Dodaj do ulubionych

przenosiny W CZASIE

11.11.05, 20:36
skonczylam wlasnie czytac "malgosia contra malgosia"
myslalam, ze to jest taka moja ulubiona ksiazka z dziecinstwa.

w podstawowce jeszcze (lata 80-te) czytalam taka ksiazke o dziewczynie
przenoszacej sie w rozne epoki. chyba za sprawa zegara? cos mi tam po glowie
chodzi, ze ona na jakas pensje trafila, w teatrze chyba gdzies tez sie cos
dzialo, jakies male dzieci miala.... nie potrafie sobie wiecej przypomniec.
wiem, ze pozyczylam ta ksiazke ze szkolnej biblioteki wtedy. i ze autor byl
polski.

ostatnio przeczytalam o wznowieniu "malgosia contra malgosia" i myslalam, ze
to wlasnie ta ksiazka. a jednak nie... choc i ta ciekawa :O)

moze ktos cos wiecej kojarzy?
prosze o pomoc!
Obserwuj wątek
    • quarantine Re: przenosiny W CZASIE 11.11.05, 20:39
      Godzina pąsowej róży, Marii Kruger.
      • chiara76 pisałyśmy synchronicznie;) 11.11.05, 20:46
        A ja mam zagwozdkę, też dotyczącą ksiązki czytanej przeze mnie w
        dzieciństwie...Była to książka beletrystyczna o dziewczynie żyjącej w Warszawie
        początku końca 19 i początku 20 wieku (chyba?). Ciekawie opowiedziana, wiem, że
        wtedy w dzieciństwie czytałam ją kilka razy...niestety, pamiętam mało
        szczegółów, ale na przykład utkwiła mi w pamięci scena, w której bohaterka
        obstalowała u szewca buty, a te okazały się za małe i bała się przyznać do tego
        matce, bo nie powodziło im się za dobrze, a bała się, że matka nakrzyczy na
        nią , że zmarnowała pieniądze.

        Może komuś coś to mówi? Help;)
      • gatta13 Re: przenosiny W CZASIE 11.11.05, 21:11
        Bardzo lubiłam "Godzinę pąsowej róży", czytałam ją kilka razy. Małgosie podobały mi się mniej, a już na pewno nie wersja filmowa. Czy to może teatr był? Nie pamiętam już.
        Ostatnio przeczytałam książkę "Miłość poza czasem" Audrey Niffenegger. Lekka, sympatyczna, szybko się czyta. :) Miłośnikom przenoszenia w czasie polecam.
    • chiara76 Re: przenosiny W CZASIE 11.11.05, 20:39
      jolek napisała:

      > skonczylam wlasnie czytac "malgosia contra malgosia"
      > myslalam, ze to jest taka moja ulubiona ksiazka z dziecinstwa.
      >
      > w podstawowce jeszcze (lata 80-te) czytalam taka ksiazke o dziewczynie
      > przenoszacej sie w rozne epoki. chyba za sprawa zegara? cos mi tam po glowie
      > chodzi, ze ona na jakas pensje trafila, w teatrze chyba gdzies tez sie cos
      > dzialo, jakies male dzieci miala.... nie potrafie sobie wiecej przypomniec.
      > wiem, ze pozyczylam ta ksiazke ze szkolnej biblioteki wtedy. i ze autor byl
      > polski.
      >
      > ostatnio przeczytalam o wznowieniu "malgosia contra malgosia" i myslalam, ze
      > to wlasnie ta ksiazka. a jednak nie... choc i ta ciekawa :O)
      >
      > moze ktos cos wiecej kojarzy?
      > prosze o pomoc!


      Chodzi Ci o "Godzinę Pąsowej Róży" Marii Kruger;)
      W dzieciństwie też lubiłam obie te książki.
    • marquis Re: przenosiny W CZASIE 11.11.05, 20:46
      Edith Nesbit - "Historia amuletu". Czytałem kilka razy w dzieciństwie.
    • marquis i jeszcze jedna :-) 11.11.05, 20:50
      Dla nieco starszych czytelników prześmieszna powieść Joanny Chmielewskiej -
      "Przeklęta bariera". Dużo komizmu sytuacyjnego.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka