Gość: adela
IP: *.escape.pl
07.08.03, 15:35
Mam 15 -letnią córkę, która straszliwie nudzi się w wakacje i ciągle męczy
mnie o nowe książki. Nie mam już pomysłów co jej dać do czytania.
Sapkowskiego, Tolkiena dawno pochłonęła, całą klasykę młodzieżową również.
Ostatnio z przeczytała "Buszującego w zbożu", była zachwycona. Zdecydowanie
nie lubi romansów (ma to po mamusi). Macie jakieś pomysły ?