Dodaj do ulubionych

Modlitwa z Owena - John Irving

IP: *.ols.vectranet.pl / 62.29.133.* 14.06.05, 12:39
Przeczytałem właśnie, polecam. Ksiązka "czyta sie sama", jest smieszna,
smutna, przerazajaca, optymistyczna i przygnebiajaca. Rewelacja.
Obserwuj wątek
    • john_malkovitch Re: Modlitwa z Owena - John Irving 14.06.05, 13:03
      I w sumie ma tak toporne przesłanie, że polecam sobie odpuścić...
      • Gość: iza Re: Modlitwa z Owena - John Irving IP: *.tele2.pl 14.06.05, 15:30
        czytałam dawno... ale też mnie zauroczyła... może nie wszystko w zyciu musi
        miec "przesłanie"... może czasem warto coś poczytać dla klimatu, wrażliwości...
        • john_malkovitch Re: Modlitwa z Owena - John Irving 15.06.05, 15:53
          Nie mówie, że mi sie nie podobała..
          Po prostu, nie należy się spodziewać rewolucji..
      • inblanco Re: Modlitwa z Owena - John Irving 14.06.05, 16:11
        Wg mnie ta książka należy do najgorszych utworów Irvinga (nie lubię jeszcze Syna cyrku i Czwartej ręki). Powalający jest finał, kiedy to wszystkie klocki pozornie się zazębiają, by Owen mógł zrobić, to co zrobił.
        Nie wierzyłam, gdy czytałam. Potem zaczęłam płakac ze śmiechu. Tani chwyt, panie Irving.

        Za to bardzo lubię "Jednoroczną wdowę" i "Regulamin ..." No i Garpa - zarówno w wersji oryginalnej jak i filmowej.
    • Gość: owca Re: Modlitwa z Owena - John Irving IP: *.zab.zigzag.pl 14.06.05, 15:51
      cudna - jak wszystkie książki irvinga (no, może oprócz "uwolnić niedźwiedzie)!
      • soleada Uwolnić niedźwiedzie? 14.06.05, 16:06
        A co jest nie tak z "Uwolnić niedźwiedzie"? Właśnie planuję sie za to zabrać, a
        do tej pory, jeśli chodzi o Irvinga, przeczytałam jedynie "Jednoroczną wdowę".
        • Gość: iza Re: Uwolnić niedźwiedzie? IP: *.tele2.pl 14.06.05, 16:10
          to nie czytaj "niedzwiedzi", bo sie rozczarujesz! przeczytaj "świat według
          garpa", "hotel new hampshire" albo właśnie "modlitwę"... no i jeszcze
          rewelacyjny jest "regulamin tłoczni win" /byl film "Wbrew regulom" - ale
          slabszy/ "Uwolnic niedzwiedzie" nie do przebrniecia - jak dla mnie...
          • soleada Re: Uwolnić niedźwiedzie? 14.06.05, 16:31
            Oki, to zabiorę się za "Modlitwę...", bo ją akurat mam :). Ale
            z "niedźwiedziami" też się kiedyś zmierzę. Dzięki :)
            • wujo_mike Re: Uwolnić niedźwiedzie? 16.06.05, 20:15
              i szłusznie :-) fakt, to jedna z jego najsłabszych książek (i chyba pierwsza)
              ale i tak warto - "czuć w niej Irvinga", choć przyznam, że trochę się męczyłem
              czytając...Modlitwa to też nie dzieło moim zdaniem...daleko jej do np.
              jednorocznej wdowy...

              dla mnie najsłabszą rzeczą Irvinga było i pozostaje "Małżeństwo wagi półśredniej"
    • akabe Re: Modlitwa z Owena - John Irving 15.06.05, 09:53
      Tak się pięknie złożyło, że czytałam "Niedźwiedzie" jako pierwszą książkę
      Irvinga, co skłoniło mnie do sięgnięcia po kolejne jego książki. Mam całą
      kolekcję na półce i lubię do nich wracać. Jeśli ktoś twierdzi, że te książki
      nie mają przesłania to ok, nie będę polemizować, ale uwielbiam je za
      różnorodność i za styl. Jako filolożkę zainrygowała mnie "Metoda wodna"...
      Czy wiadomo coś o nowej książce? Czy będzie? I kiedy? Czekam niecierpliwie,
      od "Czwartej ręki" już sporo wody w Wiśle upłynęło:) Pozdrawiam!
    • sagita_74 Re: Modlitwa z Owena - John Irving 15.06.05, 10:17
      Ja się zgadzam w pełni z Inblanco:
      Regulamin tłoczni win
      Garp
      Jednoroczna wdowa (a jak film ostatnio? Nie znosze Kim B. ale jestem ciekawa)
      + Małżeństwo wagi półśredniej
      Modlitwa taka sobie, mnie znudziła, jakby autor miał premię od ilości stron.
      Czwarta ręka zupełnie wtórna, nieciekawa, bez tego Irvingowego nerwu...
      No ale to autor, który budzi skrajne opinie, nie dziwi mnie ta rozpiętość zdań.
      S
      • Gość: iza Re: Modlitwa z Owena - John Irving IP: *.tele2.pl 15.06.05, 12:55
        film skoncentrowany jedynie na romasie ... /eee... nie pamietam jak ona miał na
        imę/ z Kim Basinger... mozna obejrzec ale nie oddaje atmosfery ksiazki... mocno
        swobodne powiązania... ale Kim... piękna w tym filmie... chcialabym się tak
        zestarzec... ;-)
        • akabe Re: Modlitwa z Owena - John Irving 15.06.05, 15:07
          Chodzi Tobie chyba o film na podstawie książki "Hotel New Hampshire", czyż nie?
          O ile wiem, książka "Uwolnić niedźwiedzie" nie została zekranizowana.
          Pozdrawiam!
          • Gość: iza Re: Modlitwa z Owena - John Irving IP: *.tele2.pl 15.06.05, 15:20
            chodzi o film "Drzwi w podłodze" na podstawie ksiązki "Jednoroczna wdowa"
            • akabe Re: Modlitwa z Owena - John Irving 15.06.05, 18:07
              Dziekuję za wyjaśnienie:) Niestety rzadko bywam w Polsce, a tu gdzie mieszkam
              albo go nie grali,albo przegapiłam. Pozdrawiam!
    • melba_piszczykowa Re: Modlitwa z Owena - John Irving 15.06.05, 15:52
      no nie wiedzialam ze jest to autor wzbudzajacy takie kontrowersje? bo mnie sie
      jego ksiazki podobaly wszystkie... nie wiem dlaczego. nie potrafie
      zrobic 'rozbioru logicznego zdania' i wyluszczyc, mnie w nich pociaga
      atmosfera, szczegoly, po prostu czuje jakby wsysajacy wir :) i juz czytam ;)

      ale niedzwiedzi chyba nie czytalam
      • Gość: ende Re: Modlitwa z Owena - John Irving IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.05, 21:57
        przeczytałam wszystkie prócz "Czwartej ręki", do której zabiorę sie w przypływie
        lepszej weny i jesli chodzi o irvingową skalę 6 to dla mnie "Jednoroczna wdowa"
        i "Świat wg Garpa", niziny, choć w tym w tym wypadku 1 bałabym się postawić to
        "Wymyslona dziewczyna" i właśnie "Modlitwa", ale to jedynie kwestia ogólnego
        klimatu ksiązki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka