lulu20
30.09.05, 10:14
Lubie powiesci, czasem z motywem fantastycznym (jak u Tokarczuk, albo
Bułhakowa, albo Marqueza), takie, w ktorych swiat, moze nie do konca realny,
mozna sie zatopic i zapomniec o wszystkim. Magiczne, barwne postacie i
niecodzienne wydarzenia.
Lubie tez opowiadania jak np. Alberto Moravia, a czasem surrealizm, jak Topor.
Nie cierpie pseudofilozofii jak Cohelo czy gniotów dla kobiet w stylu
Grochola. Co mozecie mi polecic?