Dodaj do ulubionych

uszyłabym ci rękawiczki, ale...

29.09.03, 00:00
Było już na forum o tłumaczeniach, ale o takich jeszcze nie.
Wyczytałem w atlasie ptaków (Sokołowskiego) w opisie dymówki (jaskółki):

    Głos wabiący: wit wit, ciwit ciwit, widewidit. Śpiew: głośny
    szczebiot z przeciągłą końcówką errr. W tłumaczeniu ludowym:
    "uszyłabym ci rękawiczki, uszyłabym ci rękawiczki, ale nie mam
    niciii".

Z kolei Władysław Kopaliński w "Słowniku symboli" pisze w haśle "SOWA":

    Wołanie sowy tłumaczono też: "pójdź, pójdź (tj. w dołek pod
    kościołek)".


Znacie jeszcze jakieś inne takie międzygatunkowe tłumaczenia?
Obserwuj wątek
    • jottka Re: uszyłabym ci rękawiczki, ale... 29.09.03, 00:04
      j tuwim, ptasie radio :)
    • Gość: Jan Japończyk potrafi IP: *.hispeed.ch 29.09.03, 00:52
      The dog translator - BowLingual
      Angielski:
      www.takara-usa.com/bowlingual.html
      Japoński:
      www.takaratoys.co.jp/bowlingual/
      CBDO
      Co było do okazania ;-)
      Co prawda mniej poetyczne :-(
    • Gość: bruno Re: uszyłabym ci rękawiczki, ale... IP: 217.11.133.* 29.09.03, 10:19
      Może z lekka obsceniczne, ale na Sląsku śpiew kosa "tłumaczy się"
      -widzieliście chopa z potarganom rzyciom?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka