Dodaj do ulubionych

Pachnidło

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.05, 08:50
TĘ KSIĄŻKĘ MUSI PRZECZYTAĆ KAŻDY!!!!!!!!!!!!!
Obserwuj wątek
    • kobrakobra Re: Pachnidło 17.07.05, 20:04
      Kiedy czytasz tę książkę, czujesz zapachy, nawet jeżeli ich nie znasz.
    • kawa_malinowa Re: Pachnidło 17.07.05, 21:45
      Nie musi :)
    • kubissimo Re: Pachnidło 17.07.05, 22:27
      nikt nic nie musi
      • kawa_malinowa Re: Pachnidło 17.07.05, 22:33
        Ale w przypadku tej ksiazki to szczegolnie znajduje swoje potwierdzenie. Bo
        chociaz w perwersyjny sposób czyta się "Pachnidlo" przyjemnie, to nie jest to z
        całą pewnością lektura obowiązkowa...
        • Gość: Zdanka Re: Pachnidło IP: *.4web.pl 18.07.05, 13:19
          Przeczytać mozna. Rozczarować się - równiez można. Poszuka inspiracji i
          kawalkami niemal plagiatow - tez mozna. Szczerze - znudziła mnie , może
          dlatego, ze przeczytałam ją o kilka ksiązek w takim nurcie za póżno?
          • kawa_malinowa Re: Pachnidło 18.07.05, 13:43
            A podpowiesz, jakie były te inspiracje?
            • Gość: Zdanka Re: Pachnidło IP: *.4web.pl 18.07.05, 14:06
              Choćby po francuskiej XVIII wiecznej literaturze liberyńskiej:) z jej
              pieczołowitością w opisie obyczaju - zostaje z francuskiego ducha tylko opis
              kształtowania perfum jako sztuki, ale w Japonii istniały muzea perfum, co znów
              bolesnie dało mi odczuć, ze europejskie nie znaczy jedyne na swiecie:).... Po
              całym nurcie fantastyki "paranoidalnej" w duchu Kubina czy Heyma - myslenie
              Grenouille`a wcale nie wydaje się takie dziwne, czy niepojęcie potworne, jak
              nas przekonuje autor...Po de Quincey`a Morderstwie jako jednej ze sztuk
              pięknych - wcale Grenouille nie wydaje sie odkrywczy dybiac na kazdą kolejną
              dziewczynę:) itp:)))))
              • kawa_malinowa Re: Pachnidło 18.07.05, 14:07
                Dziekuje.
                Trzeba sie bedzie dokształcić, trzeba...
                • Gość: Zdanka Re: Pachnidło IP: *.4web.pl 18.07.05, 17:02
                  Polecam, polecam...Zresztą czytanie tych rzeczy to sama przyjemność:)
              • pistis_sophia Re: Pachnidło 22.07.05, 20:25
                Gość portalu: Zdanka napisał(a):

                > Choćby po francuskiej XVIII wiecznej literaturze liberyńskiej:) z jej
                > pieczołowitością w opisie obyczaju - zostaje z francuskiego ducha tylko opis
                > kształtowania perfum jako sztuki, ale w Japonii istniały muzea perfum, co
                znów
                > bolesnie dało mi odczuć, ze europejskie nie znaczy jedyne na swiecie:).... Po
                > całym nurcie fantastyki "paranoidalnej" w duchu Kubina czy Heyma - myslenie
                > Grenouille`a wcale nie wydaje się takie dziwne, czy niepojęcie potworne, jak
                > nas przekonuje autor...Po de Quincey`a Morderstwie jako jednej ze sztuk
                > pięknych - wcale Grenouille nie wydaje sie odkrywczy dybiac na kazdą kolejną
                > dziewczynę:) itp:)))))

                Zainteresowała mnie ta francuska XVIII wieczna literatura liberyńska. Mogłabys
                przbliżyc teamat??
                • marquis Re: Pachnidło 06.11.05, 11:55
                  Libertyńska <fr. libertin = rozwiązły, rozpustny>, szczytem tego nurtu były
                  dzieła Markiza de Sade :-)
              • sol_bianca inspiracje i plagiaty 04.11.05, 12:51
                a mnie się wydawało, że autor świadomie prowadził taką grę z czytelnikiem. No
                ale czytałam "Pachnidło" wiele lat temu, młoda byłam i naiwna ;)
                • bdx65 Re: inspiracje i plagiaty 04.11.05, 19:03
                  Ksiązka niezła, zakończenie potworne.
                  Przeczytać warto, bo jest "inna" - niech każdy tu sobie pomyśli, co chce.
                  Czy wydarzenia są zbyt "fantastyczne" i absolutnie nierzeczywiste? Chyba nie.
                  Mało było szaleńców, geniuszy i potworów w historii?
                  To jest dzieło o jednym z nich...
      • puzle2005 Re: Pachnidło 27.01.06, 21:08
        rzadkosc to ogromna-tak plastycznie napisana ksiazka , ze niejeden malarz
        rezyser wizjoner czy inny artysta mialby problem z uchwyceniem
        tematu...rewelacja!
    • sto100 Re: Pachnidło 18.07.05, 12:36
      Oczywiście,że nie musi.Ale z polecenie forumowiczek właśnie czytam Pachnidło.24
      strona.Czyta się wyśmienicie.Właśnie rozpoczynam wakacje to i zaraz przeczytam.
      Niesamowita książka. Tak, przednia lektura.Pozdrawiam sympatyczki i te osoby,
      które tak zachęcająco namówiły mnie na tę lekturę.czytam
      • wdeszczurosne Re: Pachnidło 18.07.05, 16:17
        Czytalam te ksiazke 2 razy. W dwoch jezykach. Wysmienita!
    • Gość: Gosciowa Re: Pachnidło IP: *.ath.cx / *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.05, 17:19
      Bez przesady - ksiazka lekka i dosc przyjemna w czytaniu, ale do wyrafinowania
      jej daleko; jak dla mnie ten cielecy zachwyt nad nia jest grubo przesadzony.
    • kubissimo film 19.07.05, 18:37
      zawsze wydawalo mi sie, ze ta ksiazka jest totalnie niefilmowa i Sueskind chyba
      podzielal to zdanie, bo nikomu nie dal zgody na ekranizacje. az do teraz, bo
      dal zgode Tomowi Tykwerowi na sfilmowanie jego powiesci
      ciekawe co to bedzie, chociaz juz sam tytul brzmi dziwnie :/
      us.imdb.com/title/tt0396171/
    • sto100 Re: Pachnidło 19.07.05, 19:59
      Kontynuuję czytanie, rozdział 24,u mnie strona 121,nadal przyjemne czytanie,połowa, a akcja pewnie zacznie się teraz rozwijać.Nie podzielam teraz tego nadzwyczaj urokliwego początku,pierwsze kilkanaście stron wspaniale przeniosły mnie do epoki.I ja to lubię.Ale nadal sympatyczna lektura.Postaram się nie zajrzeć na zakończenie.I to mi się uda,bo wtedy będę czuwała nad emocjami czytania.cdn
      • Gość: gryn Re: Pachnidło IP: *.net.autocom.pl 19.07.05, 23:16
        Totalne nudziarstwo. Moda. Snobizm...
    • umbradomini1 Re: Pachnidło 19.07.05, 23:22
      nie musi, bo do niektórych nie trafi.....
    • Gość: gryn Re: Pachnidło IP: *.net.autocom.pl 19.07.05, 23:29
      Koszmarne nudziarstwo i pierdo-y!!! I niech nie próbuje trafiać...
    • sto100 Re: Pachnidło 21.07.05, 10:59
      Przeczytałam, wczoraj.I nadal najlepszy początek i późniejsze opisy mieszania, destylowania, owszem.I to wszystko.Nie, dałam sę ponieść fali.Tak ładnie mówiono, a przecież powinna wiedzieć, że wtedy właśnie nie.Jak z reklamami, wiemy a czasami poddamy się sugestii.Tak bywa,chociaz wiem co chcę i dlaczego czytać.Przeczytałam ,ale co poza lekkością czytania? Nie chcę, nie potrzebuję tylko lekkości, za mało, bo tyle jeszcze do przeczytania.Muszę wiedzieć po co.Nie wiem, bo tu nie ma.Ot. Film też pewnie komercją,no bo co innego, gdy zabijanie.Jakaś sensacja,tym razem dla zapachu,i co jeszcze.No właśnie dla mnie musi być.Dziękuję
    • tocqueville MAKSYMALNE NUDZIARSTWO 21.07.05, 17:17
      po prostu szkoda czasu
      • jogardii Re: MAKSYMALNE NUDZIARSTWO 22.07.05, 10:57
        A dla mnie to książka przerażąjąca - opisanie perfekcji i braku uczuć. Zero
        nadziei . Cały czas chodziły mi po głowie Medaliony w trakcie jej czytania... o
        tym jak z ludzi robiono mydło.
        I czym się tu zachwycać ? Opis odchylenia i kanibalizmu . Jakieś to wszystko
        chore było i bardziej mi się kojarzyło z bestialstwem podczas II wojny
        światowej a nie z bodaj XVIII wiekiem we Francji.
        • Gość: Kiler Ebook - skąd ściągnąć? IP: *.sulejow.sdi.tpnet.pl 22.07.05, 11:50
          A znacie jakiś link stronki z której można ściągnąć "Pachnidło"?
          • pipilutek Re: Ebook - skąd ściągnąć? 22.07.05, 16:55
            Gość portalu: Kiler napisał(a):

            > A znacie jakiś link stronki z której można ściągnąć "Pachnidło"?

            znamy..:)

            pipilutek
        • Gość: nocka Re: MAKSYMALNE NUDZIARSTWO IP: *.eltronik.net.pl 22.07.05, 18:50
          ja też mam dyskomfort po jej przeczytaniu, chociaż nie ukrywam, że zaczyna sie świetnie.Na zakończenie wyraźniw widać,że autorowi albo wątek się już znudził albo zabrakło pomysłu,a zakończenie zawsze dużo mówi o autorze.Nie, nie podoba mi się ta ksiązka
          • Gość: Joanna Re: MAKSYMALNE NUDZIARSTWO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.05, 19:46
            Dzisiaj kupiłam. Zobaczę czy to nudziarstwo czy nie.

            Pozdrawiam!
            • Gość: Joanna Re: MAKSYMALNE NUDZIARSTWO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.05, 12:43
              Jestem w połowie, dokładnie w momencie jak Jan opuszcza manufakturę swego
              mistrza.
              Dla mnie książka trochę "rozciągnięta", liczyłam na więcej naturalistycznych
              opisów i myśli samego Jana. Nie wiem jak będzie dalej, ale po lekturze
              Marqueza, ta książka jest dla mnie zbyt "płytka".
              Oczwiście może się to zmieni po przeczytaniu całości :-)
              A czyta się ja jednym tchem - idę dalej do lektury.

              POzdrawiam!
    • biblioteczny_kurz Re: Pachnidło 25.07.05, 16:20
      Wyborne!

      Jestem ciekaw jak wypadnie film który podobno ma być kręcony?
    • Gość: Joanna Re: Pachnidło IP: *.ko.rzeszow.pl 01.08.05, 09:32
      Po przeczytaniu tej książki, a było to kilak lat temu, przeżywałam zapachowy
      szok. Chodziłam po ulicy wciąż czując co krok nowe zapachy. Byłam wyczulona i
      aż sie bałam, książka spowodowała u mnie niesamowite wyczulenie na zapach. Do
      dziś jeśli poczuję od kogoś ładny zapach, nie mówię o perfumach, tylko o
      naturalnym zapachu ludzkiego ciała, jestem podekscytowana i zachwycam się tym
      zapachem. To "Pachnidło" nauczyło mnie zwracać uwagę na piękno zapachu
      ludzkiego ciała.
      Polecam książkę. Jest rewelacyjna.
    • meteorah Re: Pachnidło 01.08.05, 13:31
      Zgadzam się, że warto ją przeczytać...mimo zakończenia warto wejść w ten
      nastrój, zostaje on na długo;
      poza tym pomysł autora na wykorzystanie jednego z ludzkich zmysłów, jakim jest
      zapach do roli przewodniej jest świetny.
      Książka niepokojąca, wciągająca, inna, dziwna -

      pozdrawiam

    • tanczacy.z.myslami "Pachnidło" - GDZIE to czytaliście? 04.11.05, 12:29
      Przeczytałem. Spodobała mi się.
      Tak się złożyło, że czytałem ją głównie w podmiejskich pociągach i zatłoczonych
      autobusach. To zdecydowanie dodało "smaczku" tej lekturze; przepraszam, nie
      smaczku, tylko.. właśnie... czego? "Niucha"??
      Gorąco polecam czytanie tego, np. fragmentów o zapachach Paryża, w zatłoczonym
      do oporu miejskim autobusie, w którym parują płaszcze i kurtki zmoczone
      jesiennym deszczem... :)
      • Gość: niezrównoważona Re: "Pachnidło" - GDZIE to czytaliście? IP: *.aster.pl 06.11.05, 23:40
        a ja nie mogę... Zaczęłam kilka lat temu i norlmanie nie mogę :( Na początku sa
        jakieś ryby (tyle zapamiętałam, to pewnie mniej wiecej 2-3 strona) co tak
        strasznie śmierdzą, że mi się odechciewa. Miał ktoś tak?
        • quarantine Re: "Pachnidło" - GDZIE to czytaliście? 07.11.05, 08:40
          Myślę, że ciekawszy jest nieco schizofreniczny Gołąb, ale to oczywiście kwestia
          gustu.
    • Gość: miszekor Re: Pachnidło IP: *.hyperion.pl / *.c30.msk.pl 27.01.06, 19:57
      Ja dziś skończyłam. Nie zachwyciła mnie :-). 200 nudnych stron 5 ostatnich w
      miare, zakończenie rozczarowała-zrobili coś z miłości
      • shiva772 Re: Pachnidło 27.01.06, 20:33
        Ja się dopisuję do grona ludzi zachwyconych. Dawno już czegoś takiego nie
        czytałam. Wciąga i jest zupełnie inna niż to co się teraz (uogólniając) czyta.
        Pachnidło łatwo się czyta a to dla mnie b. ważne. Co mi z tej libertyńskiej
        literatury skoro nie mogę przebrnąć przez styl, język itd. Nie każdy jest w
        stanie przebrnąć przez Prousta, Dostojewskiego czy nawet Dickensa.
    • Gość: Anka Re: Pachnidło IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.06, 08:19
      Jakos mnie nie powalila ta lektura :-( Nie uwierzylam, a nie lubie nie
      uwierzyc, jak czytam :-(
    • halev Re: Pachnidło 06.02.06, 13:43
      Podobno ma być film. Bardzo jestem ciekawa jak to zrobią...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka