Kir Bułyczow

28.08.03, 14:45
"Po 1989 roku przestaliśmy jednak czytać rosyjską fantastykę"...
to chyba za duże uproszczenie. Nie sądzę, by przestano czytać
braci Strugacckich i Bułyczowa. Przez kilka lat po 1989 roku
mniej wydawano rosyjskich pisarzy, zadowalając się masową
produkcją zachodnich twórców. Dziś wydaje się więcej, także
nowego Bułyczowa.

Ale nawet Strugackich i Bułyczowa nie wydano wszystko, albo
długo nie wznawiano. Gdzie dziś można spotkać cykl o Alicji na
przykład?
    • Gość: Spriggana Re: Kir Bułyczow IP: *.chello.pl 05.09.03, 17:15
      Nagle notka o autorze pisana z okazji wydania nowej książki stała się notką posmiertną. Kirył Bułyczow zmarł rankiem 5 września 2003.
      • reptar Re: Kir Bułyczow 10.09.03, 07:38
        Właśnie się dowiedziałem, że Kir Bułyczow nie napisze już żadnej książki.
        Profesor Minc nie dokona już żadnego odkrycia, a Misza Standal nie zredaguje
        żadnego artykułu. Szkoda.

        Do tych książek, które Bułyczow po sobie zostawił - łagodnych i dowcipnych,
        miejscami lirycznych - będę jeszcze wracał.
    • Gość: Nu! Re: Kir Bułyczow IP: *.bmj.net.pl 10.09.03, 11:38
      To wyjątkowo smutna wiadomość nie tylko dla
      miłośników sf...

      "Gdzie dziś można spotkać cykl o Alicji na
      przykład?" - właśnie? Czy to się ukazało?

    • mika_p Re: Kir Bułyczow 10.09.03, 11:43
      jzet napisał:

      > Ale nawet Strugackich i Bułyczowa nie wydano wszystko, albo
      > długo nie wznawiano. Gdzie dziś można spotkać cykl o Alicji na
      > przykład?

      U mnie na półce stoi "Dziewczynka z przyszłości". Nawet nie zdawałam sobie
      sprawy, że autor wielkim pisarzem był.
Pełna wersja