ben-oni Re: Wasz ukochany wiersz- wpisujcie :) 24.11.05, 09:27 Zaraz tam UKOCHANY!!!...,,,;;; Jeden z wielu, które przywróciły mnie poezji po traumie Staffo-Leśmianowskiej w liceum. IDYLLA Chciałabyś, abym Ci zwierzył w czym to sekret wiosny leży A ja jestem dla sekretu takim jak drzewina świerku Drzewko z paluszków tysiącem tysiąc scieżek wskazujących i nie powiem Ci, dziewczyno czemu rzeki wolno płyną Lecz w mój głos ściszony włożę popielne niebo Twych spojrzeń Wpraw mnie, miła, w obrót prędki bacząc na listki-igiełki Wpraw mnie w obrót dookolny w kierat bawmy się miłosny Ale o wiosny sekrecie nic nie mogę Ci powiedzieć F.G.Lorca Odpowiedz Link Zgłoś
zlotoslanos Re: Wasz ukochany wiersz- wpisujcie :) 24.11.05, 21:48 Z drzew lecą liście szkarłatne, złote wiatr gna je w dal Przyszło wspomnienie,budzi tęsknotę i cichy żal Za czymś co było jak sny promienne jak łzy i krew... Spójrz purpurowe liście jesienne spadają z drzew. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aurelia Re: Wasz ukochany wiersz- wpisujcie :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.05, 17:07 Miłość mi wszystko wyjaśniła, Miłość wszystko rozwiązała - dlatego uwielbiam tę Miłość, gdziekolwiek by przebywała. A że się stałem równiną dla cichego otwartą przepływu, w którym nie ma nic z fali huczącej, nie opartej o tęczowe pnie, ale wiele jest z fali kojącej, która światło w głębinach odkrywa i tą światłością po liściach nie osrebrzonych tchnie. Więc w tej ciszy ukryty ja - liść, oswobodzony od wiatru, już się nie troskam o żaden z upadających dni, gdy wiem, że wszystkie upadną. Odpowiedz Link Zgłoś
chomskybornagain1 Re: Wasz ukochany wiersz- wpisujcie :) 25.11.05, 17:48 Mam cztery morgi całkiem żyznej ziemi Na południowym niezbyt stromym stoku; Wiecznie zielonych mam tam kilka sosen. Pnączy fasoli – też kilka do roku. Kiedy jest zimno, śpiewam sobie nieco; Podczas upałów kąpię się w jeziorze. Lubię wędrować – tak dla przyjemności. Powiedzcie sami, kto mi tam co może. Wang Fanzhi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: herbert i już Re: Wasz ukochany wiersz- wpisujcie :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.05, 18:31 Tren Fortynbrasa Teraz kiedy zostaliśmy sami możemy porozmawiać książę jak mężczyznaz mężczyznąchociaż leżysz na schodach i widzisz tyle co martwa mrówkato znaczy czarne słońce o złamanych promieniachNigdy nie mogłem myśleć o twoich dłoniach bez uśmiechui teraz kiedy leżą na kamieniu jak strącone gniazdasą tak samo bezbronne jak przedtem To jest właśnie koniecRęce leżą osobno Szpada leży osobno Osobno głowai nogi rycerza w miękkich pantoflachPogrzeb mieć będziesz żołnierski chociaż nie byłeś żołnierzemjest to jedyny rytuał na jakim trochę się znamNie będzie gromnic i śpiewu będą lonty i hukkir wleczony po bruku hełmy podkute buty konie artyleryjskie werbelwerbel wiem nic pięknegoto będą moje manewry przed objęciem władzytrzeba wziąć miasto za gardło i potrząsnąć nim trochęTak czy owak musiałeś zginąć Hamlecie nie byłeś do życiawierzyłeś w kryształowe pojęcia a nie glinę ludzkążyłeś ciągłymi skurczami jak we śnie łowiłeś chimeryłapczywie gryzłeś powietrze i natychmiast wymiotowałeśnie umiałeś żadnej ludzkiej rzeczy nawet oddychać nie umiałeśTeraz masz spokój Hamlecie zrobiłeś co do ciebie należałoi masz spokój Reszta nie jest milczeniem ale należy do mniewybrałeś część łatwiejszą efektowny sztychlecz czymże jest śmierć bohaterska wobec wiecznego czuwaniaz zimnym jabłkiem w dłoni na wysokim krześlez widokiem na mrowisko i tarczę zegaraŻegnaj książę czeka mnie jeszcze projekt kanalizacjii dekret w sprawie prostytutek i żebrakówmuszę także obmyślić lepszy system więzieńgdyż jak zauważyłeś słusznie Dania jest więzieniemOdchodzę do moich spraw Dziś w nocy urodzi sięgwiazda Hamlet Nigdy się nie spotkamyto co po mnie zostanie nie będzie przedmiotem tragediiAni mam witać się ani żegnać żyjemy na archipelagacha ta woda te słowa cóż mogą cóż mogą książę Odpowiedz Link Zgłoś
sto100 Re: Wasz ukochany wiersz- wpisujcie :) 26.11.05, 20:36 ten, przy którym dojrzewałam, zatem ważny: Małgorzata Hillar "My z drugiej połowy XX wieku". Cieszę się, że jeszcze dla kogoś, kto pisał wyżej. Odpowiedz Link Zgłoś
rumina Re: Wasz ukochany wiersz- wpisujcie :) 27.11.05, 00:59 Mama ma zmartwienie Danuta Wawiłow Mama usiadła przy oknie. Mama ma oczy mokre. Mama milczy i patrzy w ziemię. Pewnie ma jakieś zmartwienie... Zrobiłam dla niej teatrzyk - a ona wcale nie patrzy. Przyniosłam w złotku orzecha - a ona się nie uśmiecha. Usiądę sobie przy mamie, obejmę mamę rękami i tak jej powiem na uszko: "Mamusiu, moje jabłuszko ! Mamusiu, moje słoneczko !..." Mama uśmiechnie się do mnie i powie: "Moja córeczko..." Odpowiedz Link Zgłoś
b_a_l_b_i_n_k_a Re: Wasz ukochany wiersz- wpisujcie :) 01.06.06, 10:48 Też go uwielbiam, tak jak moją Mamę :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Iza Re: Wasz ukochany wiersz- wpisujcie :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.11.05, 11:13 Up Odpowiedz Link Zgłoś
asiall Re: Wasz ukochany wiersz- wpisujcie :) 01.12.05, 07:09 Konstanty Ildefons Gałczyński - Zaczarowana Dorożka -odwiecznie...gdzieś od 5-6 roku życia. i jeszcze Skumbrie w Tomacie:) a na dodatek "Piotr Płaksin" Juliana Tuwima. Te towarzyszą mi od czasów zerówki lub wcześniej. Tak sprytnie zasadziła je w mojej pamięci ukochana Ciocia. Odpowiedz Link Zgłoś
baba67 Re: Wasz ukochany wiersz- wpisujcie :) 01.12.05, 07:49 Przeznaczenie jest, a czuje to kazdego dnia czyms wiecej niz przypadkiem, ale jeszcze nie losem jest powietrzem, ktore czuja jakies skrzydla w locie zmierzchem w swiadomosci rozy Rilke Odpowiedz Link Zgłoś
kill_yourself D. Wawiłow - Wędrówka 02.12.05, 00:38 może i dziecinny, ale pierwszy, który naprawdę pokochałam. byłam w 6 klasie. Danuta Wawiłow - "Wędrówka" Pewnego dnia wyjdę z domu o świcie, tak cicho, że nawet się nie zbudzicie. I pójdę, i będę wędrować po świecie, i nigdy mnie nie znajdziecie. I nie wezmę ze sobą nikogo, tylko tego małego chłopaka, co wczoraj na schodach płakał i bał się wrócić do domu, a dlaczego to tego nie chciał powiedzieć nikomu. I jeszcze weźmiemy ze sobą tego czarnego kotka, co miauczy zmarznięty na progu i każdy odpycha go nogą, i nie chce go wpuścić do środka. I będziemy tak szli i szli drogami, lasami, polami, i każdy dzieciak, i każdy pies będzie mógł iść razem z nami. I będziemy tak szli i szli aż kiedyś, po latach wielu, staniemy wreszcie u celu. I będzie tam ciepła ziemia i dużo, dużo nieba, i każdy będzie miał to, czego najbardziej mu trzeba. I będzie wspaniale. Tak! I niczego nie będzie nam brak! I tęsknić nie będę wcale! I tylko czasami, czasami pomyślę, że byłoby dobrze, gdybyście wy byli z nami... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K. Mruczek Re: D. Wawiłow - Wędrówka IP: *.eranet.pl 05.12.05, 18:41 schodził po schodach potknął się upadł powiedzcie sami: czyż to nie dupa? (W. Majakowski) Odpowiedz Link Zgłoś
zielka Cezary Domarus 05.12.05, 19:13 DOCIETOK Znowu podrzucony trup Wittgensteina. Na balkonie. Wsadzają mu patyki do ucha i myślą, że zrobię z tego latawiec. Z języka i tak nici. Każdy rucha jak może. Może dźwięki. Na przykład Coincidense state of gravity Laibacha. Albo nauka. Odkryto nową planetę koło Wełtawy. Roztropne kombinacje. No, no, ty sobie nie myśl - powiewa włos na zwłokach Ludwiga. Nic nie myślę. Jakże bym śmiał. Emanacja, chmur dipolowy lichok. Odpowiedz Link Zgłoś
kicia72 Mój los 05.12.05, 20:14 Mój los jest moim wiernym psem wiecznie głodny patrzy na mnie wielkimi oczyma śpi w moim cieniu budzi sie w moim krzyku pali sie jak ogień kiedy zrzucam kamien z mego serca przynosi go z powrotem krok w krok chodzi za mną i czuwa abym nie oślepł Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: booboo Re: Wasz ukochany wiersz- wpisujcie :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.12.05, 09:59 Gdybym spotkał Ciebie znowu pierwszy raz Ale w innym sadzie, innym lesie Może by inaczej zaszumiał nam las Wydłużony mgłami na bezkresie... Może innych kwiatów wśród zieleni bruzd Jęłyby się dłonie dreszczem czynne Może by upadły z niedomyślnych ust Jakieś inne słowa - jakieś inne... Może by i słońce zniewoliło nas Do spłynięcia duchem w róż kaskadzie, Gdybym spotkał Ciebie znowu pierwszy raz, Ale w innym lesie, innym sadzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a_a_a *(Gdybym spotkał ciebie znowu pierwszy raz) IP: *.aster.pl 07.12.05, 19:45 To jeden z najładniejszych wierszy B.Leśmiana. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: booboo Re: *(Gdybym spotkał ciebie znowu pierwszy raz) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.12.05, 07:33 oj tak... a jak czasem pasuje do sytuacji jakie zdarzają się w życiu...... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a_a_a Re: *(Gdybym spotkał ciebie znowu pierwszy raz) IP: *.aster.pl 09.12.05, 23:35 Bywa... Ale przeważnie jest too late. Odpowiedz Link Zgłoś
tetee Re: Wasz ukochany wiersz- wpisujcie :) 11.12.05, 12:07 Zgadzam sie ten wiersz jest cudowny! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: saskia Re: Wasz ukochany wiersz- wpisujcie :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.06, 14:02 Kocham ten wiersz!!! Leśmian to geniusz.Uwielbiam też "W malinowym chruśniaku". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga Re: Wasz ukochany wiersz- wpisujcie :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.12.05, 14:07 W zatrzęsieniu - Wislawa Szymborska - MOJ NR.1 !!!!!! jest po prostu PIEKNY.. Jestem kim jestem. Niepojęty przypadek jak każdy przypadek. Inni przodkowie mogli być przecież moimi, a już z innego gniazda wyfrunęłabym, już spod innego pnia wypełzła w łusce. W garderobie natury jest kostiumów sporo. Kostium pająka, mewy, myszy polnej. Każdy od razu pasuje jak ulał i noszony jest posłusznie aż do zdarcia. Ja też nie wybierałam, ale nie narzekam. Mogłam być kimś o wiele mniej osobnym. Kimś z ławicy, mrowiska, brzęczącego roju, szarpaną wiatrem cząstką krajobrazu. Kimś dużo mniej szczęśliwym, hodowanym na futro, na świąteczny stół, czymś, co pływa pod szkiełkiem. Drzewem uwięzłym w ziemi, do którego zbliża się pożar. Źdźbłem tratowanym przez bieg niepojętych wydarzeń. Typem spod ciemnej gwiazdy, która dla drugich jaśnieje. A co, gdybym budziła w ludziach strach, albo tylko odrazę, albo tylko litość? Gdybym się urodziła nie w tym, co trzeba, plemieniu i zamykały się przede mną drogi? Los okazał się dla mnie jak dotąd łaskawy. Mogła mi nie być dana pamięć dobrych chwil. Mogła mi być odjęta skłonność do porównań. Mogłam być sobą - ale bez zdziwienia, a to by oznaczało, że kimś całkiem innym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mag Re: Wasz ukochany wiersz- wpisujcie :) IP: *.96.udn.pl 07.12.05, 16:12 aga! Nareszcie !! Wiersz Szymborskiej... A ten z Wielkiej liczby Cztery miliardy ludzi na tym świecie, A mnie ciągle wzrusza poszczególność[...] [...]wyjawia pierwsze z brzegu twarze, Tymczasem reszta w prześlepienie idzie, W niepomyślenie... Ten ostatni jest mottem w mojej książce "Szare madonny", która dzisiaj "wchodzi na maszyny.aga!Jeśli lubisz Szymborską napisz do mnie na gazetę. pl guzikmaria@ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mili5 Re: Wasz ukochany wiersz- wpisujcie :) IP: *.p.lodz.pl 07.12.05, 16:54 Muszę przyznać,że poezja jest formą najmniej przemawiajacą do mnie, jednak ten wiersz ma dla mnie szczególne znaczenie i jest moim ulubionym.Dostałam go od pewnej wyjątkowej osoby na początku naszej znajomości JEŻELI A jeżeli nic? A jeżeli nie? Trułem ja sie myślą złudną, Tobą jasną, Tobą cudną, i zatruty śnię: A jeżeli nie? no to ... trudno. A jeżeli coś?A jeżeli tak? Rozgołębią mi sie zorze, Ogniem cały świat zagorze Jak czerwony mak, Bo jeżeli tak, no to... Boże! Julian Tuwim Odpowiedz Link Zgłoś
uasiczka Zaczarowana dorożka 08.12.05, 10:03 Zaczarowana dorożka Natalii - która jest latarnią zaczarowanej dorożki I Allegro Zapytajcie Artura, daję słowo: nie kłamię, ale było jak ulał sześć słów w tym telegramie: ZACZAROWANA DOROŻKA ZACZAROWANY DOROŻKARZ ZACZAROWANY KOŃ. Cóż, według Ben Alego, czarnomistrza Krakowa, "to nie jest nic takiego dorożkę zaczarować, dosyć fiakrowi w oczy błysnąć specjalną broszką i jużeś zauroczył dorożkarza z dorożką, ale koń - nie". Więc dzwonię: - Serwus, to pan Ben Ali ? Czy to możliwe z koniem ? - Nie, pana nabujali. Zadrżałem. Druga w nocy. Pocztylion stał jak pika. I urosły mi włosy do samego świecznika: ZACZAROWANA DOROŻKA ? ZACZAROWANY DOROŻKARZ ? ZACZAROWANY KOŃ ? Niedobrze. Serce. Głowa. W dodatku przez firankę: srebrne dachy Krakowa jak "secundum Joannem", niżej gwiazdy i liście takie duże i małe. A może rzeczywiście zgodziłem, zapomniałem ? Może chciałem za miasto ? Człowiek pragnie podróży, Dryndziarz czekał i zasnął, sen mu wąsy wydłużył i go zaczarowali wiatr i noc, i Ben Ali ? ZACZAROWANY DOROŻKARZ ZACZAROWANA DOROŻKA ZACZAROWANY KOŃ. II Allegro sostenuto Z ulicy Wenecja do Sukiennic prowadził mnie Artur i Ronard, a to nie takie proste, gdy jest tyle kamienic i gdy noc zielono - szalona, bo trzeba, proszę państwa, przez cały nocny Kraków: III Allegretto Nocne WYPYCHANIE PTAKÓW, nocne KURSY STENOGRAFII, nocny TEATR KRÓL SZLARAFII, nocne GORSETY KOLUMBIA, nocy TRAMWAJ, nocna TRUMNA, nocny FRYZJER, nocny RZEŹNIK, nocny chór męski CZEŚĆ PIEŚNI, nocne SERY, nocne MLEKO, nocne TAŃCE WIECZYSTEGO, nocne DZIŚ PARÓWKI Z CHRZANEM, nocne TOWARY MIESZANE, nocna strzałka: PRZY KOŚCIELE! Nocny szyld: TYBERIUSZ TROTZ, słowem, nocni przyjaciele, wieczny wiatr i wieczna noc. IV Allegro ma non troppo Przystanęliśmy pod domem "Pod Murzynami" (eech, dużo bym dał za ten dom) i nagle: patrzcie: tak jak było w telegramie: przed samymi, uważacie, Sukiennicami: ZACZAROWANA DOROŻKA ZACZAROWANY DOROŻKARZ ZACZAROWANY KOŃ. Z wieży Mariackiej światłem prószy. A koń, wyobraźcie sobie, miał autentyczne uszy. V Allegro cantabile Grzywa mu się i ogon bielą, wiatr dmucha w grzywę i w biały welon. Do ślubu w dryndzie jedzie dziewczyna, a przy dziewczynie siedzi marynarz. Marynarz łajdak zdradził dziewczynę, myślał: Na morze sobie popłynę. Lecz go wieloryb zjadł na głębinie. Ona umarła potem z miłości, z owej tęsknoty i samotności. Ale że miłość to wielka siła, miłość po śmierci ich połączyła. Teraz dorożką zaczarowaną jedzie pan młody z tą młodą panną za miasto, gdzie jest stara kaplica, i tam, jak w ślicznej starej piosence, wiąże im stułą stęsknione ręce ksiądz, co podobny jest od księżyca. Noc szumi. Grucha kochany z kochaną, ale niestety, co rano przez barokową bramę pełną sznerklów i wzorów wszystko znika na amen in saecula saeculorum: ZACZAROWANA DOROŻKA ZACZAROWANY DOROŻKARZ ZACZAROWANY KOŃ. VI Allegro furioso alla polacca Ale w knajpie dorożkarskiej, róg Kpiarskiej i Kominiarskiej, idzie walc "Zalany Słoń"; ogórki w słojach się kiszą, wąsy nad kuflami wiszą, bo w tych kuflach miła woń. I przemawia mistrz Onoszko: - Póki dorożka dorożką, a koń koniem, dyszel dyszlem, póki woda płynie w Wiśle, jak tutaj wszyscy jesteście, zawsze będzie w każdym mieście, zawsze będzie choćby jedna, choćby nie wiem, jaka biedna: ZACZAROWANA DOROŻKA ZACZAROWANY DOROŻKARZ ZACZAROWANY KOŃ. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klakier Re: Wasz ukochany wiersz- wpisujcie :) IP: *.cable.wsm.wielun.pl 08.12.05, 11:58 Przesłanie Pana Cogito Odpowiedz Link Zgłoś
anulkina to kolejny mój ulubiony :) 08.12.05, 12:20 Kiedy ptaki śpiewają, To-ty. Kiedy wiosną wracają, To-ty. Jesteś światłem, jesteś cieniem, Dojrzałością i natchnieniem. Jesteś łkaniem, ty-uśmiechem, Jesteś głosem, a ja-echem. (Włodzimierz Słobodnik) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mag Re: to kolejny mój ulubiony :) IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 08.12.05, 14:38 Ładny... - nie znałam go. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ka Re: Wasz ukochany wiersz- wpisujcie :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.05, 15:27 Czas na mnie czas nagli co ze soba zabrać na tamten brzeg nic więc to już wszystko mamo tak synku to już wszystko a więc to tylko tyle tylko tyle więc to jest całe życie tak całe życie Tadeusz Różewicz Odpowiedz Link Zgłoś
keyti77 Re: Wasz ukochany wiersz- wpisujcie :) 10.12.05, 18:59 A oto mój: Przytul się do mnie Jesteśmy tacy delikatni Aż strach Oczy z niebem i łąką Chroni powieka z bibułki Nóż wchodzi w brzuch Łatwiej niż w chleb A krew Przy nieostrożnym ruchu kierownicy Wyfruwa jak spłoszony ptak Nasza płeć Meduza wyrzucona na brzeg Tylko przez chwilę wilgotna Wszystko w nas Jest bardziej kwestią czasu Niż w przypadku cegieł A nawet kruchego szkła Kamień posiada nad nami Druzgocącą przewagę Więc przytul się do mnie Tylko czułość idzie do nieba T Jastrun Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: filikander Re: Wasz ukochany wiersz- wpisujcie :) IP: 83.9.218.* 11.12.05, 11:37 Ja bardzo lubię haiku Boscho(1644-1695). A szeczegulnie te dwa: Rok za rokiem Ja w masce małpy - Prawdziwa małpa. Rozstanie Chwytając za słomki Żeby nie upaść. Odpowiedz Link Zgłoś
symeonstylita gffhh 12.12.05, 20:08 Kropka nad Ypsylonem, ale to z długi żeby przytoczyć. Jest jeszcze to: "Tyłek dziewczyny, która przechodzi, okrągły tyłek rzeźbiony w blasku to jest planeta biednych astronomów, którzy z butelka siedzą na piasku A kiedy w obszar nieba granatowy spojrzą, to wielka ogarnia ich trwoga i znowu nisko opuszczają głowy, bo za wysoka dla nich ta budowa Widzą jak tyłek chwiejąc sie oddala Jasna planeta wenus w teleskopie a zieleń wiosny mruży się jak fala Nad którą Wenus błyszczy po potopie" Czesław Miłosz Odpowiedz Link Zgłoś
ania_klara Re: Wasz ukochany wiersz- wpisujcie :) 04.06.06, 19:46 Basho, nie Boscho Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: balladyna Re: Wasz ukochany wiersz- wpisujcie :) IP: *.0101.adsl.tele2.no 13.12.05, 22:55 Dylan Thomas Ta siła, która przez zielony lont prze kwiaty Ta siła, która przez zielony lont prze kwiaty, Prze mój zielony wiek; ta, co rozrywa korzeń, Jest niszczycielką moją. I tracę głos, gdy mam mówić skręconej róży, Że młodość moją gnie ta sama febra mrozu. Ta siła, która prze wodę na wskroś przez skały, Tłoczy moją krew; ta, co wysusza rzeki, Krew moją zmienia w wosk. I tracę głos, gdy mam powiedzieć moim żyłom, Jak piły z górskich wód usta, którymi mówię. Ta ręka, która w wir wprawia wodę w kałuży, Podnosi lotny kurz; ta, która wiąże wiatr, Ciągnie mój czarny żagiel. I tracę głos, gdy mam mówić powieszonemu, Że z mego ciała kat uczynił swoje wapno. Przylgnął wargami czas do tryskających źródeł; Miłość nabrzmiewa, lecz opadająca krew Uspokoi jej ból. I tracę głos, gdy mam wiatrowi opowiadać, Jak wielki zegar gwiazd wybił godzinę nieba. I tracę głos, gdy mam mówić zmarłej kochance, Jak pełznie w pościel znów ten sam skręcony robak. Odpowiedz Link Zgłoś
e.za Re: Wasz ukochany wiersz- wpisujcie :) 14.12.05, 17:39 Osiecka "Szara sukienka" Tkwić w szarej sukience i podziwiać jak oddychasz. Taki to był ten mój program. Okazało się jednak, że należy lśnić, błyszczeć, wibrować, mieć myśli i pomysły, być kimś, mieć głowę na karku, na głowie lok, nad lokiem aureolę, nad aureolą ptactwo, dla ptactwa ziarno, na ziarno pieniądze, pieniądze za muzykę, muzykę za ciebie, za oddech i za szarą sukienkę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: diana Re: Wasz ukochany wiersz- wpisujcie :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.05, 19:11 J. Liebert "Uczę się ciebie człowieku" Uczę się ciebie człowieku Powoli się uczę, powoli Od tego uczenia trudnego Raduje się serce i boli O świcie nadzieją zakwita, Pod wieczór niczemu nie wierzy, Czy wątpi, czy ufa-jednako- Do ciebie, człowieku należy. Uczę się ciebie i uczę I wciąż cię jeszcze nie umiem Ale twe ranne wesele, Twą troskę wieczorną rozumiem. Odpowiedz Link Zgłoś
meszuge13 Re: Wasz ukochany wiersz- wpisujcie :) 21.12.05, 22:25 jest taki wiersz: Iunus Emre-"ODNALAZLEM DUSZE DUSZ-MOJA NIECH SIE W PROCH OBROCI-WLASNE JA PRZEMOGLEM W SOBIE I ZASLONE ZDJALEM Z OCZU_W NAJPIEKNIEJSZY WSZEDLEM OGROD -NIECH ME JA SIE W PROCH OBROCI"jakos tak to szlo...nie pamietam dokladnie jak sobie przypomne,to zacytuje w czlosci...a moze ktos mnie wyreczy?...jestem ciekaw czy ktos zna tego poete?pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: she Re: Wasz ukochany wiersz- wpisujcie :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.05, 23:12 Moje życie miało imię dziewczęce, Imię jasne jak konwalie pierwsze, Rwane w trawie błyszczącej o świcie Przez lilijne szopenowe ręce. Tym imieniem, promieniami tkanym, Lśniące liście leśne szeleściły, Bzy majowe, zroszone perliście, Tym imieniem pachniały kochanym... Julian Tuwim Odpowiedz Link Zgłoś
rask Re: Wasz ukochany wiersz- wpisujcie :) 22.12.05, 08:25 Zawsze mnie rozczula i łeżka za każdym razem sie kręci Kot w pustym mieszkaniu Wisława Szymborska Umrzeć - tego się nie robi kotu. Bo co ma począć kot w pustym mieszkaniu. Wdrapywać się na ściany. Ocierać między meblami. Nic niby tu nie zmienione, a jednak pozamieniane. Niby nie przesunięte, a jednak porozsuwane. I wieczorami lampa już nie świeci. Słychać kroki na schodach, ale to nie te. Ręka, co kładzie rybę na talerzyk, także nie ta, co kładła. Coś sie tu nie zaczyna w swojej zwykłej porze. Coś się tu nie odbywa jak powinno. Ktoś tutaj był i był, a potem nagle zniknął i uporczywie go nie ma. Do wszystkich szaf sie zajrzało. Przez półki przebiegło. Wcisnęło się pod dywan i sprawdziło. Nawet złamało zakaz i rozrzuciło papiery. Co więcej jest do zrobienia. Spać i czekać. Niech no on tylko wróci, niech no się pokaże. Już on się dowie, że tak z kotem nie można. Będzie się szło w jego stronę jakby się wcale nie chciało, pomalutku, na bardzo obrażonych łapach. O żadnych skoków pisków na początek. Odpowiedz Link Zgłoś
lublinianka2 Re: Wasz ukochany wiersz- wpisujcie :) 22.12.05, 11:18 Widokówka z tego świata Stanisław Barańczak Szkoda, że Cię tu nie ma. Zamieszkałem w punkcie, z którego mam za darmo rozległe widoki: gdziekolwiek stanąć na wystygłym gruncie tej przypłaszczonej kropki, zawsze ponad głową ta sama mroźna próżnia milczy swą nałogową odpowiedź. Klimat znośny, chociaż bywa różnie. Powietrze lepsze pewnie niż gdzie indziej. Są urozmaicenia: klucz żurawi, cienie palm i wieżowców, grzmot, bufiasty obłok. Ale dosyć już o mnie. Powiedz, co u Ciebie słychać, co można widzieć, gdy się jest Tobą. Szkoda, że Cię tu nie ma. Zawarłem się w chwili dumnej, że się rozrasta w nowotwór epoki; choć jak ją nazwą, co będą mówili o niej ci, co przewyższą nas o grubą warstwę geologiczną, stojąc na naszym próchnie, łgarstwie, niezniszczalnym plastiku, doskonaląc swoją własną mieszankę śmiecia i rozpaczy - nie wiem. Jak zgniatacz złomu, sekunda ubija kolejny stopień, rosnący pod stopą. Ale dosyć już o mnie. Mów, jak Tobie mija czas - i czy czas coś znaczy, gdy się jest Tobą. Szkoda, że Cię tu nie ma. Zagłębiam się w ciele, w którym zaszyfrowane są tajne wyroki śmierci lub dożywocia - co niewiele różni się jedno z drugim w grząskim gruncie rzeczy, a jednak ta lektura wciąga mnie, niedorzeczny kryminał krwi i grozy, powieść-rzeka, która swój mętny finał poznać mi pozwoli dopiero, gdy i tak nie będę w stanie unieść zamkniętych ciepłą dłonią zimnych powiek. Ale dosyć już o mnie. Mów, jak Ty się czujesz z moim bólem - jak boli Ciebie Twój człowiek. Odpowiedz Link Zgłoś
inspiration_point Re: Wasz ukochany wiersz- wpisujcie :) 23.12.05, 18:15 T.Różewicz''List do ludeżerców'' Kochani ludożercy nie patrzcie wilkiem na człowieka który pyta o wolne miejsce w przedziale kolejowym zrozumcie inni ludzie też mają dwie nogi i siedzenie Kochani ludożercy poczekajcie chwilę nie depczcie słabszych nie zgrzytajcie zębami zrozumcie ludzi jest dużo będzie jeszcze więcej więc posuńcie się trochę ustąpcie Kochani ludożercy nie wykupujcie wszystkich świec sznurowadeł i makaronu Nie mówcie odwróceni tyłem: ja mnie mój moje mój żołądek mój włos mój odcisk moje spodnie moja żona moje dzieci moje zdanie Kochani ludożercy nie zjadajmy się Dobrze bo nie zmartwychwstaniemy Naprawdę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jewalle Re: Wasz ukochany wiersz- wpisujcie :) IP: *.clt.bellsouth.net 24.12.05, 03:01 Robert Frost:Fire and Ice Some say the world will end in fire, Some say in ice. From what I've tasted of desire I hold with those who favour fire. But if it had to perish twice, I think I know enough of hate To say that for destruction ice Is also great And would suffice. Odpowiedz Link Zgłoś