jolek
11.11.05, 20:36
skonczylam wlasnie czytac "malgosia contra malgosia"
myslalam, ze to jest taka moja ulubiona ksiazka z dziecinstwa.
w podstawowce jeszcze (lata 80-te) czytalam taka ksiazke o dziewczynie
przenoszacej sie w rozne epoki. chyba za sprawa zegara? cos mi tam po glowie
chodzi, ze ona na jakas pensje trafila, w teatrze chyba gdzies tez sie cos
dzialo, jakies male dzieci miala.... nie potrafie sobie wiecej przypomniec.
wiem, ze pozyczylam ta ksiazke ze szkolnej biblioteki wtedy. i ze autor byl
polski.
ostatnio przeczytalam o wznowieniu "malgosia contra malgosia" i myslalam, ze
to wlasnie ta ksiazka. a jednak nie... choc i ta ciekawa :O)
moze ktos cos wiecej kojarzy?
prosze o pomoc!