiej to zawsze lepiej bywało,..."

          Po prostu inaczej.
          ..ale pretensje maturzysty od Kolumbow bardzo mi sie podobaja. Nastepnym razem
          wkurzony maturzysta z kalasznikowem wpadnie i rozstrzela i nie bedzie forum, oj
          • Gość: Zdanka Re: Forum KSIAZKI - simply the best ;) IP: *.4web.pl 12.04.05, 18:44
            To niewątpliwie ja:)A ten maturzysta stąd to pikuś:))))))Na allegro na Cafe
            szaleje taki jeden, który założył już5 tematów dotyczących swojej matury i
            gnębi wszystkich wokół swoja pracą na temat dobra i zła:))))Ale powinniście
            czytać po kolei, bo ta praca przechodzi "metamorfozę"(to jego ulubiona słowo)
            od tragedii do czegoś w miarę znośnego...ależ ten chłopak ma cierpliwość, żeby
            wysłuchiwać ciekawych komentarzy pod swoim adresem:)))))
            Tu link do wersji pierwszej:
            www.allegro.pl/phorum/read.php?f=269&i=10909&t=10909
            • Gość: Zdanka Re: Forum KSIAZKI - simply the best ;) IP: *.4web.pl 12.04.05, 18:50
              A kiedy juz wiemy, że Maug86 przeczytał "Zbrodnię i karę " i "jak nie
              przeczytał, jak przeczytał"- czas na część drugą:
              www.allegro.pl/phorum/read.php?f=269&i=10966&t=10966
              • Gość: Zdanka Re: Forum KSIAZKI - simply the best ;) IP: *.4web.pl 12.04.05, 19:03
                Część trzecia czyli "O tym , że kobiety są słabsze moralnie i chwiejne
                emocjonalnie, Raskolnikow dostąpił zbrodni, a dżumę każdy nosi w sobie"
                www.allegro.pl/phorum/read.php?f=269&i=10985&t=10985
                Część czwarta "O tym, że nikt nie wie, co siedzialo w jablku i o co chodzi w
                Biblii"
                www.allegro.pl/phorum/read.php?f=269&i=11021&t=11021
                • dr.krisk Ha! 12.04.05, 19:10
                  Gość portalu: Zdanka napisał(a):

                  > Część trzecia czyli "O tym , że kobiety są słabsze moralnie..
                  Tutaj wtracilbym, ze niestety - te co mi sie podobaja, to akurat maja moralne
                  zasady jak ze stali.... taki pech, ale znosze go ze stoickim spokojem.
                  Sam maturzysta jawi mi sie sympatycznie: owszem, namolny ale cos przynajmniej
                  usiluje wykombinowac. Ten od Kolumbow natomiast obcesowy strasznie.
                  Ale ze chce ci sie to czytac, te meki biednego mlodego czlowieka zmuszonego
                  przez bezlitosny i opresyjny system edukacji do emitowania przemyslen na forum
                  publicznym! Ja od razu robie sie jakis slaby, zle sie czuje i musze natychmiast
                  isc do domu i polozyc sie do lozka.
              • broch Re: Forum KSIAZKI - simply the best ;) 12.04.05, 19:08
                O Jezu....
                To moze bardzo, ale to bardzo zdolna osoba "iwogule", ale wspolczuje
                nauczycielowi. Z drugiej strony chyba ta "Dzuma" to w czesci wina nauczycieli?

                Bylo jakies zdanie o imbecylach sluszne z reszta, czyzby wiec "drzewiej" matura
                byla lepsza? :)

                • pieranka Re: Forum KSIAZKI - simply the best ;) 12.04.05, 19:14
                  Ciekawe jest to, że dysgrafia (na którą cierpi rzekomo ów maturzysta) nie
                  obejmuje znaków przestankowych urzywanych w smileysach ;-)
                  • pieranka Re: Forum KSIAZKI - simply the best ;) 12.04.05, 20:19
                    a jednak na mnie przelazło też...
                • Gość: Zdanka Re: Forum KSIAZKI - simply the best ;) IP: *.4web.pl 12.04.05, 19:32
                  No, matura drzewiej może nie byla lepsza,ale na pewno obejmowała więcej
                  materiału i zmuszała do jakiego takiego posegregowania tego materiału, czyli do
                  tego, do czego zmuszają studia...Ta do tego niestety, nie zmusza w nadmiarze...

                  PS. Do Kriska:)
                  Mnie całkiem dobrze szło to czytanie, bo przy piwie:) A jak przeczytałam w
                  pierwszym wariancie tematu, że 'czowiek o imieniu Raskolnikow przez przypadek
                  zabił Lizawietę', to stwierdziłam, ze będę autorowi kibicować, bo prawie
                  poryczałam sie ze śmiechu przy tym pierwszym wątku:) Ja sie nie dziwię temu
                  poloniście, że nie chce im prac sprawdzać...
      • pieranka Re: Forum KSIAZKI - simply the best ;) 12.04.05, 18:25
        Tak mi się wydaje, zawsze kiedyś było lepiej.
        Ale chyba rzeczywiście trzeba starać się zrównoważyć tę "statystyczną"
        tendencję. Aczkolwiek dzięki niej po części zapisałam się w końcu do
        biblioteki - po to aby przeczytać książki, które były wymieniane i najwyraźniej
        omijały mnie szerokim łukiem.
        A propos braineater - będę w tych dniach zabierała za Angelę Carter
        • makusia_p Re: Forum KSIAZKI - simply the best ;) 12.04.05, 20:12
          Goszczę na forum od niedawna, część podanych nicków znam, części nie, mam
          nadzieję, że Ci którzy czasowo zamilkli wrócą.
          Popadam w uzależnienie i jako smakosz, i składając samokrytykę - czasami żarłok
          literacki, znajduję miejsce aby przycupnąc przy Waszym stole...
          Cieszę się że Jesteście :)))
    • Gość: asica Re: Forum KSIAZKI - simply the best ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.05, 21:48
      oj, ubawiałam się przy czytaniu tych wszystkich "Kolómbuf", ale chyba gorzko ...
    • dr.krisk Dlaczego lubie to forum... 12.04.05, 22:17
      Bo ludzie sympatyczni i nienachalni. Bo nie napadaja na siebie dla sportu,
      tylko chca sobie podyskutowac, albo pozartowac, albo po prostu podzielic sie
      swymi przemysleniami. Niektore watki mnie bardziej interesuja, inne mniej, w
      jednych sie udziele czasem, inne czytam - ale prawie codziennie tu zagladam.
      Dowiedzialem sie o wielu autorach, ktorych istnienia nawet nie podejrzewalem,
      no i wiem juz definitywnie ze wszystkich ksiazek nie przeczytam...
      Nie ma co ukrywac: jestesmy Towarzystwem Wzajemnej Adoracji! Kidys jakas mloda
      skwaszona osoba tak wlasnie o nas napisala: ze nie ma tu klotni zazartych, ze
      wszystko grzecznie i az obrzydzenie ja bierze....
      Ja tam nie wiem - wole wierzyc, ze czytanie ksiazek lagodzi obyczaje i zaostrza
      umysl, niz odwrotnie.
      Pozdrowienia!
      KrisK
    • lipa55 a mnie to forum frustruje... 12.04.05, 22:19
      buuuuuuuuuu
      bo kiedys mi sie wydawało, ze powinnam jeszcze przeczytać tylko jakieś
      647354735 ksiażek
      a okazuje się, ze raczej 9898742846246724574554543
      buuuuuuuuuuuuuuuuu
      • gatta13 Re: a mnie to forum frustruje... 12.04.05, 22:52
        Książki książkami, ale włącza człowiek komputer (jak się teraz mówi? odpala kompa?), odnajduje w ulubionych jedynie słuszną linkę, a tu tyle nowych wątków, a w wątkach tyle nowych postów... I jeszcze piszą, że zaczynają dzień od kawy i forum, a ja po mało przyjemnej pobudce o szóstej biegiem do autobusu, eeech.
        Buuuuuuuuuuuuuuuuuu.
    • Gość: Czytelniczka Re: Forum KSIAZKI - simply the best ;) IP: *.res.east.verizon.net 29.04.05, 04:03
      Prosba do Szanownego Forum:
      Iles tam lat temu czytalam wszystko - prawie...- ale z wiekiem przechodzi mi
      ochota do czytania powiesci - natomiast czytam dzienniki, pamietniki, listy,
      eseje....Czy mam szanse powrotu w swiat fikcji?
      Moze Szanowne Forum cos poradzi, np. "przeczytaj to i to - jesli nie bedziesz
      mogla, to jest to przypadek beznadziejny i musisz wrocic do swojej literatury
      faktu i tym podobnej trzezwej rzeczywistosci..."
      Dziekuje
      • Gość: megwi Re: Forum KSIAZKI - simply the best ;) IP: *.law.uj.edu.pl 29.04.05, 11:05
        przyłączam się do podziękowań za wspaniałe książkowe forum , bywam tutaj prawie
        codziennie i ten dreszczyk emocji, kiedy tutaj wchodzę i zawsze coś niezwykłego
        odkrywam:-) Dziękuję Wam, że jesteście.
        • jogardii Re: Forum KSIAZKI - simply the best ;) 30.04.05, 08:36
          Witam ! Ja również chcę tutatj dołożyć moje cztery grosze. Śledzę to forum już
          od roku i również chcę podziękować za ciekawe komentarze, dzięki którym mogę
          zdobyć i przeczytać interesujące pozycje książkowe. Rzadko się wypowiadam, ale
          wierzcie z uwagą śledzę Wasze wypowiedzi. To takie uzupełnienie moich
          humanistycznych zainteresowań, bo zawodowo jestem ścisłowcem - przyrodnikiem.
          Pozdrawiam .
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka