Dodaj do ulubionych

Isabel Allende

04.01.06, 13:46
co sądzicie o jej książkach?
warto je przeczytać, czy to tylko powieścidełka
proszę o opinię
Obserwuj wątek
    • nchyb Re: Isabel Allende 04.01.06, 13:55
      kwestia gustu, znam takich dla których i Grona gniewu były zwykłym
      powieścidełkiem, i takch którzy twierdzą, że Wiśniewski wielkim literatem
      jest...

      Mój syn lubi jej serię o Alexie...
      • Gość: Aretha Re: Isabel Allende IP: *.orange.pl 04.01.06, 14:19
        Pewnie , że warto!!! To ambitne powieści, a nie jakieś tandetne romansidła.
        Polecam "Dom duchów". "Miłosc i cienie" też jest dobre aczkolwiek trochę gorsze
        • kardiolog Re: Isabel Allende 04.01.06, 14:24
          A moze jednak dobre, a moze jednak troche gorsze...?:)))

          kardiolog
        • nchyb Re: Isabel Allende 04.01.06, 14:24
          > Polecam "Dom duchów".
          Ja też, i nie tylko jako film, ale właśnie głównie jako książkę!!
    • Gość: tunka Re: Isabel Allende IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.06, 15:19
      Ja lubie. Moze nie najwyzsze loty, ale na pewno nie tanie romansidla. Swietnie
      sie czyta. Dom dusz przede wszystkim, ale moga byc tez opowiadania. Ja czytalam
      zbior 'opowiesci ewy luby' - polecam.
      • kardiolog Re: Isabel Allende 04.01.06, 15:20
        Nie.
        • monikate Re: Isabel Allende 04.01.06, 18:57
          O Isabel Allende:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=151&w=23138384&v=2&s=0
          • monikate Re: Isabel Allende 04.01.06, 18:59
            Jeszcze:
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=151&w=11761163&v=2&s=0
            • monikate Re: Isabel Allende 04.01.06, 19:01
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=151&w=6591397&v=2&s=0
      • Gość: Kazek Re: Isabel Allende IP: *.nat.p-s-inter.net 04.01.06, 20:42
        Dom dusz jst swietny, film niestety o wiele słabszy, mimo dobrej obsady.
        Polecam też "Portret w sepii" i "Córka fortuny", które sa niby kolejnymi
        częściami "Domu dusz", choc akurat ich akcja rozgrywa się wczesniej.

        Allende nie jest może Marquezem, ale to bardzo dobra literatura. Nie chiałbym
        budzić upiorów, ale moim zdaniem wielu z tych, którzy ją krytykują, czyni to
        nie z powodu gustów literackich, tylko sympatii czy antypatii politycznych, a
        to przykre.
    • meteorah Re: Isabel Allende 04.01.06, 23:21
      Dla mnie film jest świetny! Meryl Streep i w tej roli okazala się prawdziwą
      aktorką, Irons także pozytywnie mnie zaskoczył.
      Jako minus - za chybioną uważam rolę winony ryder, nie pasowała mi zupełnie,
      zbyt sztucznie wypadła.
      Być może tak odebrałam ten film, bo obejrzałam go przed przeczytaniem książki?
      Ale te świetne zdjęcia, muzyka i kreacje aktorskie? Dla mnie to najważniejsze
      atuty tego filmu.

      Pozdrawiam
      • Gość: foxie77 Re: Isabel Allende IP: 170.134.133.* 04.01.06, 23:56

        Tez z duza przyjemnoscia obejrzalam film. Meryl jak zwykle
        jest wspaniala, Jeremy tez. Polityczne aspekty w roznych
        filmach mozna zauwazyc, w tym takze, ale mnie to nie przeszkadza.
        Jak jest swietna fabula, i gra aktorow to jest dla mnie bez znaczenia.

        pozdr
        • Gość: gamoń Re: Isabel Allende IP: 87.207.43.* 05.01.06, 00:16
          Okrutnie bzdurzy izabela aliendowa
          • kazek100 Re: Isabel Allende 05.01.06, 08:49
            Gamoniu, Lema nie czytałeś, Allende tez nie. Kilka postów wyżej pisałem:
            "Allende nie jest może Marquezem, ale to bardzo dobra literatura. Nie chiałbym
            budzić upiorów, ale moim zdaniem wielu z tych, którzy ją krytykują, czyni to
            nie z powodu gustów literackich, tylko sympatii czy antypatii politycznych, a
            to przykre."

            no i prosze, trafiłem w sedno. Już się jeden taki odezwał.
    • Gość: ~tina Re: Isabel Allende IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.01.06, 08:41
      Dobra literatura, bardzo dobrze się czyta. Nie zgadzam się z tezą, że gorsza
      niż Marquez.Nie gorsza, tylko inna po prostu, więcej uczuć i kobiety, cociaż
      typowo iberoamerykańskie okrucieństwo też jest.. Polecam "Ewę Lunę", naprawde
      jest niezła..
      • kazek100 Re: Isabel Allende 05.01.06, 08:51
        Ewe Lune jeszcze nie czytałem, ale to wkrótce, bo akurat czyta moja zona.
        Porównanie z Marquezem - kwestia gustu, dla mnie po prostu Marquez (nawet nie
        za całokształt, ale za kilka tytułów) jest ponad wszystko. Ale juz sam fakt, że
        Allende można zestawiac z nim, jest wielką nobilitacją.
        • pixie65 Ewa Luna jest znakomita! 05.01.06, 09:55
          I tyle...
          • Gość: gamoń Re: Ewa Luna jest znakomita! IP: *.chello.pl 05.01.06, 13:56
            Problem w tym, że ja swego czasu prawie całego Lema przeczytałe, dwie
            cieżarówki, literatury rosyjskiej, jedną pozostałej Europy, ze dwie z Ameryk i
            parę rzeczy z pozostałych kontynetów, i może dlatego mam prawo powiedzieć, że to
            wszystko bzdura...
            A Alende to komunistka i nic wiecej, jesłi chce ktoś poczytacz chile - to może
            niech sięgnie po Donoso...
            • kazek100 Re: Ewa Luna jest znakomita! 05.01.06, 16:09
              No i czyż nie trafiłem w oczko? Nie mówiłem, że jak ktoś tu zaatakuje Allende,
              to będzie prymitywnie politycznie, ale nie literacko? I oczywiście - kolega nie
              pisze o literaturze. gdzież tam. On wie, że Allende to komunistka, i dlatego
              pisze złe ksiązki. Szkoda tylko, że z tego odgadnięcia z góru nie czerpię
              satysfakcji.
              Primo - jakość literacka nie zależy od sympatii politycznych, a jeśli myślisz
              inaczej, to akurat Tobie chyba najbliżej z nas do socrealizmu. Secundo - nadal
              nie wierzę, że czytałes te książki, o których się wypowiadasz. Twoje wypowiedzi
              są zbyt ogólnikowe i zbyt napastliwe. Tertio - Allende to komunistka .... Ręce
              opadają. Jest co prawda siostrzenicą cvzy bratanicą zamordowanego prezydenta
              Allende, ale po pierwsze on też nie był komunistą (choć pewnie nie raz to
              słyszałeś w głęboko intelektualnych wywodach na antenie radia maryja), a po
              drugie to jednak tylko pokrewieństwo. Np. wsród krewnych opisanych w Domu dusz
              są ludzie przeróżnych poglądów, i oni równo przeżywaja swe dramaty. Ale Ty tego
              nie wiesz, bo tej ksiązki nie znasz. Allende krytykuje Pinocheta, no to jest
              komunistką i wszystko jasne. Świat prosty jak łopata, prawda?
          • kazek100 Re: Ewa Luna jest znakomita! 05.01.06, 16:10
            nie trzeba mnie namawiać, na pewno przeczytam wkrótce. Pozdrawiam
            • Gość: gamoń Re: Ewa Luna jest znakomita! IP: *.chello.pl 05.01.06, 18:36
              Alez komunistyczny kazku wyskoczył z postem, toż się napisał, gdyby było pzpr,
              to byś mógl plodzic dla nich teksty na plenum.
              • Gość: Kazek Re: Ewa Luna jest znakomita! IP: *.nat.p-s-inter.net 05.01.06, 20:11
                OK, poddaję się. Głębia argumentacji kolegi przekonała mnie ostatecznie. Jak tu
                zbić takie niepodważalne argumenty???
                • Gość: gamoń Re: Ewa Luna jest znakomita! IP: *.chello.pl 05.01.06, 21:45
                  Ano musiałeś, ja się dziwię, że można zakładać wątki o komunistce, skoro
                  komunizm upoadł już 16 lat temu.
                  • Gość: Ulcia Re: Ewa Luna jest znakomita! IP: *.orange.pl 05.01.06, 23:47
                    A co Gamoniu warto z Donoso? Czytałeś "Plugawy ptak nocy"? warto?
                    i jeszcze jedno pytanko do miłośników Allende: "Zorro" - nowa jej powieść -
                    dorównuje "Ewie Lunie"?
                    • Gość: gamoń Re: Ewa Luna jest znakomita! IP: *.chello.pl 06.01.06, 00:03
                      Nic nie polecam Donoso,
                      a jesli chodzi o ZORRO, to dorównuje w indolencji literackiej.
    • kawa_malinowa Re: Isabel Allende 07.01.06, 18:20
      Hm.... mam wrazenie, ze Isabel Allende powtarza sama siebie. po jakim czasie ma
      sie wrazenie, ze to tak naprawde byla jedna ksiazka. "Dom duchow" to najlepsze
      co napisala - mozna to polecic z czystym sercem, ale dalej...
      hm. moze jeszcze "Paula" i "Ewa luna".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka