Gość: Alko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.05, 22:27 Znacie jakieś książki o piciu? Ale nie o alkocholiźmnie ale o stylu picia... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Zdanka Re: Książki o picu IP: *.4web.pl 04.12.05, 22:40 Moskwa-Pietuszki Jerofiejewa...O stylu to tam naprawdę duzo jest:))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaaa Re: Książki o picu IP: *.csk.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 04.12.05, 22:44 "Moscoviada" Andruchowycza! Stanowczo! Autor bardzo szczegółowo opisuje w niej spożywane "warstwy" trunków w żołądku bohatera :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaaa Re: Książki o picu IP: *.csk.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 04.12.05, 22:40 Chodzi Ci o picie w... dobrym stylu? :) Odpowiedz Link Zgłoś
braineater Re: Książki o picu 04.12.05, 23:00 'Wino' - Baudilaire'a Kroniki wina - Bieńczyka Fizjologia Smaku - Brillant-Savarine'a i skąds pamiętam długi traktat o zaletach picia ciepłej (+10/15 C)wódki, ale nie pamietam skąd to. Może reszta moli poradzi przypomnieć:) P:) Odpowiedz Link Zgłoś
ada08 Re: Książki o picu 05.12.05, 07:36 Niezwykle barwny opis stylu picia, a też stylu zmuszania opornych do picia :-), znajdziesz u Jędrzeja Kitowicza w "Opisie obyczajów za panowania Augusta III". Polecam! Tj. książkę polecam, a nie opisany w niej styl picia :-) a. Odpowiedz Link Zgłoś
troppo_bella Re: Książki o picu 05.12.05, 10:44 Ja wiem, że w złym stylu jest śmianie się z czyiś literówek, ale ja się nie śmieję, tylko zostałam zdezorientowana. Naprawde myślałam, że jest to wątek z ksiązkami O PICU, i bardzo mnie on zainteresował. A tu o banalny alkoholizm chodziło, a nie o PIC w literaturze Odpowiedz Link Zgłoś
jack_ryan Absynt 05.12.05, 21:27 Antoni Lange "Absynt": Idź ty, nędzarzu, nad żywe Paktole, Gdzie Absynt w strugi wytryska płomienne! Ich moc letejska wszystkie twe niedole Pchnie w swych opałów przepaści bezdenne. Ty, cos ogromem trudu równy pszczole, Którego ramię od młota brzemienne, Któremu gorzki spływa pot po czole, Idź i pij absynt! W jego czarów kole Zapomnisz życie swe nędzą brzemienne I wszystkie dni twych rzeczywistych zgrozy, I rozczarowań jęki bezimienne! Ogniem ci swoim stopi wszystkie mrozy Absynt nad wszystkie wyższy alkohole! Idź i pij absynt! Gryzące cię bole Uciekną przed nim jako mary senne... On cię wywiedzie na swobodne pole, Gdzie na lazurach słońce lśni wiosenne; On twoje skrzydła rozwinie sokole, I nad twe żądze ulecisz codzienne I, niewolniku, ty - roboczy wole - Poczujesz nagle na tym łez padole, Żeś jest mocarzem, któremu są lenne Wszystkie stolice, wszystkich wojsk obozy I wszystkich królów zamki złotościenne... W boskie uniesie cię metamorfozy Absynt nad wszystkie wyższy alkohole! Idź i pij absynt! W jego strug żywiole Rzeczywistości przemienisz gehennę W świat, gdzie się złote śmieją Neapole I gdzie powietrze słońc rozkoszą tlenne! Na skroni ujrzysz jasną aureolę; Helota - mury połamiesz więzienne I wszystkich kajdan zburzysz Akropole; Nędzarz - obaczysz w sakwie swej obole; Łachman ci w szaty błyśnie drogocenne, Zbudzony z mroku, nagle wszystkie grozy Wszechwiedzy poznasz. Zmieni cię w promienne Bóstwo, odziane w blask apoteozy, Absynt nad wszystkie wyższy alkohole! Więc idź, rozpaczy dziki apostole! Pij absynt! Wstaniesz jak bóg pełen grozy - Na górze będzie, co było na dole: Dłoniom twym moce nada sturamienne Absynt nad wszystkie wyższy alkohole! Gdziekolwiek jesteś, chciałbyś odejść precz, Aby gdzie indziej być tej samej chwili, Rojąc, że w jutrznię los twój się przechyli Na innym miejscu... To codzienna rzecz!... Odpowiedz Link Zgłoś
mamarcela Re: Absynt 06.12.05, 00:11 Jeżeli absynt to Łuk triumfalny Remarque'a. :) Odpowiedz Link Zgłoś
griszah Re: Absynt 06.12.05, 10:46 mamarcela napisała: > Jeżeli absynt to Łuk triumfalny Remarque'a. :) Jeżeli Remarque to calvados i "Trzej towarzysze". :) A z tematów okołoalkoholowych - opowiadanie "Beczka Amontillado" E.A.Poe. Odpowiedz Link Zgłoś
ben-oni Re: Książki o picu 05.12.05, 21:34 "Pod wulkanem" - tam są wszystkie style z dowolnym włącznie. Odpowiedz Link Zgłoś
zielka Re: Książki o picu 06.12.05, 10:38 O, ja wlasnie chcialam o "Pod wulkanem", w sensie, ze, jesli Lisowski ma racje, to ksiazka ta wlasnie nie jest o piciu... etc. Dodam wiec, powiedzmy, "Pamflet na siebie" Konwickiego. Kilka uwag, statystyki, amatorska a piekna socjologia polskiego literata. I co za tym idzie... etc. Odpowiedz Link Zgłoś
malczik81 Re: Książki o picu 05.12.05, 23:04 "Tortilla Flat" Steinbecka, o wesołych menelach, co to w okolicach granicy meksykańsko - amerykańskiej pomieszkiwali...Ci to dopiero mieli styl...i klasę...:)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: booboo Re: Książki o picu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.12.05, 11:29 "Pod mocnym aniołem" Pilcha Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: booboo Re: Książki o picu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.12.05, 11:31 oczywiście.... Kubuś Puchatek.... ciągle pije miód..... to jest dopiero styl.... !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
troppo_bella Re: Książki o picu 06.12.05, 12:47 Herbata dla wielbłąda, kryminał Jarosława Mikołajewskiego o detektywie - niemal wyleczonym alkoholiku (i jego towarzyszach z AA) Odpowiedz Link Zgłoś
siodme_niebo Re: Książki o picu 06.12.05, 13:41 Krzysztof Jaworski "Pod prąd" - ciekawa powieść młodego kielczanina o pewnym zamkniętym środowisku. O ile dobrze pamiętam, fragmenty są udostępnione na jego stronie internetowej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bimberek Re: Książki o picu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.05, 11:28 Opowiadania Pilipiuka o Jakubie Wędrowyczu, rewelacja z bimberkiem jako inspiracją do życia w roli głównej...:)) Odpowiedz Link Zgłoś