formaprzetrwalnikowa
08.05.06, 21:37
własnie jem, pierwszy raz w zyciu, persimmony kupione pod wpływem Nr9Dream
Mitchella. Pamiętam, jak w szczenięcych latach oberwałam od macierzy za
eksperymenty kulinarne zainspirowane słynną Cukiernią pod Pierożkiem z
wisniami. Była także mate, spróbowana z powodu - a, jakze!- pijacych ją
litrami bohaterów Cortazara (niestety, nie trafiłam nigdzie na przepis
przygotowania, więc.. zaparzyłam i zepsułam smak).I magdalenka - jak u
Prousta, moczona w herbacie.
A wy, jakich potraw/napojów/owoców/warzyw spróbowaliscie pod wpływem
przeczytanych ksiazek?