Dodaj do ulubionych

"Zaczatowani"

20.01.06, 11:45
Hej. Czy Ktoś może przeczytał tą książką??Ostatnio tyle się o niej nasłuchałam, że chyba zakupię :)ps. Autorka to Pytlakowska.
Obserwuj wątek
    • eeela Re: "Zaczatowani" 22.01.06, 02:27
      Czegoj? (przez o z kreska)
      Nic nie slyszalam o takiej ksiazce.
      • formaprzetrwalnikowa Re: "Zaczatowani" 22.01.06, 10:32
        a ja słyszałam, a nawet czytałam- o książce, znaczy się, nie: książkę. to
        opowieśc o tych, którym czat życie ubarwił, przywrócił, zrujnował.
        Artykuł był kiedyś w wysokich obcasach:
        kobieta.gazeta.pl/wysokie-obcasy/1,53664,3024552.html
        jesli dużo czatujesz/czatowałas/es - nic nowego przed tobą ta ksiązka nie
        odkryje; jeśli jesteś początkujący lub 'zielony' w temacie - może to zrobić na
        tobie wrazenie. podejrzewam, że to ksiązka głownie dla wielbicieli Miłości w
        sieci- Wiśniewskiego
        • eeela Re: "Zaczatowani" 22.01.06, 15:23
          Nie czatuje duzo, i glownie z rodzina i znajomymi z Polski.
          Tytul artykulu "cybermilosc" niestety uprzedzila mnie do ksiazki od razu na
          wstepie. Tresc artykulu tylko poglebila negatywne wrazenie. Chyba sie nie
          zdecyduje na ten eksperyment ;-P
    • Gość: Danuśka Re: "Zaczatowani" IP: *.chello.pl 24.01.06, 17:20
      Ja czytałam. Mylicie się, to nie sentymentalna " Samotnośc w sieci". To książka
      mocna i prawdziwa. Ciekawa. Zaskoczy Was, jak mnie zaskoczyła, chociaż na czacie
      jestem już 4, 5 roku.Fragment w " Wysokich obcasach" nie był zbyt szczęśliwie
      wybrany.
      • formaprzetrwalnikowa Re: "Zaczatowani" 24.01.06, 17:23
        mnie juz chyba niewiele w tym temacie zaskoczy. Ostatnia byla pani Luba
        Szawdyn, oswiecajaca mnie w kwestii leczenia uzaleznionych od sieci (i czata).
        brrr.
        • Gość: mol ksiazkowy Re: "Zaczatowani" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.06, 17:20
          Tez czytalem, nie bede sie tu rozpisywal,ale chociaz czatuje , to mnie wiele
          zaskoczylo.Warto przeczytac. Daje do myslenia.Pozdro

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka