shiva772
27.01.06, 20:50
no i proszę o jakieś propozycje.
Zaznaczam, że nie chodzi mi żadne typu "Saga o ludziach lodu".
Cudowny był Wiedzmin i wszystko dookoła (opowiadania), fajnie się czytało
Władcę pierścieni a potem jeszcze Hobbita, przeczytałam wszystkie prawie
książki Nienackiego (dla dorosłych)i to było świetne, długo brnęlam w książki
babskie (Grochole, Sowy, Matuszkiewicz itd) ale okazało się że mam
serdelecznie dość. J.Irving był super ale już przy "Czwartej ręce" mnie
zirytował...Cały Marquez przeczytany...
A teraz szukam i jestem zrozpaczona! Nie mam co czytać!
Próby chybione a zachwalane: Orson S. Card, Chmielewska (Wzystko Czerwone
było ok). Klasyka raczej mnie nie porywa, meczę się ... "Gry w klasy"
przyznaję nie zrozumiałam...Może ja głupia jestem ale nie odnajduję
przyjemności w czytaniu Dostojewskiego.
Aktualnie czytam "Labirynt odbic" Łukianienki i niestety to nie to, może źle
zaczęłam, Carda zaczęłam od "Gry Endera" i porażka.
Poradzcie mi moi drodzy...Biblionetka mi poleca ale tak bezdusznie. Jestem
złakniona czegoś porywającego!