Dodaj do ulubionych

Caleb Carr "Alienista"

IP: *.escom.net.pl 28.01.03, 10:30
Goraco polecam te ksiazke wszystkim milosnikom literatury
niekoniecznie "lekkiej, latwej i przyjemnej" :)
Jej akcja rozgrywa sie pod koniec XIX wieku, w Nowym Jorku, gdzie grasuje
seryjny morderca mlodych chlopcow-prostytutek. Zabojstwa dokonywane sa z
niezwyklym okrucienstwem i najwyrazniej z bardzo starannym przygotowaniem.
Mamy jednak wiek XIX, pojecie kryminologii w dzisiejszym znaczeniu tego slowa
jeszcze nie istnieje, hermetyczne srodowisko medyczne nadal nie jest sklonne
uznac grafologii czy daktyloskopii za pelnoprawna nauke.
Grupa glownych bohaterow skupia sie wokol tytulowego alienisty - doktora
Kreizlera, poswiecajacego sie badaniu chorob psychicznych (wedlug
wspolczesnej definicji - psychopatologa). Towarzyszy mu nowojorski
dziennikarz, jedna z pierwszych kobiet zatrudnionych w policji (na stanowisku
sekretarki!), a takze dwoch braci-lekarzy specjalizujacych sie w kryminologii
i medycynie sadowej.
Do tego w roli drugoplanowej pojawia sie sam...Theodore Roosevelt (jeszcze
zanim zostal prezydentem), jako komisarz nowojorskiej policji, zaangazowany w
walke z korupcja...
Naprawde wciagajaca ksiazka (mimo kilku drastycznych opisow), klimatem
odrobine przypomina "Milczenie owiec", ale osadzona jest gleboko w XIX w., co
z kolei nasuwa skojarzenia z S. Holmesem...I niech was nie odstraszy objetosc
(okolo 540 stron) \, bo czyta sie blyskawicznie. Zreszta kto dobrnal do konca
tego wywodu, moze spokojnie siegac po "Alieniste" :))
pozdr.
Anahita
Obserwuj wątek
    • Gość: beacik Re: Caleb Carr 'Alienista' IP: *.gtech.com / 156.24.229.* 28.01.03, 13:10
      Tego samego autora jest 'Anioł ciemności'. Jest to kontynuacja 'Alienisty'. Też
      bardzo dobra książka.
      • Gość: venus Re: Caleb Carr 'Alienista' IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.03, 17:57
        Alienista to debiut Carra i niestety bardzo sie to czuje.
        Styl jest szkolny,opisy starego Nowego Jorku jak z czytanki i bardzo topornie
        wplecione w akcje co daje dosyc irytujacy efekt .
        reasumujac-pomysl dobry,wykonanie niespecjalne.
        • Gość: Anahita Re: Caleb Carr 'Alienista' IP: *.escom.net.pl 29.01.03, 10:05
          Nie zgadzam się, że "czuje się" w tym styl debiutanta - wręcz przeciwnie, nie
          ma tu dłużyzn ani zbędnych ozdobników, czyta się to naprawdę dobrze, ale to
          oczywiście mój subiektywny punkt widzenia. Co prawda od kilkudziesięciu stron
          (a zbliżam się właśnie do końca) trochę drażnią mnie świadome czy nie do końca,
          nawiązania do Thomasa Harrisa (chyba że to tylko moje skojarzenia), no ale
          każdemu się może zdarzyć.
          Ja stosunkowo rzadko sięgam po tego typu książki i dla mnie Caleb Carr był
          swego rodzaju "odkryciem" - życzyłabym sobie więcej takich debiutów...
          pozdr.
          Anahita
    • starra Re: Caleb Carr 'Alienista' 28.01.03, 19:43
      Moim zdaniem zdecydowanie lepszy jest Aniol Ciemnosci,lepsza fabula i niekawsze
      zakonczenie.Choc niektorych moze odstraszyc grubosc ksiazki-ponad 800 stron!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka