Gość: maja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.06, 07:52 Witam...Prosze o pomoc. Poszukuje wierszy,jednego poety lub wielu w ktorych bedzie motyw milosci do dziecka.Chodzi mi glownie o milosc rodzicielska. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ira0986 Re: poezja 06.10.06, 12:24 Jedyne co na razie przychodzi mi do głowy to Broniewski Władysław i jego treny,pisane po śmierci córki Ani. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: margota Re: poezja IP: *.icpnet.pl 06.10.06, 12:37 A co maturka? No to "Treny" Kochanowskiego - podstaw. Odpowiedz Link Zgłoś
mamarcela Re: poezja 06.10.06, 12:38 Anrzej Bursa - Chory synek Wróbelkom nie sypiesz bułeczki Wiewiórka nie przyjdzie do raczki Mój synek jest chory... Łóżeczko zdyszane oblepia gorączka Ach dałbym ci księżyców tysiąc I pałac miodowy za górą Osiołka i parę tygrysią Jak gdybyś już bajki rozumiał Lecz ty nie rozumiesz biedactwo I w główce maleńkiej coś marzysz A żona pobiegła do miasta Ażeby sprowadzić lekarza Ucichły na schodach jej kroki Gdy z synkiem zostaliśmy sami Jak wielki nietoperz - niepokój Szybował powoli nad nami Odpowiedz Link Zgłoś
mamarcela Re: poezja 06.10.06, 12:42 Anrzej Bursa - Zgaśnij księżycu z misiem w rączkach zasnęło dziecko miasto milczy jak tajemnica przyczajony za oknem zdradziecko zgaśnij zgaśnij księżycu! księżyc srebrne buduje mosty księżyc płacze zielonymi łzami księżyc jest tylko dla dorosłych zasłoń okno zasłoń okno mamo. z wież wysokich przez liście szpalerów na dorosłych zstępuje księżyc synek ma trzy lata dopiero jemu jeszcze nie wolno tęsknić. jeszcze będą burzliwe noce srebrne miasta dużo goryczy wstań mamusiu zasłoń okno kocem zgaśnij zgaśnij księżycu! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maja Re: poezja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.06, 12:43 Nie, nie maturka to juz dawno byla:-)to do pracy na studia.Praca dopiero na czerwiec roku przyszlego,ale materialy juz byc musza. Dziekuje. Odpowiedz Link Zgłoś
ada08 Re: poezja 06.10.06, 16:37 SWATY Dadzą tobie krasnoludki Złoty pasik, złote butki, Wybudują z szyszek dom, Każą strzec go białym ćmom, Szatkę tobie dziwożonka Z łąkowego skroi dzwonka, Ślubny welon pająk utka, Pojmiesz męża krasnoludka, Będziesz panią nad paniami, Nad grzybami, malinami, Każdy mokry ślimak w jarze Zaraz rogi ci pokaże, Co noc paproć ci zakwitnie, Rubinowo i błękitnie... /Maryla Wolska/ Nie jestem pewna, czy to o miłości do dziecka, ale chyba tak? :-) Duża dziewczynka raczej nie uwierzyłaby w te obietnice, a może nawet by się na nie żachnęła gniewnie, ale dziecko jest dziecko :-) a. Odpowiedz Link Zgłoś