26.02.06, 22:39
Czytam "Pan raczy żartować, panie Feynman?" i czuję się rozczarowana, bo
strasznie płytkie są te Richardowe wyznania, a ja na tę książkę polowałam
długo i sobie wyobrażałam bógwico. Nie zniechęcam się wszelako i zapytuję,
jacy inni uczeni mężowie pozostawiali wpomnienia albo co inne
autobiograficzne, miłe, dobre w czytaniu i odkrywające przed nami ten świat
wielkiej nauki?
Obserwuj wątek
    • Gość: itek Re: naukowcy IP: *.internet.v.pl 26.02.06, 23:10
      Freud-Moje zycie z psychoanaliza (bardzo ciekawe spostrzezenia sprzed ok.100lat,
      przedstawia swoje liczne klopoty i samozaparcie w dazeniu do celu)
      Steinhaus-Wspomnienia i zapiski

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka