Gość: kali
IP: 193.0.117.*
15.06.05, 15:11
"W r. 1892 Sienkiewicz zaczął starania o rękę Marii Romanowskiej-
Wołodkowiczówny (1873-1966), przybranej córki ukraińskiego bogacza
Konstantego Wołodkowicza. Zaręczyny odbyły się po różnych perypetiach w
styczniu 1893 w Odessie, 11 XI tegoż roku - ślub w Krakowie, udzielony przez
arcybiskupa Albina Dunajewskiego.
Już jednak w dwa tygodnie później, w czasie pobytu w Nervi "Marynuszka"
opuściła męża. Krok ten tłumaczył Sienkiewicz głównie wtrącaniem się i
intrygami teściowej, Heleny Wołodkowiczowej; szerzone przez nią później
plotki sprawiły mu wiele kłopotów i zgryzot. Próby nakłonienia żony do
powrotu okazały się bezskuteczne. Ostatecznie, dzięki wpływom Wołodkowiczów
małżeństwo dyspensą Stolicy Apostolskiej z 13 XII 1895 zostało unieważnione
pod błahym pretekstem formalnym."
Ja słyszałem że podczas nocy poślubnej doszło do jakichś ekscesów ze strony
Hneryka, ale nie wiem jakich. Ktoś coś słyszał?