Dodaj do ulubionych

Ok-wątek z zagadkami

07.06.05, 09:56
Jak nazywał się marynarz, który jako ostatni z załogi Wędrowca do Świtu
zdecydował się kontynuować podróż, ale tylko dlatego, ze bał się zostać sam
na wyspie Ramandu z 3 śpiącymi baronami?
Obserwuj wątek
    • amelia25 Re: Ok-wątek z zagadkami 07.06.05, 14:00
      Ale go nie chcieli zabrać i jednak został, ale nie umiał się cieszyć obecnością
      Ramandu i jego córki...
      • direta Odpowiadam plus zagadka 07.06.05, 20:00
        Aleś wymysliła! Oczywiście pamiętałam tę scenę, ale imienia marynarza za nic
        nie mogłam sobie przypomnieć. Jak to szło?
        Beznadziejas?
        Psunabudes nie, bo to u Sienkiewicza...
        Pożałowania godny, ale to było jedno słowo...

        Mąż też nie pamiętał, chociaż scena była mu oczywiście znajoma.

        W końcu trzeba było sięgnąc po książkę.
        No Jasne!
        Politowanes!

        Strasznie jestem ciekawa jak to brzmiało w oryginale. Ma ktoś dostęp?

        No to, zgodnie z ustalonym regulaminem - ten kto zgadnie musi (albo ma prawo -
        jak kto woli) podać własną zagadkę:

        Co znajdowało się na ścianach korytarzy wewnątrz Kopca Aslana?

        Kto następny do zabawy?
        • adszlec Re: Odpowiadam plus zagadka 08.06.05, 09:50
          Wydanie "Opowieści z Narnii" w języku angielskim (The Chronicles of Narnia)
          można wypożyczyć w Bibliotece Ewangelicznej (informacje:
          www.be.baptist.poznan.pl).
          • direta Re: Odpowiadam plus zagadka 08.06.05, 13:58
            adszlec napisał:

            > Wydanie "Opowieści z Narnii" w języku angielskim (The Chronicles of Narnia)
            > można wypożyczyć w Bibliotece Ewangelicznej (informacje:
            > www.be.baptist.poznan.pl).

            A nie możesz zajrzeć jak tam stało? To końcówka XIV rozdziału Podrózy Wedrowca
            do Świtu. Ostatnia i przedostatnia strona.
            • amelia25 Re: Odpowiadam plus zagadka 08.06.05, 15:36
              Politowanes po angielsku to: Pittencream!!!!
              • direta Re: Politowanes 08.06.05, 16:20
                amelia25 napisała:

                > Politowanes po angielsku to: Pittencream!!!!

                Czyli znowu charakterystyczne Lewisowskie pomieszanie słow i dźwięków
                Pity, scream, co jeszcze?

                A jak z zagadką? Pociągniesz łańcuszek?
    • amelia25 Re: Kopiec Aslana 09.06.05, 08:15
      Się mi wysłało bez tekstu poprzednie (to nie dlatego, żeby licznik bił -
      naprawdę ;)
      Co do ścian w Kopcu Aslana, to z tego co pamiętam to były tam wyryte jakieś
      starożytne znaki - co ? nie pamiętam. Ale młodsze niż pierwsi królowie Narni
      • direta Re: Kopiec Aslana 11.06.05, 12:18
        amelia25 napisała:

        > Co do ścian w Kopcu Aslana, to z tego co pamiętam to były tam wyryte jakieś
        > starożytne znaki - co ? nie pamiętam. Ale młodsze niż pierwsi królowie Narni

        Ciepło, ciepło... ktoś ma ochotę uzupełnić? No i o kolejną zagadkę proszę :-)
        • amelia25 Re: Kopiec Aslana 14.06.05, 12:26
          labirynty, skalne ryty?

          Za to mam następną zagadkę: jak nazywała się bogini, której Arawis miała złożyć
          ofiarę przed rzekomym ślubem z Ahosztą?
          • direta bogini, zagadka i pyt. filozoficznonarnioteologicz 19.06.05, 22:31
            amelia25 napisała:

            > labirynty, skalne ryty?
            >
            > Za to mam następną zagadkę: jak nazywała się bogini, której Arawis miała
            złożyć
            >
            > ofiarę przed rzekomym ślubem z Ahosztą?

            Odczekałam trochę, bo miałam nadzieję, że ktoś inny się właczy, a poza tym
            zmusiłas mnie znowu do sięgnięcia do ksiązki. Oczywiście pamiętam ogólnie
            scenę, to znaczy fakt, że Aravis pod pozorem złożenia ofiary szykowała swoją
            ucieczką (zresztą uśpienie służącej było pośrednim powodem "drapnięcia jej"
            przez Aslana) ale jak nazywała się bogini musiałam sprawdzić.

            Zardiinah

            No to teraz moja zagadka, a właściwie dwie.

            Jedną zadało moje dziecko i nie wiem co mam mu odpowiedzieć:
            Dlaczego Aslan kazał Rabadaszowi złożyć ofiarę Taszowi (w celu uzdrowienia z
            postaci osła) skoro Tasz był złym demonem? Przecież Aslan wiedział kto jest
            prawdziwym Bogiem?

            A teraz zagadka:
            W którym momencie uczty z okazji Święta Jesieni podaje się człowieka? W jakiej
            postaci?
            • amelia25 zagadka literaturoznawcza 22.06.05, 11:18
              Myślę, że wytłumaczenie pierwszej zagadki można znaleźć w "ostatniej bitwie".
              Tam, jeden z Kalormeńczyków - Emet - wchodzi też do świata Aslana. Dlaczego?
              przecież całe życie czcił Tasza? Aslan odpowiada mniej wiecej tak, ze dobre
              uczynki należą do niego, a złe do Tasza. Czyli jeśli ktoś postępuje dobrze w
              imię Tasza to i tak czci Aslana. No, a chyba dobre jest jak ktoś powraca do
              swej pierwotnej postaci i zaprzestaje toczyć wojny.

              Co do drugiej to pamiętam oczywiście, że pasztet - Olbrzymy wracające z
              polowania krzyczą przecież , kiedy widzą uciekinierów :Julię, Eustachego i
              Błotosmętka" łapcie ich, łapcie, bo nie będziemy mieć pasztetu! Wydawało mi
              się , że na deser jako wielki rarytas. A przecież w książce kucharskiej jest
              napisane "między rybą a pieczystym"


              Moja zagadka:
              Jakie ksiązki mial w swojej grocie pan Tumnus?
              Swoją drogą chciałabym je przeczytać i poznać autorów :)
              • direta Re: zagadka literaturoznawcza 25.06.05, 10:37
                amelia25 napisała:

                >
                > Co do drugiej to pamiętam oczywiście, że pasztet - Olbrzymy wracające z
                > polowania krzyczą przecież , kiedy widzą uciekinierów :Julię, Eustachego i
                > Błotosmętka" łapcie ich, łapcie, bo nie będziemy mieć pasztetu! Wydawało mi
                > się , że na deser jako wielki rarytas. A przecież w książce kucharskiej jest
                > napisane "między rybą a pieczystym"
                >
                Idealna odpowiedź.
                >
                > Moja zagadka:
                > Jakie ksiązki mial w swojej grocie pan Tumnus?
                > Swoją drogą chciałabym je przeczytać i poznać autorów :)

                Nie mam pod ręką pierwszej części i nie moge zacytować dosłownie (może zrobi to
                ktoś inny?) ale na pewno było to kilka książek o faunach i bardzo ciekawa
                pozycja zatytułowana bodajże "Czy człowiek jest mitem?", albo jakos podobnie.

                Moja zagadka jest też literaturoznawcza i przyznam się szczerze, ze przyszła mi
                do głowy wczoraj i jeszcze sama nie znalazłam na nią odpowiedzi:

                Kto powiedział, gdzie (w jakiej księdze) i kiedy (w jakich okolicznościach)
                takie słowa:
                "...łatwo wejść, trudno wyjść - jak powiedział homar, siedząc w pułapce na
                homary..."
                • amelia25 Re: zagadka literaturoznawcza 27.06.05, 15:30
                  Koń i jego chłopiec. Komnata królowej Zuzanny, goszczącej w Kalormenie na
                  dworze Tisroka. Niepotrzebie dawała Rabadaszowi nadzieję na małżeństwo. Teraz
                  okazuje się, ze nie tak łatwo opuścić miasto i odpłynąć okrętem "Blask
                  Szmaragdu" do Narni. No i mówiący Kruk wypowiada tę kwestię - nie wiem jak
                  nazywa się po polsku ten ptak - w oryginale to Sallowpad.
                  Chyba
                  • direta Re: zagadka literaturoznawcza 28.06.05, 08:53
                    amelia25 napisała:

                    > Koń i jego chłopiec. Komnata królowej Zuzanny, goszczącej w Kalormenie na
                    > dworze Tisroka. Niepotrzebie dawała Rabadaszowi nadzieję na małżeństwo. Teraz
                    > okazuje się, ze nie tak łatwo opuścić miasto i odpłynąć okrętem "Blask
                    > Szmaragdu" do Narni. No i mówiący Kruk wypowiada tę kwestię - nie wiem jak
                    > nazywa się po polsku ten ptak - w oryginale to Sallowpad.
                    > Chyba

                    Uff! Gratulacje! Rzeczywiście to tam, a mocno mnie męczyło.
                    W tłumaczeniu Kruk nazywa się Złotonóg. Jak się to ma Twoim zdaniem do
                    Sallowpad? Sallow to taki.. ogorzały. Na pewno nie złoty.

                    (No i czekam na zagadkę)
                • morkub Re: zagadka literaturoznawcza 28.06.05, 11:11
                  zajrzałam na forum po dłuuuuuuugiej przerwie - miło widzieć, że się rozwija :)

                  uzupełniam zatem info o księgozbiorze pana Tumnusa:
                  "Życie i pisma Sylena"
                  "Nimfy i ich Życie"
                  "Ludzie, mnisi i leśnicy; studium znanej legendy"
                  "Czy człowiek jest mitem?"

                  pozdrawiam i czekam na zagadkę :)
                  • direta Re: zagadka literaturoznawcza 29.06.05, 11:53
                    morkub napisała:

                    > zajrzałam na forum po dłuuuuuuugiej przerwie - miło widzieć, że się rozwija :)
                    >
                    > uzupełniam zatem info o księgozbiorze pana Tumnusa:
                    > "Życie i pisma Sylena"
                    > "Nimfy i ich Życie"
                    > "Ludzie, mnisi i leśnicy; studium znanej legendy"
                    > "Czy człowiek jest mitem?"
                    >
                    > pozdrawiam i czekam na zagadkę :)
                    >

                    Odpowiedziałaś, więc masz prawo zadania swojej :)
                    • sorceressmerigold Re: zagadka literaturoznawcza 18.07.05, 10:28
                      nie wiem, czy mogę - ale zadam tu swoją zagadkę :)
                      a właściwie nie swoją - a mojego taty. zagadkę, nad którą swego czasu myślałam
                      wiele dni i... nie znalazłam odpowiedzi (a podobno dzieciom nie brakuje
                      myślenia abstrakcyjnego).

                      Co zrobił Kaspian wróg?
                      • direta Re: zagadka literaturoznawcza 19.07.05, 10:07
                        sorceressmerigold napisała:

                        > nie wiem, czy mogę - ale zadam tu swoją zagadkę :)

                        Możesz, możesz

                        > a właściwie nie swoją - a mojego taty. zagadkę, nad którą swego czasu
                        myślałam
                        > wiele dni i... nie znalazłam odpowiedzi (a podobno dzieciom nie brakuje
                        > myślenia abstrakcyjnego).
                        >
                        > Co zrobił Kaspian wróg?

                        To ja tez bedę myslec i mysleć, bo pytanie zaiste jest abstrakcyjne. A na
                        myslenie czasu mi nie zabraknie bo w najbliższych dniach zaczynam mój długo
                        oczekiwany urlopik.
                        Zapytałabym "czyj wróg"?
                        Bo jeśli wróg Miraza to: nie dał się zabic, uciekł do lasu, nawiązał kontakt ze
                        Starą Narnią i przywrócił dawne porządki.

                        Jeśli wrog Eustachego, to kazał mu spac we wspólnej kajucie i w ogóle przebywac
                        na tym okropnym statku i nie wezwał na pomoc konsula brytyjskiego.

                        Na wyspie Śmiertelnej Wody o mało nie pobił się z Edmundem.

                        No i pokłócił się straszliwie ze wszystkimi, nie chcąc przyjąć do wiadomości,
                        ze jako król ma pewne obowiązki i nie wolno mu tak po prostu płynąć do krańca
                        świata i krainy Aslana, musi wracać i ominie go taaaka przygoda.

                        Jeszcze coś? Ktos ma inne pomysły na odpowiedź na takie dziwne pytanie?

                        A może pytanie było o wroga Kaspiana czyli np Miraza?
                        Wtedy sprawa jest oczywista. Tolerował jego obecność do chwili gdy
                        Pretensjonata powiła syna. Wtedy postanowił go zabic (jak wcześniej jego ojca)
                        aby tron przeszedł na jego potomstwo.
                        • dinian Re: zagadka literaturoznawcza 20.07.05, 02:13
                          hmmmmm... jeśli myśleć abstrakcyjnie... to może pytanie brzmi: "Co zrobił
                          Kaspian wróg?", a pisze się: "Co zrobił Kaspian w róg?" hmmm?
                          ..gdyby tak było.. to moja odpowiedź brzmi: zadął:)
                          pzdr:)
                          • sorceressmerigold Re: zagadka literaturoznawcza 24.07.05, 11:00
                            brawo dinian ;)
                            a żeby jeszcze utrzymać konwencję - należałoby napisać: Kaspian wrógzadął.
    • wenus.z.willendorfu Re: Ok-wątek z zagadkami 19.07.05, 13:55
      Jak się nazywał rybak, który przygarnął Szastę?
      • amelia25 Re: Ok-wątek z zagadkami 04.08.05, 12:52
        Arszisz
        Myślę o zagadce.... dla Was.. :)
        • amelia25 Re: Ok-wątek z zagadkami 04.08.05, 13:55
          Co oglądali ze szczytu wieży Kaspian i doktor Kornelius?
          • wenus.z.willendorfu Re: Ok-wątek z zagadkami 04.08.05, 15:51
            Jesli dobrze pamiętam, to poszli tam głównie po to, by w spokoju porozmawiać, a
            lekcja astronomii to tylko wymówka. A może faktycznie oglądali jakieś gwiazdy...
            • amelia25 Re: Ok-wątek z zagadkami 05.08.05, 14:11
              Tak - dr Kornelius chciał mieć pewność, że nikt ich nie usłyszy i wybrał nawet
              wieżę, z której widać było nieco gorzej - zrobił to ze względów bezpiecześntwa -
              ale zjawisko astronomiczne tez było wówczas nietypowe......
              • wenus.z.willendorfu Re: Ok-wątek z zagadkami 05.08.05, 15:40
                A co to za zjawisko?
                • dinian Re: Ok-wątek z zagadkami 11.08.05, 22:58
                  Chodziło o zbliżenie się dwóch planet. Tarva i Alambil miały się zbliżyć na
                  odległość 1 stopnia (zdarza się raz na jakieś 200 lat:). Musiałem zajrzeć do
                  książki, bo takich szczegółów to ja nie pamiętam ;)
                  Dodam może jeszcze: Tarva - Pan Zwycięstwa i Alambil - Pani Pokoju. Wg. Dr
                  Korneliusa zjawisko to było szczęśliwym znakiem, zwiastującym dobro dla Narni.

                  hmmm.. nie mam jeszcze pomysłu na zagadkę.. może ktoś inny?
                  • joanna.kicman Re: Ok-wątek z zagadkami 15.08.05, 17:59
                    Dobrze, to może ja spróbuję z prostym pytaniem dla odmiany:) Jakiego koloru
                    były obrączki zrobione przez wuja Andrzeja?
                    • wenus.z.willendorfu Re: Ok-wątek z zagadkami 15.08.05, 20:01
                      Żółta i zielona?
                      • dinian Re: Ok-wątek z zagadkami 15.08.05, 20:49
                        Dokładniej.. z tego co pamiętam.. żółte i zielone. Żółte do lasu z sadzawkami..
                        a zielone tzeba było założyć wskakując do sadzawki.. tak? czy odwrotnie?
                        • wenus.z.willendorfu Tak, było ich chyba cztery? 15.08.05, 23:12
                          Tzn. dwie żółte i dwie zielone.

                          To może kolejna zagadka:
                          W co wpadli Julia, Eustachy i Błotosmętek szukając miasta olbrzymów? (może to
                          trochę nieprecyzyjne, ale mam nadzieję, że wiecie, o co mi chodzi :-)
                          • dinian Re: Tak, było ich chyba cztery? 15.08.05, 23:41
                            hmmm... Wpadli chyba w 'E'..:P Dokładniej w dziurę, która w rzeczywistości była
                            wielką literą 'E' ze słów 'PODE MNĄ', w Zrujnowanym Mieście Olbrzymów :P Cały
                            napis brzmiał.. (w tym miejscu Dinian musiał zajrzeć do książki, bo pamięci to
                            on takiej nie ma..;)

                            'Chociaż teraz bez tronu i pod ziemią ciemną,
                            Gdy żyłem, całą Ziemię miałem PODE MNĄ.'

                            A po angielsku:
                            'Though under Earth and throneless now I be,
                            Yet, while I lived, all Earth was under me.'

                            hmmmm.. osobiście bardziej mi się podoba po angielsku. Może dlatego, że
                            to 'pode mną' jest takie trochę niefortunne gramatycznie. Ja bym napisał 'pod
                            sobą'. Ale cóż... wtedy nie byłoby tam 'E'.
    • zona_mi Kolejna zagadka :) 13.09.05, 08:57
      Kim był Koriakin?
      • direta Re: Kolejna zagadka :) 13.09.05, 15:31
        zona_mi napisała:

        > Kim był Koriakin?

        Gwiazdą, która za karę musiała zajmować się Łachonogami (swoją drogą w tym
        rozdziale nąjlepiej widać brytyjskość Lewisa i jego stosunek do mieszkańców
        kolonii ;-))))

        BTW "zabrałaś mi" zagadkę bo chciałam zapytać ile gwiazd spotkali Łucja i
        Eustachy podczas Podróży Wędrowca do świtu?
        Lewis w "Ostatniej Bitwie" twierdzi, że jedną, a jak Wy twierdzicie?
        >
        • zona_mi Re: Kolejna zagadka :) 13.09.05, 21:08
          Moim zdaniem dwie - Koriakin i ojciec przyszłej królowej - mam rację? :)
          • direta Re: Kolejna zagadka :) 15.09.05, 12:09
            zona_mi napisała:

            > Moim zdaniem dwie - Koriakin i ojciec przyszłej królowej - mam rację? :)
            >
            Moim zdaniem tez dwie. Koriakin i Ramandu. A Lewis napisał, że jedną hi,hi..

            No to pora na Twoją zagadkę. Takie są zasady: kto zgadnie, sam zadaje w nagrodę.
            • zona_mi :) Jak nazywał się... 15.09.05, 16:19
              kapitan "Wędrowca Do Świtu"?
              • direta Re: :) Jak nazywał się... 19.09.05, 21:21
                zona_mi napisała:

                > kapitan "Wędrowca Do Świtu"?
                >
                Lord Drinian? (Nie jestem pewna na 100%, bo był tam i Drinian, i Rins a nie
                pamiętam jaką funkcję miał Rins(Rince). Bosman? Nie mam pod ręką ksiązki, zeby
                sprawdzić.
                • zona_mi Re: :) Jak nazywał się... 19.09.05, 22:13
                  Drinian.
                  Wygląda na to, że równie dobrze możemy sobie zadawać zagadki e-mailem ;)
                  • direta Re: :) Jak nazywał się... 20.09.05, 13:09
                    zona_mi napisała:

                    > Drinian.
                    > Wygląda na to, że równie dobrze możemy sobie zadawać zagadki e-mailem ;)
                    >
                    No nie, zobacz- czasem ktoś tu zagląda :-)
                    Może po prostu początek roku jakoś tak wszystkich odgonił od sieci?
                    No to skoro zgadłam, to hmmm...
                    Nie pamiętam czy już o to nie pytałam... w takim razie tę zagadkę zadam potem,
                    jak przejrzę archiwum ;-)
                    a teraz takie pytanie:
                    Co powiedział albatros do Łucji, kiedy i gdzie?
                    • zona_mi Re: :) Jak nazywał się... 20.09.05, 21:55
                      Bez ściągawki - na "Wędrowcu do Świtu", na ciemnej wyspie, gdzie spełniają się
                      sny, przy odpływaniu z tej wyspy. Ale co powiedział??? Na razie nie wiem :)
                      • direta Re: :) Jak nazywał się... 21.09.05, 21:40
                        zona_mi napisała:

                        > Bez ściągawki - na "Wędrowcu do Świtu", na ciemnej wyspie, gdzie spełniają
                        się
                        > sny, przy odpływaniu z tej wyspy. Ale co powiedział??? Na razie nie wiem :)
                        >

                        O ile dobrze pamiętam, to "spokojnie, Kochane Serduszko" albo jakoś bardzo
                        podobnie szepnął jej do ucha.

                        Kolej na Twoją zagadkę. Może tym razem podejdzie komuś innemu?
    • wenus.z.willendorfu Re: Ok-wątek z zagadkami 16.11.05, 16:36
      Po czym Łucja i reszta dzieci poznali, że Bóbr jest przyjacielem pana Tumnusa?
      • rilian Re: Ok-wątek z zagadkami 18.11.05, 08:17
        po chusteczce! :P
        • senseeko Re: Ok-wątek z zagadkami 18.11.05, 17:51
          rilian napisał:

          > po chusteczce! :P
          >
          A co tam było z chusteczką, bo nie pamiętam...
          • rilian Re: Ok-wątek z zagadkami 19.11.05, 11:35
            no jak to co? tumnus przekazał bobrowi chusteczkę łucji, wiedząc, że wkrótce po
            niego przyjdzie szef tajnej policji wiedźmy - wilk o imieniu... kto pamięta?
            • wenus.z.willendorfu Re: Ok-wątek z zagadkami 19.11.05, 12:25
              Maugrim albo Mawgrim?
              • rilian Re: Ok-wątek z zagadkami 21.11.05, 14:04
                Brawo, Maugrim. A jaki stopień nosił?
                • zona_mi Re: Ok-wątek z zagadkami 22.11.05, 17:35
                  Odnoszę wrażenie, że kapitan - ale nie wiem na czym opieram swoje przekonanie :)
                  Mam rację, czy nie?
                  • rilian Re: Ok-wątek z zagadkami 23.11.05, 19:12
                    tak jest! kapitan! brawo!
                    • zona_mi Ha! To teraz ja: 23.11.05, 22:11
                      Posąg jakiego zwierzęcia został ożywiony dmuchnięciem Aslana jako pierwszy, na
                      dziedzińcu Ker-Paravel?
                      • amelia25 Re: Ha! To teraz ja: 24.11.05, 08:56

                        Aslan ożywił najpierw - Lwa chyba....
                        • amelia25 Jeśli to dobra odp, to mam kolejne pytanie 24.11.05, 09:20
                          Jak i herb miał baron Oktezjan i kiedy się o tym dowiadujemy?
                          • zona_mi Re: Jeśli to dobra odp, to mam kolejne pytanie 24.11.05, 17:55
                            Młotek i diamentowa gwiazda - och, nieźle musiałam się naszukać, bo zupełnie
                            zapomniałam, że ten ornament zauważyli na bransolecie, którą zamieniony w smoka
                            Eustachy miał na łapie...
                            Idę teraz obmyślić jakieś równie trudne pytanie ;)
                            • amelia25 Re: Jeśli to dobra odp, to mam kolejne pytanie 25.11.05, 09:10
                              Super!


                              Czekamy(y) ;)
                              • zona_mi Pan Bóbr... 25.11.05, 13:26
                                tak sprawnie łowił ryby, że wyciągał je z wody zanim powiedzielibyście... ?
                                Co takiego? ;)
                                • wenus.z.willendorfu Re: Pan Bóbr... 25.11.05, 13:51
                                  Kuba Wróbel :-)
                                  • wenus.z.willendorfu Teraz moja zagadka 25.11.05, 13:52
                                    Jak miał na imię przedostatni król Narni?
                                    • blondyna2005 Re: Teraz moja zagadka 25.11.05, 21:58
                                      ostatni Tirian
                                      przedostatni Erlian

                                      dobrze mówię?
    • blondyna2005 no to moja zagadka 29.11.05, 10:23
      jak Piotr nazywał swój miecz?
      • rilian Re: no to moja zagadka 30.11.05, 18:37
        "- To mój miecz Rindon, którym zabiłem wilka.", mówi Piotr w Księciu Kaspianie.

        No to teraz trudniej: proszę o oryginalne imiona Sobiepana i Podlizara.
        • zona_mi Re: no to moja zagadka 30.11.05, 18:42
          rilian napisał:

          > No to teraz trudniej: proszę o oryginalne imiona Sobiepana i Podlizara.

          no to dupa, bo znam tylko polską wersję ;(
          • wenus.z.willendorfu Re: no to moja zagadka 01.12.05, 08:29
            Lord Sopespian and Lord Glozelle
            • rilian Re: no to moja zagadka 02.12.05, 08:00
              brawo! jednak ktoś czyta w oryginale!
              • wenus.z.willendorfu Re: no to moja zagadka 02.12.05, 10:52
                Co pani Bobrowa dostała od świętego Mikołaja?
                • blondyna2005 Re: no to moja zagadka 02.12.05, 11:40
                  nową maszynę do szycia
                  • blondyna2005 Re: no to moja zagadka 02.12.05, 11:41
                    z czego była zrobiona stara szafa?
                    • siostra_m Re: no to moja zagadka 02.12.05, 12:01
                      Stara szafa była zrobiona z czarodziejskiej jabłoni.
                      Trochę podpowiedziała mi mama :)
    • siostra_m Moja zagadka 02.12.05, 12:04
      Czyj portret wisiał nad kominkiem fauna Tumnusa?
      • wenus.z.willendorfu Re: Moja zagadka 02.12.05, 12:13
        ojca pana Tumnusa?
        • siostra_m Re: Moja zagadka 02.12.05, 14:15
          Tak, zgadłaś! :)
        • rilian Re: Moja zagadka 02.12.05, 14:19
          brawo! ale to było łatwe.

          to może z innej beczki: co najbardziej zgorszyło ciotkę Letycję w Jadis?
          • wenus.z.willendorfu Re: Moja zagadka 02.12.05, 14:32
            odsłonięte ramiona?
            Pewna nie jestem, ale coś takiego mi się w głowie kołacze :-)
            • wenus.z.willendorfu Re: Moja zagadka 02.12.05, 14:42
              Już nie będę czekać na werdykt (mam nadzieję, że rozwiązanie okazało się
              poprawne) i zadaję swoją zagadkę:
              Co Edmund dostał od czarownicy do jedzenia, gdy odwiedził ją w pałacu?
              • siostra_m Re: Moja zagadka 02.12.05, 14:46
                Kromkę suchego chleba!
                • siostra_m Re: Moja zagadka 02.12.05, 15:09
                  Kogo Edmund pierwszego pożałował w książce "Lew, Czarownica i stara szafa"?
                  • direta Re: Moja zagadka 02.12.05, 20:10
                    siostra_m napisała:

                    > Kogo Edmund pierwszego pożałował w książce "Lew, Czarownica i stara szafa"?
                    >
                    Nie tych wiewiórcząt zamienionych w kamień podczas uczty Bożenarodzeniowej?
                    • zona_mi Re: Moja zagadka 02.12.05, 21:39
                      Direta, zgadłaś! Ale łatwo nie było, co? Siostra_m (8 lat) długo myślała, co by
                      tu szacownemu gronu zadać :))) Jest swieżo po przeczytaniu "Lwa, Czarownicy..."
                      Twoja kolej na zagadkę :)
                      • direta Re: Moja zagadka 02.12.05, 21:58
                        zona_mi napisała:

                        > Direta, zgadłaś! Ale łatwo nie było, co? Siostra_m (8 lat) długo myślała, co
                        by
                        >
                        > tu szacownemu gronu zadać :))) Jest swieżo po przeczytaniu "Lwa,
                        Czarownicy..."
                        > Twoja kolej na zagadkę :)

                        No to będzie łatwa, ale jestem pod wrażeniem trailera, który właśnie
                        ściągnęłam. Ta latarnia gazowa, ktora tak sobie samotnie świeci w zimowym
                        lesie - skąd się wzięła? Jak to możliwe, że tak swieci i świeci?
                        >
                        • blondyna2005 Re: Moja zagadka 03.12.05, 15:07
                          Jadis ją zasadziła. kiedy ąslan tworzył narnię rzuciła kawałek latarni z
                          naszego świata na zienię i nowa latarnia urosła. świeci sama z siebie.

                          to miało byc moje pytanie :)
                          teraz muszę pomyślec :)
                • wenus.z.willendorfu Re: Moja zagadka 02.12.05, 15:09
                  Brawo!
    • blondyna2005 nowa zagadka 03.12.05, 16:04
      no to
      jak narnia została stworzona?
    • siostra_m Mała prośba ;))) 03.12.05, 18:02
      Proszę o zadawanie pytań z pierwszej części NARNII bo innych jeszcze nie
      czytałam :)

      pozdrawiam
      Martynka (lat 8)
      • blondyna2005 Re: Mała prośba ;))) 03.12.05, 19:12
        no ok :)
        poczekaj, wymyślę coś z pierwszej części :)
    • blondyna2005 z pierwszej części - dla Martynki :))) 03.12.05, 19:29
      w co zamieniła się czarownica kiedy odbijano jej Edmunda?
      • siostra_m Re: z pierwszej części - dla Martynki :))) 04.12.05, 11:39
        Czy w głaz??
        • blondyna2005 Re: z pierwszej części - dla Martynki :))) 04.12.05, 13:59
          dobrze :)
          • rilian Re: z pierwszej części - dla Martynki :))) 04.12.05, 20:31
            pozwólcie, że zadam trudniejsze: gdzie w sadze wspomniany jest Jezus? ale nie
            jako Aslan, ale konkretnie, w odniesieniu do Objawienia w naszym świecie?
            • wenus.z.willendorfu Re: z pierwszej części - dla Martynki :))) 05.12.05, 08:26
              Czy to nie w "Ostatniej bitwie" Łucja mówi, że w naszym świecie też była kiedyś
              stajenka większa niż cały świat?
              • rilian Re: z pierwszej części - dla Martynki :))) 05.12.05, 09:23
                oczywiście! eh, przydałyby się jakieś apokryfy do Narni...
                • wenus.z.willendorfu Re: z pierwszej części - dla Martynki :))) 05.12.05, 09:59
                  Dlaczego Piotr, Zuzanna, Edmund i Łucja mieszkali u profesora?
                  • siostra_m Re: z pierwszej części - dla Martynki :))) 05.12.05, 10:38
                    Była wojna i dzieci zostały wysłane na wieś do profesora, bo były ataki bombowe.
                    • direta Re: z pierwszej części - dla Martynki :))) 05.12.05, 18:46
                      siostra_m napisała:

                      > Była wojna i dzieci zostały wysłane na wieś do profesora, bo były ataki
                      bombowe
                      > .
                      Widzieliście zwiastun? Ot nalotu się zaczyna. Aż ciarki chodzą po plecach.
                      A ta mama dzieci kogoś mi przypomina. Nie wiem, moze Joy z Cienistej doliny? A
                      może kogoś innego? Bardzo mi pasuje na mamę Piotra, Łucji, Edmunda i Zuzanny,
                      ale nie moge się pozbyć wrażenia, że gdzieś juz ją widziałam...
    • siostra_m Panie Rillian 05.12.05, 10:40
      Teraz była moja kolej na zadawanie zagadki! To bardzo brzydkie co Pan zrobił!
      Przykro mi się zrobiło!

      Moja zagadka:
      Kiedy Piotr pierwszy raz użył swojego miecza? (kogo zabił?)
      • blondyna2005 Re: Panie Rillian 05.12.05, 14:51
        wilka, kiedy ten napadł na Zuzannę

        kto ogolił Aslana?
        • siostra_m Re: Panie Rillian 05.12.05, 16:15
          To org myślałam że to biała czarownica!
          • blondyna2005 Re: Panie Rillian 05.12.05, 16:22
            nie, ona mu tylko wbiła nóż. resztę zrobiła jej banda.
            odpowiedz bardzo dobra :)
    • siostra_m Re: Ok-wątek z zagadkami 05.12.05, 17:43
      Z jaką historią kojarzy się Wam śmierć Aslana na kamiennym stole??
      • rilian Re: Ok-wątek z zagadkami 05.12.05, 17:54
        osobiście z ofiarami z ludzi w komiksach o Thorgalu, gdzieś w puszczach
        środkowej Ameryki ;P

        ale w Narni oczywiście chodzi o odkupienie ludzkości przez Chrystusa.
        • rilian Re: Ok-wątek z zagadkami 05.12.05, 17:58
          i oczywiście przepraszam, że tak się wciąłem, to dlatego, że stary jestem i tak
          mi się czasem robi,,,
        • blondyna2005 Re: Ok-wątek z zagadkami 05.12.05, 19:02
          Thorgala też znam ale nie kojarzy mi sie zupełnie.
          ze śmiercią Jezusa na krzyżu tylko. wszystko co związane z Aslanem kojarzy mi
          się z Bogiem, mimo że bardzo religijna nie jestem.
          koniec świata mi się podobał i mam nadzieję ze nasz koniec też tak dobrze się
          skończy. pomotalam trochę to wszystko, ale trudno :)
    • siostra_m Kto teraz zadaje zagadkę????????????????? 10.12.05, 16:07
      :)
      • senseeko Chyba rilian... 10.12.05, 16:23
        ...ale moze niech to już zrobi w nowym wątku, bo tej juz jest za długi,nie?
        • ewa_anna2 I wątek?? 23.11.07, 00:01
          Będą wszystkie razem ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka