20.12.06, 19:10
Do dziś reklama forum Kobieta i Mężczyzna była reklamowana na tym forum jako - forum Skło. Trochę mnie to zdziwiło, bo przecież każdy wie, że nick squaw pisze się w zdecydowanie inny sposób. Poprosiłem zatem justysię o zmianę. Justysia moje życzenie spełniła częściowo. Usunęła reklamę forum squaw.
Zdziwiony tym faktem nie spytałem dlaczego reklama została usunięta. Poniżej krótki zapis z ogółu.

18:47:54 ~Valmont: justysiu, więc dlaczego było z błędem?
18:48:26 ~Valmont: lepiej nie reklamować czegoś niż robić to źle.
18:48:33 ~Valmont: takie jest moje zdanie
18:48:52 ~justyś bytomianka: ok :) szanuje Twoje zdanie :)
18:49:01 ~justyś bytomianka: a moje zdanie jest inne :)
18:49:08 ~Valmont: no dobrze ale wytłumacz mi dlaczego skło a nie squaw?
18:49:14 ~Valmont: chętnie je poznam
18:49:27 ~justyś bytomianka: bo mam taki kaprys :)
18:50:07 ~Valmont: hm...
18:50:14 ~Valmont: kaprys..

Justysiu, nie prosiłem cię o usuwanie reklamy forum. Jeśli to uczyniłaś to już twoja sprawa. Ciekawi mnie powód dlaczego tak nagle, bo przecież to dziwne, że reklama wisi tam od dłuższego czasu i nagle po mojej interwencji w zupełnie innej sprawie znika. No dobrze.. wszystko można wytłumaczyć kaprysem.
W języku angielski takie słowo jak Skło nie istnieje. Można by ewentualnie wziąć je w nawias kwadratowy co wyjaśniłoby pisownię. Dla niewtajemniczonych - byłby to wtedy zapis fonetyczny.
I to by było na tyle.. ustawię sobie teraz jakiś temat w Lokomotywie. Z błędem. Bo mam taki kaprys. ;)
Obserwuj wątek
    • justysbytomianka Re: Kaprys... 20.12.06, 19:29
      Val a Ty nie masz innych problemów? bo ja mam i dlatego pozwól,że mam to w
      dupie jak napiszesz temat lub czy w ogóle :) miłego wieczoru:)
      • valmont79 Re: Kaprys... 20.12.06, 19:39
        to nie prościej napisać: Val, nie mam nastroju. Nie chce mi się z tobą gadać? Zrobiło mi się przykro justysiu. Takiej cię nie znałem. Rozumiem, że masz jakiś problem, który cię trapi ale do diaska czy musisz wyżywać się na kimś tylko dlatego, że zwróciłem ci uwagę odnośnie jednej maleńkiej rzeczy - błędu w reklamie?
        Mam to gdzieś. Mam nadzieję, że squaw nie będzie mi miała za złe, że z mojego powodu reklama jej forum została usunięta.
        • justysbytomianka Re: Kaprys... 20.12.06, 21:43

          • justysbytomianka Re: Kaprys... 20.12.06, 22:10
            Val jesli Ci przykro? to mi tez jest przykro ,ze Tobie jest przykro;)Poważnie ,
            nie miałes najmniejszego wpływu na moją decyzję :)Forum Skło juz bardzo dobrze
            trzyma sie na nogach i nie potrzebuje wsparcia :) Ma samodzielnie swój
            sukces "opijać" bez zobowiązań, podziękowań czy innych sugestii.Skło wypłynęła
            na szerokie wody i życzę jej "stopy wody pod kilem!" na tych netowych
            oceanach :)
            Dlaczego Skło :) oczywiście pisownie jest nieprawidłowa , ale to jest moja Skło
            i ona wie ,że jesli jest napisane Skło to znaczy ,ze to ja napisałam i nikt
            inny :) Wielokrotnie rozmawiałam ze Skło na privie i nigdy nie zwróciła mi
            uwagi ,ze sobie nie życzy bym w ten sposób sie do niej zwracałam lub bym
            zmieniła zapis na forum , więc typowa nadgorliwośc osoby z zewnątrz:)
            Pewnie mogłam od początku wyjaśnić Ci to, ale myslałam ,że jesli napisze ,ze to
            mój kaprys, to na tyle juz mnie znasz ( czytałes mnie i rozmawiałes ze mna) ,ze
            odczytasz ten skrót myslowy, nie jako moja histerię:) bo takiej ulegam ,ale
            dość rzadko;)tylko ,ze muszę miec jakies swoje powody by tak własnie zrobić:)
            No a odpowiedź mało wytworna o tym gdzie mam tematy ;)była tylko konskwencją
            dalszego skrótu myslowego:) czasami tak robie w stosunku do osob , które lubię
            i które wiem,ze nie wpadną w depresję na słowo dupa;)
      • gagatka8 Re: Kaprys... 20.12.06, 19:40
        Dżastin, to na pewno Ty? :/
    • proces7 Re: Kaprys... 20.12.06, 19:37
      Ty chyba czegoś nie rozumiesz. Justyś jest Redaktorem Naczelnym tego Forum i
      podejmuje decyzje, licząc się przy tym z czytelnikami i innymi redaktorami, jak
      mniemam.
      Forum jest na pierwszym miejscu w rankingu:
      forum.gazeta.pl/forum/0,46581,1540807.html?x=1373316
      Forum Rogate jest ukryte, więc jego nie liczymy. Trudno, by na przykład pan
      Jerzy Baczyński uzgadniał z Tobą, co umieści w następnym numerze "Polityki" i
      jak będzie wyglądać jej oprawa graficzna.
      Umieszczenia linka do mojego bloga Justyś nie konsultowała ze mną wcale. Gdyby
      napisała "blog procka" czy "blog proca" to by napisała i tyle. I tak sprawa
      wygląda z mojego punktu widzenia, Valuś (takie imię czy nazwisko też nie
      istnieje w żadnym z języków).
      Jak mniemam, masz upoważnienie squaw, by negocjować z Justysią sprawy
      redakcyjne, Valmonciku?
      Osobiście nie sądzę, by Justyś prowadziła rozmowy ze squaw w kwestii wizji
      Forum, bowiem squaw nie ma żadnego znaczenia strategicznego dla tego miejsca.

      Co to jest kałuża w pojęciu ogólnowojskowym?
      Kałuża to akwen wodny o bliżej nieokreślonych własnościach strategicznych, do
      przebycia którego wojsko nie potrzebuje sprzętu zmechanizowanego.

      Zawsze twierdziłem, że każdy facet powinien być w armii. Choćbym miał dać w łapę
      to swoich synów wyślę. By potem nie łazili po czatach jak ofermy i czereśniaki z
      botami i przyciskami do banowania.
      • valmont79 Re: Kaprys... 20.12.06, 19:42
        Wolę być ofermą czatową niż gnoić wszystkich za to, że ośmielają się zwrócić uwagę innym gdy się mylą.
        • gagatka8 Re: Kaprys... 20.12.06, 19:45
          Val, ci, co gnoją kogoś za to, że zwraca innym uwagę, to opy. Zawsze czułam, że proc ma z nimi coś wspólnego. ;)
          • valmont79 Re: Kaprys... 20.12.06, 19:51
            kto wie.. może jednak plotki, że proces jest opem na 40-tkach coś w sobie mają ;)
            • proces7 Re: Kaprys... 20.12.06, 20:07
              Może plotki, że sypiasz ze squaw coś w sobie mają, kto wie;). Lubisz
              rozpowszechniać tę plotkę, co? Wezmę w medialne obroty Twoje czatowe przekręty,
              valuś;)
              Właśnie zaufany fiolet mi pisze, że znaleziono ślady Twojego nasienia na IP squaw.
              Zaraz dam rozmowe z tym fioletem na Forum.
              • valmont79 Re: Kaprys... 20.12.06, 20:27
                Jak zwykle nie chwyciłeś dowcipu procesie :) Ależ pisz sobie co ci się żywnie podoba :) Dziwnym trafem coś za bardzo się denerwujesz gdy ktoś wspomina o tej plotce związanej z twoim rzekomym opowaniem na 40-tkach. Uderz w stół a nożyce się odezwą. Od ciebie się tego nauczyłem :) Czyżby faktycznie coś tu nie grało? ;) Proces.. po cichu podpowiadam - to jest żart. :) Żart na twoim poziomie :) I z mojej strony to tyle. Dalszej eskalacji z mojej strony nie będzie a procuś niech sobie pisze co chce :) tyle mnie to obchodzi co zeszłoroczny śnieg w Pirenejach :) A dla justysi - miłego wieczoru :) pozdrawiam
                • proces7 Re: Kaprys... 20.12.06, 20:38
                  valmont79 napisał:

