Gość: były członek PZPR IP: *.chello.pl 30.01.06, 20:31 Przed chwilą w TVP Kultura skończył się fulm o Grochowiaku, i tak sobie myślę, zaraz o Iredyńskim, O Kofcie o innych pijakach. Czy byli jacyś pisarze - abstynenci? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ben-oni Re: pijacy - pisarze 30.01.06, 20:43 Podobno Wyspiański był abstynentem i dlatego tak dobrze opisał "Wesele", bo był trzeźwy. Jeśli to prawda, to czapki z głów, stykając się z bohemą i nie pić... Jazda na krawędzi. Odpowiedz Link Zgłoś
another_story Re: pijacy - pisarze 30.01.06, 21:06 Staś, zachęcany do picia dla "nabrania fantazji", powiedział ponoć coś takiego (cytuję z pamięci): "Fantazję to ja mam zawsze, a po wódce mnie głowa boli". To się nazywa trzeźwe podejście do życia. Odpowiedz Link Zgłoś
wiesio2 Re: pijacy - pisarze 30.01.06, 21:20 Stasiowi to chyba wcześnie na głowe rzucila się wstydliwa choroba /na którą pomarł młodo/, więc może mu i nie trzeba było innych atrakcji. Odpowiedz Link Zgłoś
bdx65 Re: pijacy - pisarze 30.01.06, 21:26 A Broniewski? Po śmierci córki Anki pił tyle, że właściwie stał się w krótkim czasie uzależniony. I Gałczyński, który po kielichu kazał się wozić "zaczarowaną dorożką" po starym Krakowie albo kąpał się w wannie w futrze, bo woda wystygła i było mu zimno. Kocham ich poezję, a co mnie obchodzi, że pili czasem na umór!!! Odpowiedz Link Zgłoś
wiesio2 Re: pijacy - pisarze 30.01.06, 21:34 Kochaj zatem pisarze, a ci przez ciebie niekochani - zaczną pić by się tobie przypodobać, Ja preferowałbym ostracyzm alkoholików, nie można apoteozować ludzi upadłych. Odpowiedz Link Zgłoś
makusia_p Re: pijacy - pisarze 30.01.06, 22:17 w absyncie gustował choćby Baudelaire Odpowiedz Link Zgłoś
bdx65 Re: pijacy - pisarze 31.01.06, 21:27 wiesio2 napisał: > Kochaj zatem pisarze, a ci przez ciebie niekochani - zaczną pić by się tobie > przypodobać, może, może - już lecą po flaszkę, bo inaczej nie kupię ich wypocin, czy tak? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaaa Re: pijacy - pisarze IP: *.csk.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 31.01.06, 14:24 Ze współczesnych - nie wylewają za kołnierz Stasiuk i Andruchowycz, do czego przyznają się w wywiadach. Za to - jak piszą!!! :) Odpowiedz Link Zgłoś
kawa_malinowa Re: pijacy - pisarze 31.01.06, 16:27 ale juz w rozmowie z Beresiem, Stasiuk powiedział, że jak pije to nie pisze. co najwyzej artykuł do gazety. Odpowiedz Link Zgłoś
makusia_p Re: pijacy - pisarze 01.02.06, 06:52 To do nich dodałabym jeszcze Pilcha, choć może bez apoteozy twórczości Odpowiedz Link Zgłoś
sto100 Re: pijacy - pisarze 31.01.06, 17:00 ba, jak w życiu, i o niczym nie świadczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaaa Re: pijacy - pisarze IP: *.csk.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 31.01.06, 17:05 Wątek powinien nazywać się raczej "pijący" pisarze, a nie "pijacy". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: były członek PZPR Re: pijacy - pisarze IP: *.chello.pl 31.01.06, 20:54 Pijących jest 99 procent, alkoholików malutki margines. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaaa Re: pijacy - pisarze IP: *.csk.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 31.01.06, 20:56 No i ja nie umieszczałabym ich raczej w tym marginesie :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alkoholicy Re: pijacy - pisarze IP: 195.205.97.* 31.01.06, 23:13 W kraju gdzie tylu alkoholików alkoholizm to wstydliwa nieznana choroba.Grochowiak, Iredyński i wielu innych to alkoholicy.Świadomośc tego tak na mnie wpływa, że brzydze się twórczością Grochowiaka, bo wiem,że po pijanemu katował zonę.Alkoholizm to choroba psychiki, z resztą ciało i dusza to jedno.Teksty Stasiuka czy Pilcha docierają do mnie w kontekście ich alkoholowych ciemnych stron.Stosunku do sąsiadów Stasiuka, jego pieprzenia o ludziach których nie zna, czy Pilchowego użalania się nad sobą.To chory świat chorych ludzi.Ich ucieczka od życia. Alkoholowa mentalnośc , niedojrzałośc, nieodpowiedzialnośc, mizoginizm. Odpowiedz Link Zgłoś
makusia_p Re: pijacy - pisarze 01.02.06, 06:54 Wieniedikt Jerofiejew i jego słynna "Moskwa-Pietuszki" Odpowiedz Link Zgłoś
miszi Re: pijacy - pisarze 01.02.06, 10:54 Najbardziej pijacym autorem, jakiego znam to Andrzej Sapkowski! Przeciez on nawet na spotkaniach ze swoimi wielbicielami musi miec piwo na stole! Zeby trzymac fason... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alkoholicy Re: pijacy - pisarze IP: 195.205.97.* 01.02.06, 15:46 Każdy alkoholik źle oddziałowuje na swoje otoczenie.Wielu żerowało na żonach- np Jesienin, Wysocki, Iredyński- tzn ich pieniądzach, inni na ich psychice. Żadne ładnie napisane słowo nie jest warte ludzkiego cierpienia.Co więcej,większośc z nich w swojej twórczości ubliża kobietom na których żeruje. Z całym spokojem spuściłabym ich wszystkich , to znaczy ich dzieła , w klozecie.Wolę szczęśliwych , żywych ludzi niż ksiązki pisane ich kosztem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gamoń Re: pijacy - pisarze IP: *.chello.pl 01.02.06, 16:39 Taj jest prosze pani, wiekszość pisarzy to po prostu kanalie i za takich ich należy uważać. I unikać ich pisaniny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Randy Re: pijacy - pisarze IP: *.pai.net.pl 01.02.06, 23:00 Polecam książkę wydaną przez ISKRY - "Portrety z bufetem w tle" autorstwa Romana Śliwonika o znajomych i przyjaciołach (m.in. o Grochowiaku). Arcyciekawa lektura! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: joaś Re: pijacy - pisarze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.06, 23:57 taa.. to samo wydawnictwo wydało ksiązkę Osiatyńskiego "Alkoholizm. Grzech czy choroba" i jeszcze jedną, zresztą bardzo ciekawą, bo to bardziej beletrystyka - "Rehab". Szczególnie ta druga robi wrażenie... Nikomu nie życzę takich doświadczeń, ale to ciekawe czytac co się dzieje z człowiekiem zatopionym po uszy w alkoholu. Nie oceniam alkoholików, bo nie mam prawa, ale faktem jest, że pod jego wpływem (alkoholu) powstało wiele ciekawych i - co chyba warte zaznaczenia - wartościowych książek. oj, ale przez np. dzienniki Mętraka to już ciężko przetrwać... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alkoholicy Re: pijacy - pisarze IP: 195.205.97.* 02.02.06, 17:25 Osiatyński kreuje alkoholików na kowbojów.Tak ich stroi, że nie czuć smrodu niedotrawionej wódki. Prawda jest taka, że to żałosne kreatury, z akcentem na kreatury. Żeby się wznieśli do poziomu normalnego człowieka, trzeba im wiele, wiele lat rehabilitacji. Książki może i sprawnie piszą, ale chore myślenie nie może wydac zdrowego tekstu - to niemożliwe, a alkoholicy mają chore myślenie i chore uczucia. Ryzykując zdanie egzaltowane : owoce które rodzą są zatrute. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gamoń Re: pijacy - pisarze IP: *.chello.pl 02.02.06, 17:30 A ja tam z przyjemnością przeczytałem Mętraka. Odpowiedz Link Zgłoś
kawa_malinowa tak mi sie skojarzylo 02.02.06, 21:52 antoni kępiński "mozna wyroznic kilka stylow picia: neurasteniczny, konatywny, dionizyjski, heroiczny i samobojczy." "trzeba pic do dna, by dojsc do dna swej duszy. a ze da tego w rzeczywistosci nie ma, wiec im glebiej sie schodzi, tym wieksza ciemnosc sie widzi i zapanowuje ochota skonczenia ze sobą, w czym tez alkohol pomaga, przynosząc zamiast smierci utratę świadomosci." Odpowiedz Link Zgłoś
brunx legenda - Himilsbach 15.02.06, 18:07 starszy przyjaciel opowiadal mi, jak ongis w Kazimierzu Dolnym szli do Rynku w jakis jesienny zjazd literacki z Himilsbachem i dopijali z gwinta koncowke, Jan H. zlopnal kolejke zadzierajac glowe i zamiast oddac butelaszke zastygl z podniesiona glowa zapatrzony, koles go w koncu traca i pyta: Jasiu, co jest? a Jasio chrypi szeptem: patrz, klon, w d... je... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: moren Re: legenda - Himilsbach IP: *.hsd1.nj.comcast.net 16.02.06, 00:13 ha,ha,ha... dzieki Odpowiedz Link Zgłoś