zaba_pelagia
05.01.06, 19:32
świadoma nadciągajacej zawieruchy zajrzałam po latach do opasłej księgi i po
raz kolejny przekonałam się, że to nie moja bajka (aczkolwiek pani Bobrowa
miła jest)
z ksiązek o szkołach walki zdecydowanie wolę Harry'ego ;-)