Dodaj do ulubionych

Książki, których nikt nie lubi (bo są np. grube)

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.08.05, 20:35
Nikt nie lubi "Psychologii i życia" Zimbardo.
Nikt nie lubi encyklopedii.
Bo te książki są grube.
Nikt nie lubi "Lalki" Bolesława Prusa.
Nikt nie lubi "Makii w teorii i praktyce" Aleistera Crowleya
Bo te książki są nudne.
Obserwuj wątek
    • Gość: Bioenergoterapeuta Re: Książki, których nikt nie lubi (bo są np. gru IP: *.icpnet.pl / 62.21.96.* 08.08.05, 20:42
      Nie lubię "Flaków z nietoperza", bo są za cienkie.
      • Gość: gigi Re: Książki, których nikt nie lubi (bo są np. gru IP: *.olsztyn.mm.pl 15.08.05, 19:51
        lalka jest boska, trzeba ją tylko otworzyć i zacząć czytać

        ja np nie potrafie ścierpieć sienkiewicza (w wersji filmowej także) Z jego
        arcydzieł udało mi isę jakoś przebrnąć przez janko muzykanta. Reszte zaczynałam
        czytać ale nie szło, oj nie szło.
    • kawa_malinowa Re: Książki, których nikt nie lubi (bo są np. gru 08.08.05, 20:49
      A kto to jest ten Nikt?
      Bo ja, na przyklad, "Lalke" Prusa cenie sobie bardzo...
      • Gość: Zyga Re: Książki, których nikt nie lubi (bo są np. gru IP: *.devs.futuro.pl 11.08.05, 14:41
        No właśnie! jak to nikt nie lubi "Lalki" Prusa! Ja na przykład bardzo lubię!
        Książka bez dwóch zdań magiczna! Klimat, opisy Warszawa! Nie ma do czego się
        przyczepić. Najlepsza licealna lektura po "Ogniem i mieczem" rzecz jasna
        • brunosch Re: Książki, których nikt nie lubi (bo są np. gru 15.08.05, 17:58
          no nie, Lalka ma swoich wielbicieli!
          Zwłazcza Wokulski odkochany staje się prawdziwym facetem!
        • Gość: aaaaaaaaaaaaa Re: Książki, których nikt nie lubi (bo są np. gru IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.05, 23:15
          a ja nienawidzę "Lalki" i "Ogniem i Mieczem", i "Chłopów", "Cośtam Goriot",
          Lorda Dżima", "Potopu", i "Granicy", bo są strasznie nudne, i nie czuję
          zupełnie ich klimatu. Reszta jest ok (chodzi tylko o lektury). I żeby nie było
          ze ja nie lubię czytać bo lubię i to bardzo. A i jeszcze nie cierpię
          "Krzyżaków", "Pana Wołodyjowskiego" i "Dżumy" (ale polskie tłumaczenie jest
          podobno zrypane na maxa w porównaniu z oryginałem).
      • gulczi Re: Książki, których nikt nie lubi (bo są np. gru 11.08.05, 16:46
        Proust jest autorem opasłych ksiąg,a mnóstwo ludzi na świecie czyta go z
        uwielbieniem.
    • zaba_pelagia Re: Książki, których nikt nie lubi (bo są np. gru 08.08.05, 21:07
      nikt to chyba ty?
      więc mów za siebie
    • Gość: anka wątki, których nikt nie lubi (bo są np. głupie) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.05, 21:11
      Nikt nie lubi takich wątków,bo...
      i co?
      prawda,czy fałsz?
      no fałsz,bo przecież ty lubisz ;(
    • gatta13 Re: Książki, których nikt nie lubi (bo są np. gru 08.08.05, 21:26
      Ja nie lubię psów na przykład. A Zimbardo mieć i czytać bym chciała. A dziś przytachałam z biblioteki książkę siedmiusetstronicową. I zaraz ją czytać zacznę. O.

      Znaczy siem, to prowokacja była?
      • zaba_pelagia Re: Książki, których nikt nie lubi (bo są np. gru 08.08.05, 21:29
        zaraz tam - prowokacja
        prowokacja powinna być inteligentna i podstępna

        taki wątek to zwykłe marudzenie
        znaczy - klikam na kosz ;-)
      • Gość: przyjaciel psów Re: Książki, których nikt nie lubi (bo są np. gru IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.05, 08:15
        Mam nadzieję,że twoja niechęć do psów ma związek tylko z nickiem autora wątku ;)
        • gatta13 Re: Książki, których nikt nie lubi (bo są np. gru 09.08.05, 21:17
          No bo ja koooty kooocham. A psy to fajnie jak są kudłate, nie śmierdzą i nie ujadają. To mogą być. ;))
    • Gość: anula_a Re: Książki, których nikt nie lubi (bo są np. gru IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.05, 21:34
      to jakiś głupi stereotyp !
      grubość ksiązki w ogóle nie ma wpływu na to czy się lubi czytać ją, czy też
      nie,
      hmm.. może trzeba mieć pewien gust czytelniczy i wtedy grubość książki nie ma
      żadnego znaczenia,
      a przy okazji, lubię czytać "Lalkę Prusa
      • Gość: dorymunda Re: Książki, których nikt nie lubi (bo są np. gru IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.05, 19:01
        Grubość książki ma znaczenie. Ja nie lubię opowiadań, bo są za krótkie ;)
      • dorymunda Re: Książki, których nikt nie lubi (bo są np. gru 12.08.05, 19:10
        Grubość ksiązki ma znaczenie. Ja nie lubię opowiadań, bo są za krótkie ;)
    • Gość: stary wiarus Re: Książki, których nikt nie lubi (bo są np. gru IP: *.acn.waw.pl 08.08.05, 22:30
      "Lalka" jest ok - najlepsza polska powieść.
      A encyklopedie się przydają.
    • sto100 Re: Książki, których nikt nie lubi (bo są np. gru 09.08.05, 00:19
      O,przepraszam,że niby Lalka nudna?
      Dla kogo nudna?Powiedz.
      Bo dla mnie to najlepsza polska powieść.Czytana wielokrotnie.
      Zatem powiedz kim jesteś,to wtedy zrozumiem chociaż wypowiedź.
    • Gość: teofanes Re: Książki, których nikt nie lubi (bo są np. gru IP: *.icpnet.pl / 62.21.96.* 09.08.05, 00:37
      moze chodzi Ci raczej o ksiazki typu "Wojna Peloponeska" Tukidydesa
      czy "Dzieje" Herodota
      one wprawdzie z pewnoscia nie sa nudne, ale odstraszaja swoją objetoscią,
      Lalka - w porownaniu z nimi - to opowiadanie na jeden wieczor:)

      (poza tym z Lalką nie trafiles - to wielka literatura, ceniona, uwielbiana i
      czytywana namietnie przez kolejne pokolenia)

      Natomiast jestem przekonany ze prawie nikt nie lubi "Dziel zebranych" Lenina,
      tysiace opuszczonych, porzuconych, smutnych stron, nie wartych dzis zlamanego
      grosza..

      marksistowskie podreczniki, sredniowieczne eposy (pisane wierszem,niemozliwe do
      przelozenia, a jednak przekladane),...
      moze to dziwne zestawienie

      nie mniej - raczej w tego typu ksiazkach dopatrywalbym sie pewnych cech, o
      ktorych wspominasz

      (Zimbardo tez nietrafiony, to bodaj jeden z nielicznych podrecznikow
      akademickich, które czyta sie z wypiekami na twarzy - nie tylko studenci
      psychologii mogą tak o nim powiedziec)

      pozdrawiam
      • Gość: teofanes Re: Książki, których nikt nie lubi (bo są np. gru IP: *.icpnet.pl / 62.21.96.* 09.08.05, 00:41
        no i jeszcze zapomnialem dodac "Traktat o dobrej robocie" Kotarbinskiego (chyba
        taki byl tytul) - jest wiele dziel filozoficznych, ktore ciezko polubic..
        mimo, ze filozofgii nie da sie nie kochac:)
        • Gość: Aga Re: Książki, których nikt nie lubi (bo są np. gru IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.08.05, 07:56
          Przyłączam się do chóru - wątek głupi a lalka to jedna z najbardziej genialnych
          powieści polskich - czytuję ją od czasu do czasu, tak samo jak grube i nudne
          według niektórych W poszukiwaniu straconego czasu Prousta
    • Gość: Myszor Re: Książki, których nikt nie lubi (bo są np. gru IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.05, 09:53
      nie badźmy tacy stereotypowi w sądach. Jto powiedział, ze nikt nie
      lubi "Lalki"? Dla mnie to naprawdę wspaniała powieść. I wcale nie jest nudna.
      • Gość: Myszor Re: Książki, których nikt nie lubi (bo są np. gru IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.05, 09:56
        Zapomniałeś(aś?), drogi Psie o trylogii. Też gruba, nie? Tyko różnica jest
        taka, że dla wielu ludzi jest to naprawdę wspaniałe dzieło, a i ja - nie
        przeczę - bardzo lubię chociażby "Potop".
        • Gość: Aga Re: Książki, których nikt nie lubi (bo są np. gru IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.08.05, 10:27
          A ja nie lubię trylogii i wcale nie dlatego że gruba
    • umbradomini1 Re: Książki, których nikt nie lubi (bo są np. gru 09.08.05, 10:50
      Właśnie cytam gruby "Gułag" , uwielbiam "Lalkę", a skończyłem biografię Prousta-
      lubię grube książki:P
    • bdx65 Re: Książki, których nikt nie lubi (bo są np. gru 09.08.05, 11:16
      A ja nie lubię "grubych" książek z innego powodu.
      Otóż wkurza mnie, jeśli trzytomowe "Nad Niemnem", "Lalka" są wydawane w jednym
      woluminie, dla oszczędności jeszcze maczkiem napisane.
      Albo "Chłopi" - dotąd szukałam, aż kupiłam 4 tomy w 4 woluminach.
      • autumna gruuube... 09.08.05, 11:27
        A ja spotkałam ***całą trylogię*** w jednym tomie! Czytałam nawet... Interesujące przezycie...
        • Gość: Myszor Re: gruuube... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.05, 13:08
          Cała trylogia w jedynm tomie musi bajerancko wygladać. Ja osobiście
          dostałam "Ogniem i mieczem" w pięknej oprawie, z dużym drukiem i pięknymi
          rycinami. To dopiero cacko. A że nieprzyzwoicie niemal grube, cóż to szkodzi :D
        • Gość: ewa Re: gruuube... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.05, 16:22
          Ja takową nawet posiadam. Ale nie czytałam w tym formacie, nie da się czytać w
          łóżku. ;-)
          • Gość: Myszor Re: gruuube... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.05, 17:34
            Ano, nie da. Święta racja. A ja wszystkim wiadomo - najlepiej się czyta w
            łóżku :)
    • Gość: heh Re: Książki, których nikt nie lubi (bo są np. gru IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.05, 11:36
      Uwielbiam takie grube książki! I takie wątki: zwłaszcza odppowiedzi oburzonych
      osób, które twierdzą, że to NIE prowokacja, bo mało inteligentna, a jednak dają
      się sprowokować:D Pozdrowionka:)
    • griszah Re: Książki, których nikt nie lubi (bo są np. gru 09.08.05, 12:47
      Można się pośmiać ale ostatnio mój tata zarzucił czytanie "Europy" Normana
      Davies'a bo ... go przygniatała w trakcie czytania :) - a lubi czytać na
      leżąco. A ta ksiażka to rzeczywiście cegła - choć mnie osobiście to nie
      zniechęca.
    • blue.berry o grubosci:) i innych takich 09.08.05, 13:55
      grubosc ksiazki to tak naprawde powazna sprawa i skomplikowana. inaczej beda
      sie w kwestii grubosci ksiazki wypowiadac ci co czytaja na lezaco (vide
      przyklad taty) lub ci co czytaja w tramwaju i musza ja upchac do torebki:) zas
      inaczej ci co wyjezdzaja na wakacje (straszna fobia na ktora cierpie - juz na
      poczatku czytania dostaje paranoii co zrobie kiedy ksiazka sie skonczy a ja
      bede nadal na wakcjach:)) a jeszcze inaczej ci co czytaja swojego ulubionego
      autora:) mi np wydawnictwo Mag podzielilo Quicksilvera Stephensona na 3 czesci
      i jestem bardzo nieszczesliwa z tego powodu:(
      co do innego nielubienia - coz kazda potwora znajdzie swojego amatora, nawet
      dziela Lenina i Magija w teorii i praktyce (to akurat ja w kwestii Crowleya:))
    • another_story Re: Książki, których nikt nie lubi (bo są np. gru 09.08.05, 14:06
      "Lalkę" dobrze jest znać, choć nie ma przecież ustawowego obowiązku zachwycania
      się nią.

      A Crowleya od dawna planuję nabyć ;)).

      Jeżeli książka wciąga, grubość nie odgrywa roli. Na przykład "Braci Karamazow"
      czytałam szaleńczo, jednym tchem... i żałowałam, kiedy skończyłam.
    • Gość: LeonKieres dupa jasiu karuzela IP: 193.0.117.* 09.08.05, 14:41
      każda potwora znajdzie swego amatora,
      wszystkich odrzuconych i obrażonych zapraszam do Klubu Szalonych Czytelników
      LK
    • Gość: pies Re: Książki, których nikt nie lubi (bo są np. gru IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.05, 10:58
      Dziękuję wszystkim za udział w moim wątku, byliście naprawdę niezrównani.
      Jeszcze raz dziękuję i zapraszam, ee... Nie, nie, nigdzie was nie zapraszam. To
      wszystko. Do następnego spotkania. Proszę czekać na następny rozkaz z
      matplanety, proszę czekać na następny rozkaz z matplanety, proszę czekać na
      następny rozkaz z matplanety, proszę czekać na następny rozkaz z matpalnety,
      proszę czekać na następny rozkaz z matntscnety, proszę czekać na następny
      rozkaz z matplanety, proszę czekać na następny rozkaz z matplanety, proszę
      czekać na następny rozkaz z matplanety, proszę czekać na następny rozkaz z
      matplanety, proszę czekać na następny rozkaz z matplanety, proszę czekać na
      następny rozkaz z matplanety, proszę czekać na następny rozkaz z matplanety,
      proszę czekać...
    • Gość: Peut etre Re: Książki, których nikt nie lubi (bo są np. gru IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.05, 16:32
      A Szatańskie wersety? Trochę za grube, ale warto, więc nie pasują do tego wątku.
    • Gość: niniel Re: Książki, których nikt nie lubi (bo są np. gru IP: 195.205.228.* 12.08.05, 07:57
      Pisz proszę za siebie. "Psychologia i życie" to świetna i lekka książka. "Lalkę"
      czyta się znakomicie.

      Encyklopedia, owszem, może wydawać się gruba i nudna, jeśli próbuje się ją
      czytać jako powieść.
      • hrabalek Gruby "Półbrat" 12.08.05, 20:03
        ...to dopiero książka, żal było się rozstawać z tą opowieścią.
        • Gość: Liv Re: Gruby "Półbrat" IP: *.jgora.dialog.net.pl 14.08.05, 16:11
          "Chlopow" przeczytalam 4 razy, "Lalke" kilkanascie a "Nocy i dni"... nawet nie
          zlicze :) ja lubie grube ksiazki, zawsze gdy skoncze taka cegle mam przykre
          wrazenie, ze rozstalam sie z zywymi ludzmi, opuscilam jakis prawdziwy swiat i
          czuje autentyczny zal, jak przy pozegnaniu z kims, do kogo ogromnie sie
          przywiazalam. Wlasnie koncze "Braci Karamazow" i juz mi smutno... Ale z tym
          wiaze sie moja prawdziwa fobia - kazda niemal przeczytana ksiazke musze... miec
          na wlasnosc! bibliotek i pozyczania nie uznaje, bo co bedzie, jak przyjdzie
          pora rozstac sie z powiesciowym swiatem NA ZAWSZE????!!!! majac ksiazke na
          polce zawsze moge do tego swiata wrocic :)
          • Gość: terry Re: Gruby "Półbrat" IP: *.aster.pl 14.08.05, 20:16
            Otóż to! Ja też MUSZĘ mieć na własność książkę którą czytam. Natura
            kolekcjonera, co zrobić ;-)) Nie zdzierżyłbym oddawania do biblioteki jakiejś
            arcyciekawej, pięknie wydanej, urokliwej, wciągającej powieści. Wolę poczekać
            na przesyłkę, a nie lecieć do biblioteki już. I też wracam do przeczytanych
            kart, ale dopiero po dłuższym czasie. Choć i tak pamiętam..
    • Gość: nocka Re: Książki, których nikt nie lubi (bo są np. gru IP: *.eltronik.net.pl 14.08.05, 22:19
      zawsze można się rozstać,
      np. do biblioteki
    • Gość: rany Re: Książki, których nikt nie lubi (bo są np. gru IP: *.tvk.torun.pl 15.08.05, 16:48
      jaki pretensjonalny wątek. sami gimnazjaliści?
      • Gość: rodak Re: Książki, których nikt nie lubi (bo są np. gru IP: 212.244.140.* 15.08.05, 17:54
        nie wiem, czy nit, ale ja nie lubioę Klubu Pickwika Dickensa. 6 razy póbowałem
        i dopierop za szóstym przebrnąłem
    • Gość: Porter Re: Książki, których nikt nie lubi (bo są np. gru IP: *.icpnet.pl / 62.21.96.* 16.08.05, 18:21
      Nie cierpię "Flaków z nietoperza". Są chude, brzydkie i bez sensu.
    • Gość: naiwna Re: Książki, których nikt nie lubi (bo są np. gru IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.05, 16:12
      Przepraszam, ja bardzo lubiłam "Lalkę", kiedy czytałam ją w wieku dwunastu lat.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka