Dodaj do ulubionych

Profesor Tutka

19.08.05, 23:08
Jerzego Szaniawskiego.
Smakosz powie - pychota.
Profesor Tutka, coś tak uroczego, odkryłam dawno, i na zawsze.
Wracam. Zwięzła forma, urocza treść,te postacie,
zdarzenia i puenty.
Perełki.A potem były te króciutkie formy telewizyjne,
ja już widziałam powtórki, ale proszę własnie w TV Kultura.
Z dużą przyjemnością, chociaż myszka spora przebiega.
Obserwuj wątek
    • zaba_pelagia Re: Profesor Tutka 20.08.05, 08:52
      no, i przede wszystkim sama postać narysowana udatnie przez Daniela Mroza ;-)
      • bac1 Re: Profesor Tutka + Daniel Mróz = ;-))) 21.08.05, 10:10
        Miałam przyjemność poznać kiedyś Daniela Mroza - przyszedł do drukarni
        im. L. Anczyca w Krakowie i osobiście sprawdzał (?), zmieniał (?) swoje rysunki
        w drukowanym właśnie numerze "Przekroju". Wydał mi się bardzo cichy, nieśmiały,
        sympatyczny.
        Dla mnie "Przekrój" bez jego wspaniałych "rycin" to już nie było to.
        Teraz od "zmian" brakuje "Przekrojowi" o wiele więcej: L.J.Kerna np.
        Śmieszne, że przerwanie współpracy tłumaczono (w wieku łączności
        internetowej!) - przeniesieniem redakcji do Warszawy;-))) O tempora, o mores!
    • Gość: nocka Re: Profesor Tutka IP: *.eltronik.net.pl 20.08.05, 09:44
      uroczy i mądry profesor Tutka,
      ale jego opowieści przepięknie snute,
      czytałam, z przyjemnością obejrzę,
      a mysz jak to mysz polata nie jedna
    • Gość: lilusiowa Re: Profesor Tutka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.05, 10:29
      moja nauczycielka zawsze była pełna uznania dla autora,
      zwłaszcza za dramaty, ale twierdziła,
      że profesor Tutka jest swietnie skomponowaną prozą.
      Chyba to wreszcie przeczytam,
      pewnie biblioteki pozostaną
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka