Dodaj do ulubionych

przyjaciel-przyjaciel-baba

IP: 83.175.181.* 25.01.06, 10:50
Bywa i tak, że kochasz na mur beton ukochaną swojego przyjaciela. Czy da sie
z tym cos zrobic? Mozna albo dązyć do konfrontacji wlasnych uczuc z stanem
uczuc przyjaciela, lub ze wzglądu na dobro przyjaciela i brak mozliwości
osiągnięcia własnego szczescia - udac sie na całe życie do zakonu lub zginąc
w turneju.
Pomożcie człowiekowi. wpisujcie tytuły książek, fragmenty opowiadan, wiersze
w których poruszono ten temat.
Kto czyta mniej bładzi. Nie chce zginąc w turnieju...
Obserwuj wątek
    • mathias_sammer Re: przyjaciel-przyjaciel-baba 25.01.06, 11:41
      Pragniesz wziac udzial w turnieju? Chec rywalizacji czy kompleksiki ;)

      No , ale skoro pytasz o tytuly. Moja zona na poczatku lat 90tych zachwycala sie
      ksiazka Anki Kowalskiej. Jesli dobrze pamietam bylo cos nt.

      M.S.
    • ben-oni Re: przyjaciel-przyjaciel-baba 25.01.06, 12:02
      Lancelot z Jeziora raczej na turniejach nie poprzestał. Swoją drogą, ta jego
      ukochana Ginewra już mocno w latach była.
      • octavius2 Re: przyjaciel-przyjaciel-baba 25.01.06, 12:10
        No to jeszcze Tristan i jego (a w zasadzie nie jego) Izolda, skoro juz o
        sredniowieczu mowa...
        • Gość: mamarcela Re: przyjaciel-przyjaciel-baba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.06, 12:12
          No to jeszcze Maria Kuncewiczowa "Tristan 1946".
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka