ruda.aga
25.05.08, 22:13
Jestem pod wrażeniem twórczości pani Małgorzaty. Ostatnio konałam ze śmiechu w trakcie lektury Serenady. Co za niesamowicie utalentowana pisarka. Dziwne, że do tej pory nic o niej nie słyszałem. Chyba żaden polski pisarz nie dorównuje jej dowcipem. Nie chcę nikogo obrażać, ale uważem, że pani Gutowska-Adamczyk jest lepsza od samej Chmielewskiej. Polecam wszystkim Serenadę. Przednia zabawa.