jasia37 15.03.07, 09:23 jaka ksiazke kupic komus,co wlasciwie wogole nie czyta pozdr ps.chcialabym aby zaczol czytac ksiazki Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: EWa Re: co z prezetowac......??? IP: *.CNet.Gawex.PL 15.03.07, 09:40 Najpierw coś należy SPREZENTOWAĆ sobie: dobry słownik ortograficzny. W OGÓLE się przyda... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anka Re: co z prezetowac......??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.07, 10:15 i jasia odejdzie stąd skarcona, Ewo.. i nie kupi książki, i nie zachęci nikogo do czytania a może jasia jest dysgrafikiem na przykład? karć jak lubisz,ale odpowiedz na pytanie jasi a do jasi -to zależy co ta osoba lubi, czym się interesuje, ile ma lat? napisz coś więcej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: EWa Re: co z prezetowac......??? IP: *.CNet.Gawex.PL 15.03.07, 10:27 OK, Anka. Jasiu, kup Mikołajka! I wesołe, i dla różnych grup wiekowych, i poszczególne kawałki krótkie, więc nawet niewprawny przeczyta. Może być? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anka Re: co z prezetowac......??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.07, 10:34 i od razu lepiej ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
aliana Re: co z prezetowac......??? 15.03.07, 10:09 to zależy ile ma lat, jaka płeć, a także np. jakie lubi ogladać filmy, bo to też wskazówka Odpowiedz Link Zgłoś
pavvka Re: co z prezetowac......??? 15.03.07, 10:36 A może ta osoba nie umie czytać? Odpowiedz Link Zgłoś
peek-a-boo Re: co z prezetowac......??? 18.03.07, 15:06 intuicja i inteligencja podpowiada mi, ze chodzi o mlodego chlopaka ;) Jesli mam racje, to moze dobry bylby ' Buszujacy w zbozu' Salingera, albo 'Hobbit' Tolkiena? Mikolajek to tez w tym przypadku dobry pomysl. Odpowiedz Link Zgłoś
aliana Re: co z prezetowac......??? 19.03.07, 08:48 może coś z fantasy no. Andre Norton, nie jest to może literatura z szansą na Nobla ale może zachęcić do czytania Odpowiedz Link Zgłoś
sto100 Re: co z prezetowac......??? 19.03.07, 11:18 realizm-czyli jak nie czyta to i teraz nie zacznie. Jedynie może obrazki ogladać, a jeżeli przy okazji będzie chciał to i poczyta te dymki. Poprostu komiks. Może siE zacznie czytanie. Polecam, zwłaszcza dobre dla młodych. Odpowiedz Link Zgłoś
aliana Re: co z prezetowac......??? 19.03.07, 13:24 znajomy mlodzieniec nie czytał, ale po przeczytaniu Harrego Pottera siegnął po inne książki, niekiedy więc podsunięcie książki pomaga, ps. zgadzam się komiksy to też dobry pomysł, i to nie tylko dla nieczytajacych Odpowiedz Link Zgłoś
danab71 Re: co z prezetowac......??? 19.03.07, 19:48 a po kiego licha komuś, kto nie czyta książka w prezencie ? czy nie można kupić czegoś, co taką osobę uszczęśliwi, a niekoniecznie będzie książką ? Nigdy nie mogłam pojąć takiego dziwacznego uszczęśliwiania kogoś na siłę - swego czasu namiętnie kupowałam szkło krośnienieńskie - czyste, proste w formie, piękne dla mnie. Na jedne z urodzin dostałam od koleżanki figurkę Buddy ( pamiętam jak dziś - miał uszy pomalowane złotą farbką ) - powiedziała wtedy do mnie: "masz tyle szkła, kupiłam tobie coś innego" - mamma mia ! - przecież ja to szkło uwielbiałam, a nie figurki z fajansu ! Jednym słowem - prezent ma sprawiać przyjemność obdarowanemu, a nie odwrotnie i nie jest ważne to, czy naszym pragnieniem jest aby ów ktoś powiększył grono moli książkowych. o_u Odpowiedz Link Zgłoś
aliana Re: co z prezetowac......??? 20.03.07, 11:27 zgadzam sięz Tobą, że uszczęśliwianie na siłę jest wnerwiajace, jednakże o ile jestem przeciwna upartej ,,indoktrynacji" (nieważne czy dotyczy to ksiązek, filmów czy gry na dudach), to nie widzę nic złego w próbie zainteresowania kogoś jakimś tematem(szczególnie gdy mamy do czynienia z dzieckiem którego zainteresowania się kształtują)Mam hobby które ominęlyby mnie, gdyby nie wpływ osób trzecich i jestem za to im wdzięczna. Oczywiście we wszystkim potrzebny jest umiar i rozsądek. ps. rozumiem Twoje odczucia co do Buddy, zbieram porcelanowe psy, a znajomi uważają że na prezent każda porcelana będzie dobra, choćby nie wiem co przedstawiała :) Odpowiedz Link Zgłoś
jasia37 Re: co z prezetowac......??? 18.04.07, 11:33 witam i dziekuje wszystkim za odp.zlosliwe i mniej zlosliwe i kakretne, fakt jest ze nie podalam wieku i innych moze do uzyskania odpowiedzi info,ale mimo wszystko duzo sie od was dowiedzialam-dzieki zakazdym razem jak czytam pewne"fora"i ktos popelni jakis blad,to jest zadziwiajace jak szybo sie pojawiaja zlosliwe kometarze,jestesmy chyba jedynym narodem co za mala niedokladnosc,jeden drugiego by utopil nie dziwie sie znajomemu ktoremu proponowalam "gazete pl forum"i stwierdzil ze za duzo zapomnial z j.pol.jest kolo 50tki i od 40 lat zero kontaktu z pol jak juz to nikly,wiem ze chetnie by sobie popisal,ale to tylko jest mozliwe jak bedzie perfekt znal ortografie-juhuu.pewnie w drugim zyciu ale nic taka nasza polska natura,jak cos to opie..c Odpowiedz Link Zgłoś
peek-a-boo Re: co z prezetowac......??? 18.04.07, 19:55 I to dla tego znajomego miała być ta ksiązka? bo juz sie nieco pogubiłam... Odpowiedz Link Zgłoś
venus22 Re: co z prezetowac......??? 19.04.07, 01:36 a czy to jest takie trudne Jasiu przestudiowac slownik ortograficzny, w koncu gruby nie jest.. Venus Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jasia37 Re: co z prezetowac......??? IP: *.dip.t-dialin.net 19.04.07, 13:38 oczewiscie ze niby nie jest trudno zagladnac do sl.ortograficznego,a czy ty znasz ortografie niemiecka i angielska perfekt? jestem tez na niemieckim forum i tam nikt nikogo nie gnebi bo blad zrobil hi hi hi na angielskim jest podobnie,no ale byc moze niemcy i angole to "polglupki" Odpowiedz Link Zgłoś