monikad_85
30.07.08, 22:09
Witam. Mam na imię Monika i jestem Edwardoholiczką.
To bardzo skompliowana choroba psychiczna objawiająca się
uzależnieniem od powieści Stepheni Meyer, której skutkami są:
1) Niekontrolowane chichoty w miejscach publicznych,
2) Głośne wzdychanie na wzmiankę imienia EDWARD,
3) Po przeczytaniu 3 tomów, możesz popaść w niewytłumaczalny trans,
z którego jedynym wyjściem jest kolejne przeczytanie powieści.
Jeśli odnajdujesz w sobie dwaz trzech podanych tu objawów, mam dla
ciebie dobrą wiadomość - wpadłaś.