Dodaj do ulubionych

Terry Pratchett a włoski neorealizm

25.07.07, 20:19
Jak myślicie,czy T.P. robi świadome aluzje do włoskiego neorealizmu (filmowego)?
Wiem,że czerpie ze wszystkiego,że to tropienie smaczków jest
celową,przewidzianą przez niego rozrywką,ale w "Prawdzie" znalazłam miasto
Schuschein (umlaut nad u ofkors) (w Uberwaldzie) i zastanawiam się,czy to ma
coś wspólnego z "Sciuscia'" duetu De Sica i Zavattini, czy tak mu się
wymyśliło i jest to wyłącznie aluzja językowa do niemieckiego,jak wiele innych
elementów w opisach Uberwaldu...
Jak myślicie?
PS wiem,że jest forum Pratchettowskie,ale w sumie trochę niemrawe;)a tu się
przewija więcej ludzi:)
PPS a biorąc pod uwagę że jeden z ulubionych artystów Mr.Tulipa (sorry ale mam
oryginał:P) nazywa się Intaglio Cośtam,należy założyć że Pratchettowska
erudycja sięga basenu Morza Śródziemnego:)
Obserwuj wątek
    • Gość: Sławek73 Re: Terry Pratchett a włoski neorealizm IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.07, 11:39
      ulala..ale pojechałas po bandzie ;) yavanna dziewczyno ty czytaj terrego i baw
      się - takie analizy popsują tylko zabawę (i Tobie i nam) wynikajaca z tych
      poniekąd inetligentnych pratchettowskich opowiastek, a wszak jak nie u za bawę
      u w/w chodzi to o co?
      zresztą sa wakacje, pikne (przewaznie) lato i czas akademickim dyskusjom zgoła
      nie sprzyja :)
      pozdr.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka