Dodaj do ulubionych

Jakiej książki na pewno NIE polecicie?

11.11.05, 20:55
Są takie książki, gdzie przy czytaniu ręce opadają. Krzyżacy Sienkeiwicza,
Chłopi - nasze korzenie, ale niestety nudne. Czego nie lubicie czytać?
Obserwuj wątek
    • marquis Re: Jakiej książki na pewno NIE polecicie? 11.11.05, 21:00
      A ja bym wcale nie powiedział, że "Chłopi" to nudna powieść. Nie lubię książek o
      wsi, ale akurat dzieło Reymonta przeczytałem bez znużenia (bo tam przecież nie o
      wieś chodziło).
      • monikate Re: Jakiej książki na pewno NIE polecicie? 11.11.05, 21:33
        Otóż to, o gustach się nie dyskutuje.
        Ja też lubię "Chłopów", chociaż zasadniczo nie podchodzą mi książki o wsi. Ale,
        jak zauważył mój przedmówca...
        No, zgodnie z własnym gustem na pewno nie polecę Whartona.
        Ani "Cienia wiatru".
        • marquis Re: Jakiej książki na pewno NIE polecicie? 11.11.05, 22:12
          O, to ja posłucham i Cienia wiatru nie przeczytam :-) Whartona nie polecam -
          wystarczyło kilkanaście stron, by mnie skutecznie zniechęcić (ale czy dziś
          jeszcze się czyta Whartona? Teraz to chyba bardziej Coelho?).
          • lirael Re: Jakiej książki na pewno NIE polecicie? 13.11.05, 08:18
            Mam prośbę. Nie rezygnuj tak łatwo z "Cienia wiatru". To nie jest arcydzieło,
            ale daj tej powieści szansę :)
            Nie uważam jej lektury za czas stracony.
            Mnie irytuje moda na nielubienie niektórych książek na równi z modą na zachwyt
            nad niektórymi.
            Pozdrawiam.
        • troppo_bella Re: Jakiej książki na pewno NIE polecicie? 16.11.05, 10:55
          Tak, jeśli chodzi o "Cień wiatru" - duzo kasy na reklamę poszło. A powieść jest
          nudna, dużo za gruba i tak pełna odniesień i zapozyczeń, jakby autor wrzucił do
          miksera Umberta Eco, Perez Revertego, Itala Calvina i z jednej trzeciej
          powstałej mieszanki coś tam sklecił.
    • sto100 Re: Jakiej książki na pewno NIE polecicie? 11.11.05, 22:03
      Cóż, ja nie polecam przeboju - Pachnidła.
      Rzadko, która książka tak mnie rodrażniła.
      Nie, nie. I ten brak pomysłu na zakończenie,
      nie wrócę, a to dla mnie też miara oceny.
      • Gość: milak Re: Jakiej książki na pewno NIE polecicie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.05, 22:30
        mi się tam pachnidło podobało natomiast coelho nie polecam przebrnełam przez
        alchemika z wielkim trudem, generalnie to nie wiele NIE polecam bo poprostu nie
        czytam książek które mi się nie podobają...ale na czele listy jest KOD LEONARDA
        D (to akurat przeczytałam)
        • marquis Re: Jakiej książki na pewno NIE polecicie? 11.11.05, 22:37
          Bo kto tak naprawdę poleca bestsellery? Informacja o tym, że książka świetnie
          się sprzedaje, jest dla mnie osobiście najlepszą antyreklamą. Aczkolwiek zdarza
          się, że z przekory sięgnę po jakiś hit z listy top-ten empiku ;-) Coby mózg
          nieco odciążyć ;-)
          • Gość: jaija Re: Jakiej książki na pewno NIE polecicie? IP: *.elblag.dialog.net.pl 11.11.05, 23:53
            NIE polecam prozy pani Winterson, jeśli inne jej książki sa takie, jak
            Namiętność. Czyli, jak dla mnie, puste chały. Nie próbuję dalej czytać jej
            wypocin.
            Carrolla też nie polecam, Jonathana, nie Lewisa ;), łącznie z Coelho i z
            Whartonem.
            • en.door.fina Re: Jakiej książki na pewno NIE polecicie? 28.12.05, 14:39
              Gość portalu: jaija napisał(a):

              > NIE polecam prozy pani Winterson, jeśli inne jej książki sa takie, jak
              > Namiętność. Czyli, jak dla mnie, puste chały. Nie próbuję dalej czytać jej
              > wypocin.
              > Carrolla też nie polecam, Jonathana, nie Lewisa ;), łącznie z Coelho i z
              > Whartonem.

              To mamy podobny gust;))
              Ale mnie chyba każda przeczytana książka daje coś pożytecznego, tzn. zawsze coś
              z niej wycisnę dla siebie. Nawet jeśli więcej po nią nie sięgnę, to patrząc
              wstecz, z teraźniejszą wiedzą na jej temat i tego co mi dała, przeczytałabym ją
              jeszcze raz (ale tylko po jednym, góra dwóch egzemplarzach danego autora).
              Podobnie mam z książkami Fowlesa i Pilcha. Niby nie żałuję, że przeczytałam, ale
              nie mam ochoty sięgać po kolejne.
              • Gość: boga141 Re: Jakiej książki na pewno NIE polecicie? IP: *.elblag.dialog.net.pl 05.01.06, 13:40
                Nic nie rozumiesz z prozy Jeanette Winterson - jest fantastyczna - ja ją
                uwielbiam i przeczytalam wszystko co pojawiło się na naszym rynku
        • troppo_bella Re: Jakiej książki na pewno NIE polecicie? 16.11.05, 11:04
          "Kod Leonarda" wciąga, ale głównie za pomoca tej misz-maszowej teorii spiskowo-
          historiozoficznej nt. domniemanych potomków Jezusa, natomiast postaci są w nim
          tak schematyczne i dwuwymiarowe jak pionki od warcabów. Daleko Danowi Brownowi
          do maestrii Kena Folleta, jesli chodzi o tworzenie bohaterów powieści
          sensacyjnych.
          Kończą film na podstawie powieści, głównego bohatera ma grac Tom Hanks i
          zastanawiam się, co on wykrzesze z tego papierowego ludzika?
        • skakanka-1980 Re: Jakiej książki na pewno NIE polecicie? 24.11.05, 09:43
          oj kodu to i ja nie polecam no chyba,ze ktos mam problemy ze snem;-)
          ale "Cienia wiatru" bede broniął do upadłego....
    • im.aisha Re: Jakiej książki na pewno NIE polecicie? 12.11.05, 00:05
      Z moich ostatnich lektur, a jednocześnie tzw. bestsellerów (wprawdzie
      zeszłorocznych, bo jestem trochę opóźniona w rozwoju ;)) nie
      polecam "Pianistki" Jelinek. Bardzo mnie zniesmaczyła, po ciekawym początku
      następuje zupełnie bezsensowny i jakby na siłę chcący szokować środek oraz
      absurdalny koniec. Kompletnie nie rozumiem tej książki (ale może to ja nie
      dojrzałam do poziomu noblistki :)).
      Z polskiej klasyki nie lubię czytać Sienkiewicza, ale podobno do Sienkiewicza
      człowiek przekonuje się z wiekiem.
      Natomiast podobają mi się fragmenty powieści Whartona, mają w sobie fajny
      spokój :) (natomiast niektóre fragmenty są faktycznie nudne)
      Najbardziej ręce mi opadły przy czytaniu "Kodu LdV". Ani to wciągające, ani
      inteligentne, ani ciekawe językowo, ani specjalnie skandalizujące... Fuj.
      • kocia_noga Re: Jakiej książki na pewno NIE polecicie? 12.11.05, 14:52
        im.aisha napisała:

        >nie
        > polecam "Pianistki" Jelinek. Bardzo mnie zniesmaczyła, po ciekawym początku
        > następuje zupełnie bezsensowny i jakby na siłę chcący szokować środek oraz
        > absurdalny koniec. Kompletnie nie rozumiem tej książki (ale może to ja nie
        > dojrzałam do poziomu noblistki :)).

        Obejrzałam film , ksiązki niestey nie czytałam , ale film był wspaniały i
        rozumiem coraz więcej i z całą pewnością sięgnę po książke ,żeby odnaleźć to ,
        co mi umknęło w filmie. Ale ja mam prawdopodobnie 2 razy tyle lat co ty, więc
        się nie przejmuj ,że nie rozumiesz . To jest genialne ale dla całkiem
        dojrzałych ludzi .
        • Gość: n.b. Re: Jakiej książki na pewno NIE polecicie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.05, 20:03
          kocia_noga napisała:

          > Ale ja mam prawdopodobnie 2 razy tyle lat co ty, więc
          > się nie przejmuj ,że nie rozumiesz . To jest genialne ale dla całkiem
          > dojrzałych ludzi .

          Matko Boska, mam 20 lat, a "Pianistka" (zarówno w formie książki, jak i filmu),
          dała mi wiele do myślenia i chyba coś niecoś zrozumiałem:) Czyżbym był nad wiek
          dojrzały? Nigdy się za takiego nie uważałem:)
          • wessed Re: Jakiej książki na pewno NIE polecicie? 26.11.05, 12:17
            Tony Parsons - "Męzczyzna i chłopiec" - katastrofa okrzyczana
            Marquez - " Kronika zapowiedzianej śmierci" - mistrz też pisał gnioty
            Graham Greene - " Sedno sprawy" - 100 stron zdołałem przeczytać. Więcej się nie dało
            Anatol France - "Zbrodnia Sylwestra Bonnard" - Co z tego, ze XIX wiek
            Oczywiście Wiśniewscy,Browny, Grochole, Whartony, Kołelje, Masłowskie to jedna
            wielka rodzina na śmieci.
            • Gość: anna Re: Jakiej książki na pewno NIE polecicie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.05, 22:50
              > Graham Greene - " Sedno sprawy" - 100 stron zdołałem przeczytać. Więcej się
              nie dało

              Musze Cię zaskoczyć. W tej książce po stronie 100, a nawet nieco wcześniej
              rozpoczyna się fascynująca opowieść o dylematach sumienia ludzkiego. Przyznaje,
              że zorientowanie się w tożsamości poszczególnych bohaterów bywa trudne, głównie
              ze względu na ich sporą ilość. Nie musi to wszakże oznaczać konieczności
              odłożenia książki na półkę.
              Zachęcam więc do ponownego sięgnięcia do odrzuconej przez Ciebie pozycji.
              Naprawdę warto !


            • Gość: sutekh Re: Jakiej książki na pewno NIE polecicie? IP: 212.87.225.* 05.01.06, 17:59
              zapomniałeś o dodanie siebie do "śmieci", bo nikt nie chciałby cię mieć w
              rodzinie. piszesz tak jak te magazyny które zamiast informować - krzyczą.
    • Gość: czytelnik Re: Jakiej książki na pewno NIE polecicie? IP: *.acn.waw.pl 12.11.05, 00:27
      Nigdy nie polecam nikomu Doroty Masłowskiej - dla mnie proza nie do strawienia.
      Z drugiej strony niczego kategorycznie nie odradzam; kto wie, co się komu
      spodoba. No - może z wyjątkiem słabych tłumaczeń (koszmarnej plagi, która
      niejednego wielkiego pisarza sprowadziła w Polsce do roli przereklamowanej
      zagranicznej ciekawostki).
      • marquis Re: Jakiej książki na pewno NIE polecicie? 12.11.05, 00:33
        Z tłumaczeniami bywa też tak, że zupełnie niszczą dzieło. Dla przykładu, gdyby
        ktoś chciał czytać "Nędzników" Victora Hugo to tylko i WYŁĄCZNIE w tłumaczeniu
        Macieja Żurowskiego. Szczerze radzę.
        • Gość: Aga Re: Jakiej książki na pewno NIE polecicie? IP: *.gorzow.mm.pl 12.11.05, 08:47
          Nie polecam wielu okrzyczanych nowości, bierze się do ręki coś takiego o
          idkłada po kilkunastu, góra kilkudziesięciu stronach. Tak było z jelinek,
          Warholem, Coelho (nie pamiętem ortografii nazwiska). Za to polecam Pacholskiego
          i jego rzeczy duże i małe a także Michała Amsterdamskiego - fanie pisz
          • kubissimo Re: Jakiej książki na pewno NIE polecicie? 12.11.05, 12:55
            hmmm, nie wiem czy Wharton, Colho, czy Jelinek naleza do okrzyczanych nowosci,
            nie mowiac o tym, ze wrzucanie do jednego worka Jelinek i tych panow to raczej
            niepowazne
        • kosheen4 Re: Jakiej książki na pewno NIE polecicie? 22.11.05, 21:48
          marquis napisał:

          > Z tłumaczeniami bywa też tak, że zupełnie niszczą dzieło. Dla przykładu, gdyby
          > ktoś chciał czytać "Nędzników" Victora Hugo to tylko i WYŁĄCZNIE w tłumaczeniu
          > Macieja Żurowskiego. Szczerze radzę.

          o przepraszam, ja czytałam w tłumaczeniu pani Krystyny Byczewskiej i baaaardzo
          mi się podobało. ale nie czuję się na siłach udźwignąć polecenia konkretnego
          tłumacza bo wiadomo - kto co lubi...:)
      • kocia_noga Re: Jakiej książki na pewno NIE polecicie? 12.11.05, 14:54
        Gość portalu: czytelnik napisał(a):

        > Nigdy nie polecam nikomu Doroty Masłowskiej - dla mnie proza nie do
        strawienia.
        No i dobrze.Pewnie obracasz się wśród osób bliskich ci mentalnie i to jest dośc
        uczciwe. Ja Masłowską polecam gorąco - dla mnie to objawienie.
      • Gość: slimaczek Re: Jakiej książki na pewno NIE polecicie? IP: *.server.ntli.net 29.11.05, 11:01
        Ja takze przez Maslowska nie bylam w stanie przebrnac. Siegnelam po "Wojne..."
        i juz po kilku pierwszych stronach rzucilam w kat. Czy jest ktos kto
        rzeczywiscie zrozumial jak tresc jest tej ksiazki. jesli tak prosze o
        tlumaczenie w jezyku zrozumialym dla przynajmniej 3/4 spolecznosci.
    • miziou Re: Jakiej książki na pewno NIE polecicie? 12.11.05, 15:12
      nie wiem, ktory raz to pisze, ale mam nerwa, ze dalem sie namowic na
      przeczytanie 'tego' - 'Samotnosc w sieci' - chyba, ze ktos nie wie co to
      grafomania, a chcialby sprawdzic... to wtedy polecam...
      • Gość: Kasandra Re: Jakiej książki na pewno NIE polecicie? IP: 195.56.66.* 12.01.06, 19:37
        Mam podobne zdanie. Fakt, ze czyta sie lekko - no wlasnie, cos za lekko, za
        szybko, bez koniecznosci wlaczenia myslenia i analizowania. Rownie dobrze mozna
        siegnac po Harlequina.
    • kubissimo Re: Jakiej książki na pewno NIE polecicie? 12.11.05, 15:49
      CZASTKI ELEMENTARNE Houellebecq
      pretensjonalny belkot stargetowany na sfrustrowanych onanistow :/
      • chocolate.coffee Re: Jakiej książki na pewno NIE polecicie? 23.11.05, 20:30
        kubissimo napisał:

        > CZASTKI ELEMENTARNE Houellebecq
        > pretensjonalny belkot stargetowany na sfrustrowanych onanistow :/

        Kubissimo, mój drogi domorosły krytyku literacki...Przed rozpoczęciem
        krytykowania twórczości innych proponowałabym krytycznie przyjrzeć się swojej
        własnej, któej próbkę zaprezentowałeś w tym wątku. Wyraz 'stargetowany' nie
        występuje w języku polskim, obawiam się. Jest to koszmarne zniekształcenie,
        uzywane przez mających poważne problemy z poprawnym formułowaniem zdań
        pracowników agencji reklamowych, pionów marketingowych i im podobnych tworów.
        Ale jest na pewno bardzo...khm...jazzy ;)

        cc.
    • Gość: rudestus Re: Jakiej książki na pewno NIE polecicie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.11.05, 16:16
      Z nowości "Reguła Czterech" tych tam dwóch autorów.Dawno się nie wynudziłem
      przy książce...
    • baba67 Re: Jakiej książki na pewno NIE polecicie? 12.11.05, 20:03
      Chlopi-wyobraz sobie sa tacy zboczency intelektualni, ktorzy wracaja do Chlopow
      raz do roku co najmniej.MNie to nawet nick zobowiazuje :-)
      Czego nie polecam
      Siedzialam a brzegu rzeki Pedry i plakalam Coello- za tytul nie recze-Alchemika
      jakos przeczytalam nawet nie bez pewnego zajecia, ale toto jest zupelnie
      niestrawnym pseudokatolickim gniotem z ogromnymi pretensjami do glebi.
      • knura Re: Jakiej książki na pewno NIE polecicie? 12.11.05, 20:32
        Nie polecam "Samotności w sieci"
        • Gość: Marta Re: Jakiej książki na pewno NIE polecicie? IP: *.aspektsc.pl 12.11.05, 21:10
          popieram przedmówczynię. Do bani
          • Gość: Aga Re: Jakiej książki na pewno NIE polecicie? IP: *.zgora.dialog.net.pl 13.11.05, 12:01
            A dlaczego niby nie można do jednego wora wrzucić Jelinek i Warhtona? Tyle samo
            warta jest ich twórczość.
            • bdx65 Re: Jakiej książki na pewno NIE polecicie? 13.11.05, 15:09
              "Dziewięć" Stasiuka
              • anna_deszczowa Re: Jakiej książki na pewno NIE polecicie? 13.11.05, 17:36
                Zdecydowanie nie polecam "Zwału" Shutego. Nie do strawienia. Poza tym
                całkowicie odradzam Coelho i okrzyczana ostatnio Szwaję. Czytanie tych książek
                sprawia mi fizyczny ból i ogromną przykrość. Ogólnie czytanie ksiażek, których
                sam autor nie przeczytał po napisaniu (patrz: Szwaja) to pomyłka.
                • kubissimo Re: Jakiej książki na pewno NIE polecicie? 16.11.05, 08:38
                  a ja niedawno ZWAŁ przeczytałem i moze nie jakos szalenczo, ale mi sie podobal

                  a jezel Szwaja sprawia Ci fizyczny bol, to po cholere ja czytasz?
            • kubissimo Re: Jakiej książki na pewno NIE polecicie? 16.11.05, 08:43
              > A dlaczego niby nie można do jednego wora wrzucić Jelinek i Warhtona? Tyle
              samo
              > warta jest ich twórczość.

              hehe
              ciekawe, czy chociaz sprobowalas sie zmierzyc z Jelinek
              jezeli tak, to podaj chociazby trzy dowody na to, ze Jelinek i Wharton sa
              siebie warci
    • Gość: kaja Re: Jakiej książki na pewno NIE polecicie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.05, 17:55
      czytam pachnidło, bo wiele osób je tutaj polecało, ale ja nie polecę
      normalnie jak mi się książka nie podoba to nie czytam dalej, ale tyle osób
      pisało o TAKIM zakończeniu pachnidła, że brnę do końca...
      • morgen_stern Re: Jakiej książki na pewno NIE polecicie? 14.11.05, 12:15
        czytam pachnidło, bo wiele osób je tutaj polecało, ale ja nie polecę
        > normalnie jak mi się książka nie podoba to nie czytam dalej, ale tyle osób
        > pisało o TAKIM zakończeniu pachnidła, że brnę do końca...


        To nie czytaj, bo po co? Jeśli Ci się książka nie podoba, to zakończenie Cię
        nie przekona.
        Rozbawiło mnie trochę wymienienie "Chłopów" wśród książek, których nie należy
        polecać... Nie mówimy tu o pisarzu jednego sezonu zgrabnie rozreklamowanego
        przez wydawnictwo, ale o poziomie pisarstwa dla wielu obecnych "gwiazdek"
        literackich nie do osiągnięcia...

        No, ale teraz miernota intelektualna jest na czasie, jeśli się jakiejś książki
        nie zrozumiało, bądź okazała się za trudna, to najwidoczniej jest "do bani"
        i "beznadziejna".
        Sorry za ostre słowa, ale doprowadza mnie do szału takie podejście. Trochę
        więcej pokory, domorośli krytycy literaccy!
        • cheri-bibi Re: Jakiej książki na pewno NIE polecicie? 14.11.05, 12:43
          Pani Bovary, do szału mnie doprowadziła, czytałam tylko po to aby poznać koniec
          ale w trakcie to poprostu mijałam strony bo szlag mnie trafial...
          • jogardii Re: Jakiej książki na pewno NIE polecicie? 14.11.05, 13:15
            Nie polecam Krystyny córki Lvaransa, ktora to ksiazke wlasnie mecze ( jestem w
            1/3 czesci 3-ciego tomu )! Straszliwie mnie to dzielo zdolowalo i zohydzilo na
            czasy sredniowiecznego traktowania kobiety !
            A niektore uczestniczki tego forum czytaly to dzielo nawet ... o zgrozo - 5
            razy !
            • eeela Re: Jakiej książki na pewno NIE polecicie? 04.01.06, 18:33
              > Nie polecam Krystyny córki Lvaransa, ktora to ksiazke wlasnie mecze ( jestem w
              > 1/3 czesci 3-ciego tomu )! Straszliwie mnie to dzielo zdolowalo i zohydzilo na
              > czasy sredniowiecznego traktowania kobiety !
              > A niektore uczestniczki tego forum czytaly to dzielo nawet ... o zgrozo - 5
              > razy !

              Jedna z moich ulubionych ksiazek okresu nastoletniego, no i niezla literatura.
              Zdolowanie i zohydzenie nie sa slusznymi reakcjami - tak bylo, mentalnosc byla
              inna, co to ma do jakosci i twojego odbioru literatury? Nalezy sie cieszyc, ze
              juz tak nie jest :-)
          • sutekh1 Re: Jakiej książki na pewno NIE polecicie? 14.11.05, 13:16
            jeśli czytanie sprawia wam ból to nie czytajcie wcale.amen.

            ps. do kubissimo - to właśnie sfrustrowani i onaniści czytaja
            najwięcej ...także piszą najczęsciej te typy egzystencjalne.
            • Gość: Evelina Re: Jakiej książki na pewno NIE polecicie? IP: *.range81-153.btcentralplus.com 14.11.05, 18:50
              A mnie sie podobal"Kod Leonarda..." i generalnie styl pisania Browna jakos mi
              nie siada :(
              • Gość: Evelina Re: Jakiej książki na pewno NIE polecicie? IP: *.range81-153.btcentralplus.com 14.11.05, 18:57
                eeeeeeeee oczywiscie w poscie wyzej zamiast "podobal sie" mialoby byc "nie
                podobal sie"
        • chocolate.coffee Re: Jakiej książki na pewno NIE polecicie? 23.11.05, 20:20
          morgen_stern napisała:

          > Rozbawiło mnie trochę wymienienie "Chłopów" wśród książek, których nie należy
          > polecać... Nie mówimy tu o pisarzu jednego sezonu zgrabnie rozreklamowanego
          > przez wydawnictwo, ale o poziomie pisarstwa dla wielu obecnych "gwiazdek"
          > literackich nie do osiągnięcia...
          >
          > No, ale teraz miernota intelektualna jest na czasie, jeśli się jakiejś
          > książki
          > nie zrozumiało, bądź okazała się za trudna, to najwidoczniej jest "do bani"
          > i "beznadziejna".
          > Sorry za ostre słowa, ale doprowadza mnie do szału takie podejście. Trochę
          > więcej pokory, domorośli krytycy literaccy!

          Morgen_stern, to najmądrzejsza i najbardziej dojrzała wypowiedź w tym wątku.
          Wydaje mi się ponadto, że na całej planecie znajdzie się ledwie garstka ludzi
          wystarczająco kompetentnych, aby ich "na pewno nie polecam" traktowac jako
          istotny punkt odniesienia.
          Cała radosna reszta może co najwyżej przedstawiac swoje sympatie i antypatie i
          pokłócic się trochę ;)
          Jezeli chodzi o mnie, to jawna antypatią darzę wszelakie pozycje z
          dopiskiem 'światowy bestseller', a jeżeli ten 'światowy' ma jeszcze
          dopisek 'sprzedano X milionow egzemplarzy w USA' - obchodze szerokim łukiem. To
          sa wszystkie te "Kody..", "Diabły ubierające sie u Prady" etc. Jakoś tak
          szeroko pojęta estetyka literacka rodem zza oceanu mnie nie przekonuje :)
          (wyjątki można policzyć na palcach jednej ręki).

          pozdrawiam,
          cc.
    • crazy.berserker Re: Jakiej książki na pewno NIE polecicie? 14.11.05, 19:08
      Arturo Perez Reverte - pomimo wielkiej sympatii do tego pisarza nikomu nie
      polecę Przygód Kapitana Alatriste. Bohaterowie przerysowani, fabuła - średnio
      ciekawa, kiepsko poprowadzone dialogi (może to po prostu kiepskie tłumaczenie?)

      I jeszcze Sapkowki - Boży wojownicy - którzy lubo nieźli to niestety nie "The
      best" - a po co komus polecać coś co nie jest w najlepszym gatunku?
      • se.la.vie Re: Jakiej książki na pewno NIE polecicie? 14.11.05, 19:20
        Paulo Coehlo "Nad brzegiem rzeki Piedry usiadłam i płakałam"-wstęp doskonały,a
        cała reszta zwalona do granic możliwości,nuda,bezsens,monotonia
        Mistrz Małgorzata M.Bułhakowa-książka chyba napisana dla żartu,bez większych
        treści i przesłań,protolinijna,niezaskakująca,przegadana
        Dorota Terakowska"Tam gdzie spadają anioły"-nie ma tego przebłysku geniuszu jak
        w innych jej dziełach,mdła tresc
        "Ptasiek"-książka mogła być taka dobra,a tak autorowi nie wyszła.nie wiadomo do
        czego zmierza,akcja zatrzymuje się po kilku pierwszych rozdziałach i mamy
        swobodne spadanie
        • se.la.vie Re: Jakiej książki na pewno NIE polecicie? 14.11.05, 19:21
          aha jeszcze"Kwiaty Koranu" Ericka Schmitta-żadnych treśći,żadnej akcji,żadnej fabuły
          • se.la.vie Re: Jakiej książki na pewno NIE polecicie? 14.11.05, 19:24
            Przypomniałam sobie jeszcze jedną
            "Rzeczpospolita kłamców"Łysiaka.Dno i wodorosty,narzekanie,gderanie i
            szpanowanie matowym blaskiem niby-intelektu.
          • bdx65 do se. la. vie 14.11.05, 19:29
            a która Ci się autentycznie podoba?
            • se.la.vie Re: do se. la. vie 14.11.05, 19:42
              Autentycznie podoba mi się "Weronika postanawia umrzeć" Coehlo(w zasadzie jedyne
              jego dzieło które mi się podoba)oraz "Ono" Doroty Terakowskiej
              • bdx65 Re: do se. la. vie 14.11.05, 19:45
                Znam i nie zachwycam się. Chacun son gout.
                Dlatego tak trudno dyskutować o gustach.
                A ulubione książki to też rzecz gustu.
                • se.la.vie Re: do se. la. vie 14.11.05, 19:47
                  To prawda:)
                  Wg mnie nawet Harry Potter jest lepszy od M i M.
                  • kubissimo Re: do se. la. vie 16.11.05, 08:46
                    ale jest pewna roznica miedzy gustami i glupota, chociaz obydwa sa na G :)
    • Gość: Mea Re: Jakiej książki na pewno NIE polecicie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.05, 19:10
      Może nie będzie to najlepszy przykład, ale to jedyna książka, która odpycha po
      dwóch stronach: Zenon Klemensiewicz "Zarys składni polskiej". Przespane
      wykłady, ćwiczenia, lektura :).
    • indiaaa Re: Jakiej książki na pewno NIE polecicie? 15.11.05, 23:09
      Mam nadzieję że nikomu nie podpadnę, ale nie podobała mi się książka "Sto lat
      samotności" może się nie znam, i "Niania w Nowym Yorku".
      • Gość: Anulkina Re: Jakiej książki na pewno NIE polecicie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.11.05, 08:52
        Sto lat samotności? Jak mozesz!!!! Moja ukochana ksiązka! a fe z tym Twoim
        gustem ;)
    • martelinka Re: Jakiej książki na pewno NIE polecicie? 16.11.05, 11:00
      o gustach się nie dyskutuje - ja uwielbiam Whartona, chętnie przeczytam "cień
      wiatru" i bardzo lubie Carrolla choć nie przepadam za czystą fantastyką i
      uwielbiam Coehlo bo "zmusza" do myślenia i przemyśliwania ... no i poza tym
      podoba mi się Mendoza bo jest z kolei "lekki" i smieszny :)
      Chętnie czytam Panią Winterson ....

      pozdrawiam
      • Gość: Aretha Re: Jakiej książki na pewno NIE polecicie? IP: *.orange.pl 19.11.05, 16:19
        Ja panią Winterson też bardzo cenię, a jej "Namiętność" zrobiła na mnie duże
        wrażenie (scena hazardowa jest niezastąpiona)!!!
        • Gość: jaija Re: Jakiej książki na pewno NIE polecicie? IP: *.elblag.dialog.net.pl 22.11.05, 00:56
          De gustibus... itd., ale co takiego w scenie hazardowej jest fajnego? Hm?
      • eeela Re: Jakiej książki na pewno NIE polecicie? 04.01.06, 18:38
        > o gustach się nie dyskutuje -

        To przyslowie zostalo z pewnoscia wymyslone przez glupcow, ktorzy bali sie
        krytyki wlasnych opinii.
    • preacher Re: Jakiej książki na pewno NIE polecicie? 17.11.05, 09:13
      Teraz trochę pojadę:)Nie polecałbym "Gnoju"Kuczoka. Po całym medialnym lansie,
      nagrodzie Nike spodziewałem się czegoś więcej, ale książka Kuczoka(w sumie mimo
      też niezaprzeczalnych plusów) mi nie przypasowała. Drugą książką której nie
      polecam jest "Zresztą latem wszystkie kwiaty są takie piękne" Krzysztofa Bizio.
      Zbiór opowiadań na niskim poziomie fabularnym i językowym. Wsio
    • wenus.z.willendorfu Re: Jakiej książki na pewno NIE polecicie? 17.11.05, 18:07
      Mnie z ostatnio przeczytanych (choć wydanych już jakiś czas temu) książek nie
      podobała się "Droga do Amsterdamu" Michała Olszewskiego. Nudne i zupełnie nie w
      moich klimatach.
    • Gość: Ona Okropność IP: *.ib.com.pl 17.11.05, 19:38
      Hey, nie radzę czytać komukolwiek książek: "Niebieski rower" Regine Deforges
      oraz "11 minut" Coelho, jakkolwiek przez nie przebrnęłam, choć z wielkim
      trudem, to nie mam zamiaru nigdy więcej do nich wracać. Pozdrawiam.
      • Gość: Aretha Re: Okropność IP: *.orange.pl 19.11.05, 16:15
        Zgadzam się z przedmówczynią, ze "Niebieski rower" to okropność. Nie dosyć że
        powieść zerżnięta z "Przeminęło z wiatrem", to na dodatek nie dorasta jej do
        pięt, bo ma szereg nudnych i bezsensownych dłużyzn. Odradzam!!!!!!
      • Gość: misielinek Re: Okropność IP: *.server.ntli.net 29.11.05, 11:19
        ja takze przeczytalam bo goraca zachwalany przez znajoma " NIebieski rower" ale
        srodze sie zawiodlam. Wyciac niebieski rower, zmienic okres i mamy "Przeminelo
        z wiatrem" ale napisane przez jakiegos dziesieciolatka. To moze ja tez cos
        napisze? Kod LdV 2010?
    • johannes11 Re: Jakiej książki na pewno NIE polecicie? 18.11.05, 12:43
      Zgłaszam Regulamin tłoczni win J Irvinga za:
      1) lewicowy pseudointelektualizm
      2) ogólną kiczowatość

    • gale Re: Jakiej książki na pewno NIE polecicie? 20.11.05, 10:52
      "Pielgrzym" Coelho. Pseudofilozoficzny belkot, tanie madrosci zyciowe. Do
      wyrzucenia.
      • Gość: libi Re: Jakiej książki na pewno NIE polecicie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.05, 21:50
        Już kiedyś to pisałam, ale powtórzę. Z ostatnio przeczytanych książek odradzam
        czytanie "Pod słońcem Toskanii" Mayes, bo jest zwyczajnie nudna.
        Trochę też zawiodłam się na nowej powieści Helen Fielding ("Rozbuchana
        wyobraźnia Olivii Joules"), a poprzednie jej książki bardzo lubię ("Dzienniki"
        i "Potęgę sławy"). Ta nowa jakaś taka zbyt pokrętna i przekombinowana.
        Z dawnych czasów pamiętam, że nie przebrnęłam (też z nudów) np. przez "Lorda
        Jima".
        Wielu osobom o słabych nerwach i (żołądkach:))) odradzam czytanie "Malowanego
        ptaka" - ja osobiście nie żałuję, nie twierdzę też, że to zła książka. Po
        prostu nie dla każdego - może spowodoważ traumę psychiczną.
        • theagata Re: Jakiej książki na pewno NIE polecicie? 22.11.05, 00:22
          Gość portalu: libi napisał(a):

          > Wielu osobom o słabych nerwach i (żołądkach:))) odradzam
          czytanie "Malowanego
          > ptaka" - ja osobiście nie żałuję, nie twierdzę też, że to zła książka. Po
          > prostu nie dla każdego - może spowodoważ traumę psychiczną.

          Każda książka może się okazać `nie dla każdego`.

          pzdr.
    • ariadna-enta Re: Jakiej książki na pewno NIE polecicie? 22.11.05, 19:21
      Każdy może mówić tylko o swoim guście ,więc dla mnie nie do strawienia jest
      polska literatura XIX w ,a wspłocześnie wszelkiego rodzaju harlekiny i w ogóle
      romanse i cała fantastyka. Inna literatura pod warunkiem,że jest dobrze
      napisana jest dla mnie do przyjęcia.
      • Gość: zaza Re: Jakiej książki na pewno NIE polecicie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.05, 20:56
        Jakie to szczęście,że u zajrzałam ,ponieważ okazało się,że nie jestem jedyną
        osobą,która uważa KOD LEONARDA za przereklamowaną parówkę dla mało wymagającego
        konsumenta.Wiele hałasu o nic,a rzeczywiście ta powieść to NIC pod względem
        literackim,były momenty,w których czułam się zażenowana,że uwierzyłam,iż jest
        to błyskotliwa sensacja.Sensacją jest popularność tej miernoty dalekiej od
        błyskotliwości.
        • gocha9205 Re: Jakiej książki na pewno NIE polecicie? 22.11.05, 22:12
          "AWANTURA O BASIĘ"....wrogowi bym tego nie poleciła...poprostu fatalne chyba
          nawet nie dotrwałam do końca...Inne szczerze odradzane..."Latarnik"- według
          mnie Sienkiewicz to z nudów chyba napisał podczas odpływu weny twórczej.Nie
          wciągnął mnie też dość "komercyjny" "Kwiat pustyni"... nie wiem może poprostu
          taki gatunek do mnie nie przemawia...
          ALE WSZYSTKIM GORĄCO POLECAM POWIEŚCI AGATHY CHRISTIE NAPRAWDĘ - CUDO!!!!
          • konopielka80 Re: Jakiej książki na pewno NIE polecicie? 23.11.05, 22:50
            Coelho i Wharton
    • koszmar_z_ulicy_sezamkowej Re::) 23.11.05, 23:06
      trzeba było od razu zaznaczyć że Z WYJĄTKIEM LEKTUR :) bo jak wiadomo, te do
      najciekawszych nie nalezą.No, oczywiście są wyjątki. Ale w końcu nie to jest
      tematem postu :P
      • nioma Re::) 24.11.05, 11:06
        REGULAMIN TŁOCZNI WIN jest cudowny, jak dla mnie
        zreszta calego Irvinga kocham czytac
        Browna tez czytałam i akurat dobrze mi sie czytało

        za to nie polecam "Córki proboszcza" Orwella - nuda straszna i po skonczeniu
        lektury nie mogłam wpasc na to, po co toto zostało napisane
        Nie udało mi sie tez przebrnac przez Wahadło Umberta Eco, ale moze za malo
        madra jestem?
    • Gość: tambien NIEPOLECANIE jakiekolwiek książki IP: *.ath.cx / *.internetdsl.tpnet.pl 26.11.05, 20:57
      moim zdaniem graniczy z głupotą. Dlaczego inni mają polegać na naszym słowie,
      że Coelho, Wiśniewski czy Brown nie są warci czytania? A nuż mają inny gust niż
      my i te lektury będą im się podobały? Ja tam nie zważałam na fatalnie recenzje
      pewnych pozycji, przeczytałam, przekonałam się o miernocie pewnych
      hee... "dzieł" i mam WŁASNE ZDANIE, a nie podążam ślepo - jak ktoś to wcześniej
      ujął - za modą na ostentacyjne pogardzanie literaturą bez znajomości tematu...
      Śmieszy mnie, jak ktoś demonstracyjnie odżegnuje się od "Kodu..." czy innej
      książki, dumny, że nie zmarnował czasu na badziewie; mnie z kolei szkoda czasu
      na rozmowę z takim delikwentem o CZYMKOLWIEK.
      • janka.muzykantka Re: NIEPOLECANIE jakiekolwiek książki 27.11.05, 21:36
        Gość portalu: tambien napisał(a):

        > moim zdaniem graniczy z głupotą.

        A POLECANIE jakiejkolwiek ksiązki z czym graniczy? ;-)
        jm
    • wessed Re: Jakiej książki na pewno NIE polecicie? 27.11.05, 19:48
      Nic nowego. Należysz do większości, czyli ludzi, którzy, jak niewierny Tomasz
      muszą sprawdzić sami. Skoro uważasz, że powinno się dla zachowania tożsamości
      żywić śmieciami, to popronuję, żebyś tę zasadę rozszerzyła z literatury na np.
      tv (seriale - obejrzyj te najmodniejze najlepiej), żywność ( ze szczególnym
      uwzgędnieniem parówek i fast foodów), kosmetyki ( przetestuj na własnej twarzy
      najlepiej) i.t.d. Niemcy mają przysłowie: " Mann ist, was Mann isst". Powodzenia.
      • Gość: tambien Re: Jakiej książki na pewno NIE polecicie? IP: *.ath.cx / *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.05, 19:58
        Nie rozszerze, bo te zasade stosuje prawie wylacznie do ksiazek, czasem
        (glosnych) filmow i jedzenia, nigdy kosmetykow. Lubie swoja wiedze budowac na
        doswiadczeniu a nie cudzym widzimisie :)
    • Gość: Monika Myszkowska Re: Jakiej książki na pewno NIE polecicie? IP: 203.162.27.* 29.11.05, 11:29
      Nie polecam "Flaków z nietoperza". Stanęłam i wyrzuciłam na śmietnik zapomnienia po kolejnym "wierszu" w stylu "Kołodko - ty idiotko".
    • Gość: Stanislawczyk Re: Jakiej książki na pewno NIE polecicie? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.12.05, 17:50
      Nie polecam dziewczynom "Dziewczyn" Stanisławczyk, bo to instrukcja jak zostać
      prostytutką, ale polecam ją chłopakom, żeby wiedzieli jak jest w agencjach.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka