Dodaj do ulubionych

Gam...ależ mnie rozczarowała...

10.10.05, 12:50
poszedłem do biblioteki żeby poszukać sobie coś z Remarqua...
w zamysle był "Łuk triumfalny"...ma doskonałe recenzje na Forum...ale
oczywiście nie było...no więc wybór padł na "Gam"...to był kiepski
wybór...czytam na zakładce o doskonałym warsztacie Remarqua, o zręcznym
stylu...no w "Gam" tego nie znajduję...na razie jawi mi się jako bitek
kilkuzdaniowych relacji...tylko relacji z czego?...

ja zresztą tak mam...jak chcę poznać jakiegoś nowego pisarza to ZAWSZE
trafię na najsłabszą jego powieść...jakiś zły omen czy coś?

ale nie zniechęcam się i dopadnę wreszcie "Łuk triumfalny"....
Obserwuj wątek
    • Gość: Yorick Re: Gam...ależ mnie rozczarowała... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.05, 13:16
      Rzeczywiście źle trafiłaś. "Gam" to najgorsza książka Remarque'a i moim
      skromnym zdaniem w ogóle słaba. Polecam "Czarny obelisk".
      • yunnan Re: Gam...ależ mnie rozczarowała... 10.10.05, 14:26
        trafi się jakaś myśl intrygująca w tej powieści ale niestety nie zmienia ona
        ogólnego wrażenia...
        ale taki mam zgrabny cytat;
        „... Ale czy ktoś odważy się uznać jakaś rzecz za martwą tylko dlatego, że się
        nie porusza? Czy wyłącznie ruch świadczy o życiu? Przecież jest on stanem
        pośrednim, przemijającym. Poprzez ruch wyrażamy uczucia małej wagi. Głębsze
        przeżycia są nieme, wielkie uczucie nabrzmiewa w przeciągłym bólu, prawdziwy
        zachwyt ogłusza. Tak, więc bezruch oznaczać może największe wzruszenie, a
        ruchliwe życie, przeciwnie – śmierć...Oto, dokąd prowadzi roztrząsanie natury
        rzeczy...”
    • dakota77 Re: Gam...ależ mnie rozczarowała... 10.10.05, 16:58
      Nie zniechecaj sie, poszukaj tez "Trzech towarzyszy" i "Czarnego obelisku". ja
      bardzo lubie Remarque'a, jest to jeden z moich ulubionych pisarzy, a
      przez "Gam" jakos jak na razie nie przebrnelam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka