Gość: tala
IP: *.adsl.inetia.pl
24.01.06, 10:02
jak to mozliwe ze ta sama autorka napisala tak tragiczny Dreweniany Różaniec
i tak pogodną Rodzinkę? Ostatnio przypomnialam sobie te powiesci, obydwie
fantastycznie wspominalam i nie zawiodlam sie. Moj ulubiony cytat z Kochanej
Rodzinki : "rzucanie sie ku czynnościom niemilym jest cecha natur
niedorozwinietych" (chodzilo o zmywanie). Co wy na to?