09.05.05, 12:24
kolejna "mniej podziemna" pozycja z wydawnictwa ha!art. Kto czytał?
Obserwuj wątek
    • Gość: en.de Re: "Małż" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.05, 13:32
      kolejny "pseudo-inteligencki" bełkot powołujacy się na powinowactwo oscylujace
      gdzies pomiędzy masłowską a shutym. o ile jednak w tych wcześniejszych mozna
      mówić o języku, jego zywiołowości, pewnym nowatorstwie, o tyle "małża"
      włożyłabym w jeden worek razem z "paris-londyn-dachau" a. drotkiewicz czy
      "dozwolonym na legalu" d. szczepańskiej. a worek ten jest różowy, z dermy,
      trzeciej klasy. nie zachwyca, a przeraża nawet.

      a liczyłam na p. mareckiego, na innowację w ha!arcie po wydaniu "lubliewa". cóż.
      • an1635 Re: "Małż" 11.05.05, 12:44
        Moze zrehabilituje się "Ojciec odchodzi" Czerskiego- ponoc juz w maju...
        • en.de Re: "Małż" 11.05.05, 14:43
          do kazdego napisania *c mam sentyment... przynajmniej jesli idzie o "pospieszne,
          osobowe", trójmiejskie wierszopisanie jest specyficzne, na pierdestał
          wysunęłabym Dabrowskiego, no ale... jesli idzie o stylistykę *c to bardzo na
          tak, jestem (będe) w stanie uwierzyć w rehabilitację p. Mareckiego & co.

          pozdrawiam.
    • Gość: Dzikikamien Re: "Małż" IP: 80.55.5.* 11.05.05, 14:54
      nudy na pudy ... juz nawet drotkiewicz mniej falszywie pisze
      • Gość: kajot Re: "Małż" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.05, 16:22
        potwierdzam.
    • Gość: filia Re: "Małż" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.05, 22:24
      Doris rulezz!
    • Gość: Hubi Re: "Małż" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.05, 21:44
      Ok, "Malz" przeczytany...i musze przyznac, ze nie zgadzam sie z wiekszoscia
      glosow w tym watku...

      Moze nie jest to arcydzielo, ale na pewno - bardzo ciekawy "wyciag" z polskiej
      rzeczywistosci, widzianej oczami osoby nie mogacej znalezc pracy (wg mnie - w
      depresji..)

      "Malza" najlepiej czytac bardzo szybko i na glos (przetestowane:) ).. staje
      sie wtedy niby-teledyskiem...czyms podobnym do Requiem dla snu...Obraz za
      obrazem...mysl za mysla...Forma jest tu rownie wazna co tresc.

      Ale nie wydaje mi sie, ze mozna by sie doszukiwac podobienstw do Maslowskiej.
      Malz jest przede wszystkim do bolu szczery...

      Pozd.
      Hubi
      • Gość: olahabe Re: "Małż" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.05, 22:06
        Matko, jakie to nadęte! Przeczytaj to i nie sugeruj się opiniami. Ja po prostu
        polubiłam dziewczynę. Tylko w zakończeniu poszła po całości, aż się śmiać chce.
        Ale poza tym bardzo miła książeczka, na jeden wieczór.
        • Gość: Hubi Re: "Małż" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.05, 22:37
          Pozwol, ze tez wyraze swoja opinie n/t Twojej wypowiedzi:
          Matko, jakie to plytkie!

          :)

          Pozr.

          H.
          • Gość: olahabe Dla Hubi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.05, 00:28
            Masz rację, forum internetowe to najlepsze i jedyne miejsce do popisywania się
            swoją erudycją.
            • Gość: Hubi Dla Olahabe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.05, 09:27
              Gość portalu: olahabe napisał(a):
              > Masz rację, forum internetowe to najlepsze i jedyne miejsce do popisywania
              się swoją erudycją.

              ???????

              Hehehe...
              Nie wydaje mi sie, zeby moj post byl popisem jakies szczegolnej erudycji
              tudziez nadetosci (o zgrozo!). Jest li tylko moja skromna opinia co do owej
              ksiazeczki.
              A ze mam inne zdanie od wyrazonego w wiekszosci postow - coz - mam do tego
              prawo..:)

              Pozd.

              H.

    • Gość: d0minika Re: "Małż" IP: *.b.jawnet.pl 16.08.05, 23:08
      Czytałam fragmenty w Ha!arcie, brzmiało strasznie wtórnie i monotonnie. Ja nie
      wiem czemu coraz więcej pisarzy pcha się w taką poszatkowaną, pociętą, właściwie
      negującą pisanie formę...

    • kubissimo Re: "Małż" 29.09.05, 10:18
      przejrzalem sobie kiedys w ksiegarni i jakos nie urzekla mnie ta historia, ale
      wczoraj zaczepil mnie ten MAŁŻ w bibliotece i namolnie prosil, zebym go pozyczyl
      no i pozyczylem i przeczytalem i... oj :/

      za calej ksiazeczki broni sie kilka stron, reszta to banalny belkot (no w koncu
      ile juz bylo ksiazek o bohaterach odklejonych od rzeczywistosci???).
      do tego czuc jak bardzo dziewczynka sie nakrecala wlasnym slowotokiem i jaka
      miala frajde. troche szkoda, ze czytelnik juz takiej frajdy nie ma :/

      najbardziej mnie zdziwlo, ze czytalem wydanie drugie. nie szkoda tyle
      papieru? :/

      * * *

      mam nadzieje, ze Witkowski szybko cos napisze, bo inaczej ha!art musi wydawac
      takie koszmary :/
      • kallana "Sandacz w bursztynie" - stara nowość ha!artu 24.10.05, 09:49
        dzisiaj w nowym numerze Ha!artu przeczytałem na trzeciej stronie okładki, że
        ukaże się drugie wydanie "Sandacza w bursztynie" P.Cegiełki - jedynej książki
        jednego z lepszych autorów - tak myślę - tzw. roczników 70tych.
        Strasznie się cieszę, bo to naprawdę świetna książka, a pierwsze wydanie
        właściwie nie było dostępne
        • Gość: sutkazy Re: "Sandacz w bursztynie" - stara nowość ha!artu IP: 212.87.225.* 28.10.05, 13:03
          jest tak, że MAŁŻ został wydany w dwóch wersjach - a nie ma dwóch "wydań". i
          znów pierdoły które wytaczacie jako argumenty biorą górę("bełkot") nad własnymi
          wrażeniami. Bełkot to słowo deprecjonujące, to tak jak "dupek" a nie ocena czy
          tez wypowiedź dotyczaca wrażeń z book....
          dzido napisała niewygodna książkę podobnie jak drotkiewicz i masłowska ,
          niewygodną dla pewnych sposobów patrzenia na świat....
      • marquis Re: "Małż" 25.03.06, 20:09
        > do tego czuc jak bardzo dziewczynka sie nakrecala wlasnym slowotokiem i jaka
        > miala frajde. troche szkoda, ze czytelnik juz takiej frajdy nie ma :/

        A ja frajdę miałem i to ogromną :)))
        A co do wydań, to dałeś się nabrac tak samo jak i ja. To nie drugie wydanie,
        tylko druga wersja, bo pani Dzido wydała MAŁŻA w wersji optymistycznej i
        pesymistycznej (różnią się zakończeniem).
        • kubissimo Re: "Małż" 25.03.06, 20:28
          wiem, ze sa dwie wersje, ale moze bylo to drugie wydanie obu wersji
          mam nadzieje, ze nie, bo naprawde szkoda papieru
          • marquis Re: "Małż" 25.03.06, 20:35
            No coś się tak uczepił, mnie ta książka rozbawiła do łez.
            A MAsłowskiej czy innych nie znam zupełnie i nie mam specjalnie ochoty poznawać ;)
            • kubissimo Re: "Małż" 25.03.06, 20:57
              no coz, tracisz u mnie punkty na wlasne zyczenie ;)))
              • sutekh1 Re: "Małż" 27.03.06, 16:56
                czy warto się tak zżymać?

                jogging, dieta , seks oralny (tylko w myślach) to lepsze niż mówienie że
                literatura brulionowa jaką (kolejna generacja) jest wydawnictwo ha-artu jest po
                prostu szkodą dla pomniejszającej sie ilości lasów na świecie..
                ja bym wyciął wszystkich drwali a nie mówił że poc o powstają takie booki...ale
                to chyba lepsze niż te bezwulgaryzmowe teksty czytane z musu promocyjnego w
                radiach
                • judytta Re: "Małż" 27.03.06, 19:07
                  Czytałam tą książkę.
                  Mnie się podobała.
    • veera Re: "Małż" 28.03.06, 21:06
      Popieram opinię na temat słabości książki.
      Zdziwił mnie fakt, że wydana została w Ha!arcie, który rzekomo zajmuje się tylko
      tym, "co się nie opłaca". Książka Dzido akurat bardzo sie opłaca i jest czysto
      marketingowym zagraniem - nośny, popularny temat; konwencja i poziom książki dla
      nastolatki (ach! ten nastoletni bunt); forma i problematyka idealna dla kury
      domowej; młody wiek autorki, którym po oczach będzie się biło na wstępie każdej
      recenzji.
      W dodatku kręcą na podstawie "Małża" film... Rzeczywiście mamy deficyt w
      scenariuszach.

      A na rektywację Ha!Artu dzięki Witkowskiego nie ma co liczyć - skarżył się na
      promocję "Lubiewa", podpisał kontrakt z W.A.B.
      • kubissimo Re: "Małż" 28.03.06, 21:23
        no nie wiem, w luty wlasnie ha!art wznowil "Lubiewo" w ladniejszej szacie
        graficznej i ze zdjeciami Karola Radziszewskiego :)
        • veera Re: "Małż" 29.03.06, 17:16
          Taaaa... zdjęcia też bardzo ładne :). Polecam :).
    • krwawymsciciel Re: "Małż" 01.04.06, 11:08
      czytalem gorsze ksiazki, 'Malz' jest niestety bardzo prawdziwy i mysle, ze
      dlatego sie wiekszosci nie podoba, w koncu wygodniej przeczytac cos, co jest
      mile w odbiorze.
      • kubissimo Re: "Małż" 01.04.06, 21:25
        prawdziwy?
        to taka prawda z serii "mam 19 lat i jestem egzaltowana" :/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka