qarloz
17.05.08, 19:40
(czytalem z olbrzymia przyjemnoscia. mocno nietypowy obraz wegierskiej swiadomosci przedstawiony poprzez pryzmat historii (klesk), jedzenia (tzn. zarcia), muzyki, pilki kopanej i alkoholi. melancholijne jak cholera. jak dla mnie za malo bylo wspomnien o wspanialej przeszlosci ich pilki noznej. polecam. warto przed lektura zerknac, chocby na wikipedie, by zobaczyc mape wegier obecnych i tych z roku 1914).