                  > Dalszej eskalacji z mojej strony nie będzie

                  Ale z mojej będzie, ja nie obawiam sie tego, że ktoś ujawni, że jestem opem na
                  "40-tkach". A Ty coś obawiasz się tych śladów nasienia na IP squaw. Może testy
                  na DNA?
                  W Pirenejch leży zeszłoroczny śnieg, może zabierzesz tam squaw?
                  Wiedziałem, że wymiękniesz. Nadmieniam tylko, że to Ty rozpocząłes żarty o moim
                  opowaniu na "40-tkach". Ja tylko będę kontynuował.
                  Chyba nie liczyłeś na to, że proces uśmiechnie się do Twojego żartu i podkuli
                  ogon? Zawsze odpowiadam ogniem, wiesz o tym. Kto wie, może dzięki Tobie uda mi
                  się zepsuć squaw Święta, hę? To byłoby cudowne zajęcie.
                  • valmont79 Re: Kaprys... 20.12.06, 21:50
                    Wymięknąć? :) No i róbże raban buraku :) zrobisz tylko reklamę squaw :)
                    • proces7 Re: Kaprys... 20.12.06, 21:53
                      valmont79 napisał:

                      > Wymięknąć? :) No i róbże raban buraku :) zrobisz tylko reklamę squaw :)

                      A nie taki był Twój pierwotny zamiar? Kiedy otwierałeś ten wątek? Tchórz jesteś,
                      zawołaj jakąś spódniczkę, żeby sie pod nią schować.
                      • valmont79 Re: Kaprys... 20.12.06, 22:10
                        Jestem w salonie peugeot ;) mam nadzieję, że ten dowcip chwycisz.
                        • proces7 Re: Kaprys... 20.12.06, 22:16
                          Zamykam pozycje na akcjach Daimler Chrysler Co, kupuję Texaco.
                          Mam nadzieję, ze "złapałeś" ten dowcip.
    • vivalabeer Re: Kaprys... 20.12.06, 19:41
      Aaaa, to ja już wiem, dlaczego czasem Proces pisze do mnie per "poUker". Nie
      znam się aż tak na angielskim, ale w ten sposób się powinno pisać po angielsku
      słowo "poker" ...chyba. :] ;).
    • justysbetonianka Re: Kaprys... 21.12.06, 11:02
      Po co ten raban, panowie?
      Mam zły dzień. Każdemu się zdarzyć może. KoRZuszek gdzieś mnie się zapodział.
      Może strzyżona będzie miała pomysł, gdzie baranicy szukać? Ostatnio spotENgował
      się u rudej instykt śledczy.

      Materiały źródłowe tutaj:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=33883&w=54182684
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=33883&w=53732050&a=53732375

      Ten sarkazm był zamierzony i wszelkie podobieństwa do nicków występujących na
      tym forum są nieprzypadkowe.

      Dziękuję za uwagę.
      • justysbytomianka Re: Kaprys... 21.12.06, 15:28
        Nobody is perfect cold eyes.
        • justysbetonianka Re: Kaprys... 21.12.06, 15:40
          Justyno, nie jestem chłodnym, ani jakimkolwiek dopełniaczem oka.
          Bardziej czytelna będzie Twoja odpowiedź, jak dorzucisz przecinek.
          • justysbytomianka Re: Kaprys... 21.12.06, 15:48
            "," ;)zadowolony :)? Wesołych Świąt :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka