Gość: lusia
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
17.07.07, 14:07
W Przekroju przeczytalam rewelacyjna recenzje z ksiazki Jacka Bieruta napisana
przez marcina Sendeckiego Od razu chcialam biec do ksiegarni i kupowac.
Serio. Ale za nim sie zebralam z domu, nawiedzila mnie refleksja, ze tak
znakomitej recenzji juz dawno nie czytalam.Same zachwyty i podtytuł ''PiT to
najciekawszy debiut prozatorski ostatnich lat"
I tknieta przeczuciem wrzucilam panow w googla. Zgadnijcie w ile razy mi razem
wyszli? I czy to jest przyzwoite? Nawet jesli ta ksiązka jest genialna.
Teraz zawsze bede wrzucac recenzenta i autora. Net to zabawny wynalazek.