nchyb
02.01.07, 13:39
po wczorajszym seansie Wilczych ech - zamarzyły mi się książi z Bieszczadami
w tle... Może własnie jeszcze klimat tuż powojenny, możeUPA, może tuż przed,
ogólnie, Bieszczady. Wdzięczna bedę za tytuły, bo jaoś niewiele dziś mądreg
do głowy mi przychodzi :-)