Dodaj do ulubionych

Marek Krajewski-cykl o Breslau

20.08.08, 22:17
Hej! przeczytałem pierwszą ksiażkę tego cyklu. Czy nastepne sa
rownie dobre?
Obserwuj wątek
    • Gość: gosc Re: Marek Krajewski-cykl o Breslau IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.08, 22:53
      hej! owszem
      • shiva772 Re: Marek Krajewski-cykl o Breslau 20.08.08, 23:01
        Hej! Są super! osobiście uwielbiam a wszelkie krytyczne głosy które
        zaraz tu się niżej pojawią, olewam. Dla mnie najsłabszy był festung.
        Reszta to czysta rozkosz czytania!
    • humble-bee Re: Marek Krajewski-cykl o Breslau 21.08.08, 08:13
      Sam nie czytałem, ale moja żona uwielbia tę serię. Polecam zatem.
    • Gość: bri Re: Marek Krajewski-cykl o Breslau IP: *.biuro.silverscreen.pl 21.08.08, 09:46
      Można przeczytać z braku innych rozrywek, ale żadnej rozkoszy nie
      odczuwałam. To ciągłe pijaństwo, rzyganie, tłuste żarcie, brudne
      dziwki traktowane przez niemalże wszystkich bohaterów jak podludzie,
      mimo, że sami byli zeszmaceni nawet bardziej niż one... bue. Główny
      bohater IMHO antypatyczny. Poza tym nie podoba mi się styl pisania
      Krajewskiego; taki mało zgrabny jest.
      • tomekbarcz Re: Marek Krajewski-cykl o Breslau 21.08.08, 09:59
        istotnie, rzadko sie zdarza żeby główny bohater był taki
        odpychający. jednak dobrze mi sie czytało tę książkę. a czy nastepne
        sa podobne w pomyśle np. na motyw i oklicznosci zdrodni, czy
        zupełnie inne?
        • mallina Re: Marek Krajewski-cykl o Breslau 21.08.08, 15:31
          jak Ci sie spodobala jedna, to po prostu wez i przeczytaj nastepne:-)
          tu jak widac jedni lubia inni nie bardzo.
          ja po pierwszej przeczytanej kupilam wszystkie kolejne i nigdy tego nie zalowalam
    • mallina Re: Marek Krajewski-cykl o Breslau 21.08.08, 09:56
      ja tez z tej grupy, ktora polecic moze wszystkie czesci tego cyklu.
      jak jedna Ci sie spodobala, to reszta tez Ci spasuje:-)

      podobal mi sie ten klimat, ktory stworzyl Krajewski, pomimo tego, ze jest
      on(klimat) dosc ciezki, duszny.
      • ibelin26 Re: Marek Krajewski-cykl o Breslau 21.08.08, 10:01
        W bólach i z trudem przeczytałam pierwszą. Nie rozumiemm czym sie
        wszyscy tak zachwycają.
        • ewa9717 Re: Marek Krajewski-cykl o Breslau 21.08.08, 10:53
          Warto. Świetne. A jeśli lubisz Wrocław, tym bardziej ;-)))
          • dorrit Re: Marek Krajewski-cykl o Breslau 21.08.08, 12:03
            Lubię Wrocław, scenerię 20-lecia międzywojennego też, kryminały
            też - mimo tego i mimo, że nieźle napisana, nie podobała mi się
            (przeczytałam jedną) i innych nie kupię. Zaczytuję się mnóstwem
            innych, które stanowczo przedkładam nad Krajewskiego...
            • flying_jureczek Re: Marek Krajewski-cykl o Breslau 21.08.08, 18:30
              Swietnie ,ze to napisalas.Teraz, prosze, polec mi cos ,co jest kryminalem ,a
              dzieje sie w latach: koncowka XIX wieku - 1939 :) dzieki z gory
              • larysan Re: Marek Krajewski-cykl o Breslau 21.08.08, 20:14
                Lewandowski "Magnetyzer" Warszawa XX-lecie miedywojenne kryminał
                • shiva772 Re: Marek Krajewski-cykl o Breslau 22.08.08, 00:00
                  Ale przykład... "Magnetyzer" to chała jest, tanio odsprzedam ;)
                  Poproszę o jeszcze inne przykłady i też czekam z niecierpliwością.
                  • jottka Re: Marek Krajewski-cykl o Breslau 22.08.08, 00:21
                    podane kryteria spełnia tzw. trylogia berlińska philippa kerra, ale po polsku
                    wydano chyba tylko pierwszą część, czyli 'march violets' i to bodaj piracko, no
                    ale niezależnie oryginał wart czytania. taki współcześnie pisany czarny
                    kryminał, berlin lat trzydziestych, bardzo dobre.
                    • dorrit Re: Marek Krajewski-cykl o Breslau 22.08.08, 09:45
                      Zaczytuję się innymi, co nie znaczy, że koniecznie łączącymi cechy:
                      kryminał i międzywojnie... wystarczy, jeśli uważam je za dobrze
                      napisane i że (najważniejsze) MNIE się podobają.
                      Ale spróbuję coś polecić:
                      Andrzej Strug "Fortuna kasjera Śpiewankiewicza"; ostatnio dostępna
                      była w Empiku.
                      Niektóre z innych książek Struga (np. "Dzieje jednego pocisku").
                      Pisarz niemal zapomniany, a przed 1939 r. uważany za jednego z
                      najlepszych polskich pisarzy... Tak bywa.

                      Jeśli chodzi o kryminały, to poza tym spójrzcie na forum "Kryminały
                      i sensacje":
                      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=33434pozdr.
    • welek14 Re: Marek Krajewski-cykl o Breslau 28.08.08, 11:55
      Moim zdaniem te książki mają tylko klimat - super opisy dawnego
      Wrocławia, bardzo ciekawy bohater - właśnie dlatego że nie śliczny i
      pachnący. Intrygi kryminalne w każdej części cieniutkie. Ale czyta
      się nieźle.
      • bri Re: Marek Krajewski-cykl o Breslau 28.08.08, 14:12
        Co w nim jest ciekawego? Jest dość przewidywalny, a jego rys
        psychologiczny dość ogólnikowy.
    • mamalgosia Re: Marek Krajewski-cykl o Breslau 28.08.08, 21:58
      Zupełnie nie umiem przez to przebrnąć:(
    • mangusta1980 Re: Marek Krajewski-cykl o Breslau 28.08.08, 22:04
      "Dzuma w Breslau" pozostawiła mnie w stanie dysonansu i
      zaniepokojenia. W końcu Mühlhaus okazuje się również zbrodniarzem. I
      to bezkarnym.
      • belinks Re: Marek Krajewski-cykl o Breslau 29.08.08, 20:29
        materia niezła z której te ksiażki zrobione, intryga taka se.
        mam wrazenie, że analiza lepsza niż synteza. szczegól, drobiazg
        dopieszczony, niewątpliwie
        • minniemouse Re: Marek Krajewski-cykl o Breslau 29.08.08, 23:11
          Dzuma w Breslau? a to cos nowego?

          ja tam lubie O Mocku chociaz przyznaje ze Krajewski czasami uzywa
          dosc "tredowatych" okreslen, np 'wiatr wial w zagle
          parasoli', 'scylle cos tam i charybdy sciany sciany' itp ...

          Minnie
          • paulina.galli Re: Marek Krajewski-cykl o Breslau 19.10.08, 18:49
            czytam teraz ostatnia ksiazke z tej serii "Festung Breslau"
            Chyba najb. mroczna i smutna - ale nie mneij wciagajaca od pozostałych

            Najb. podobały mi sie "Śmierc w Breslau " i "Widma w Breslau"
            potem - "Dżuma " i "Festung" (najmniej "Koniec świata")
            Seria uwielbiam rowniez z tego powodu ze urodzilam sie we Wrocławiu i chociaż od
            wielu lat juz tam nie mieszkam mam ogromny sentyment dla miasta :)
    • pani.zemsta Re: Marek Krajewski-cykl o Breslau 20.10.08, 16:45
      Mnie w ogóle Krajewski rozczarował. Nie dokończyłam1 tomu,co mi się
      bardzo rzadko zdarza i nie mam zamiaru sięgać po następne.
      • rozmowy-z-monitorem Re: Marek Krajewski-cykl o Breslau 22.10.08, 12:30
        Cholera. Przymierzałam się do tego cyklu ale z tego co podczytuję forum często
        się zgadzam z Twoimi opiniami. Więc teraz nie wiem sięgać i się rozczarować ale
        na własne oczy czy oprzeć się na Twojej opinii i kupić coś innego ;)
        • pani.zemsta Re: Marek Krajewski-cykl o Breslau 22.10.08, 21:01
          Czy to było odniesienie do mnie?
          Czy już megalomania.
          Jeśli do mnie to rada brzmi: pożycz w bibliotece i sama się
          przekonaj,może nie kupuj.
          Nie twierdzę,że jest to złe-bo pracę tam widać-ale jednak nie
          zadowala.
          Amen.
          • rozmowy-z-monitorem Re: Marek Krajewski-cykl o Breslau 23.10.08, 13:40
            Tak do Ciebie. Do Ciebie :)
            • pani.zemsta Re: Marek Krajewski-cykl o Breslau 23.10.08, 18:08
              Ufffffff.
    • Gość: taki gość! Re: Marek Krajewski-cykl o Breslau IP: *.adsl.inetia.pl 22.10.08, 21:32
      tomekbarcz napisał:

      > Hej! przeczytałem pierwszą ksiażkę tego cyklu. Czy nastepne sa
      > rownie dobre?
      A to była do-bra książka? Bo dla mnie to była szmira. Po następne nie sięgnę. Koszmarny język, naciągana fabułka, a redaktor był chyba na urlopie.
      • pani.zemsta Re: Marek Krajewski-cykl o Breslau 22.10.08, 21:48
        Yes.
    • staruch Re: Marek Krajewski-cykl o Breslau 22.10.08, 22:24
      Dla mnie odkrycie roku. Mocno uprzedzony byłem do całej serii, bo
      reklamowali to jako coś dla wielbicieli "Z archiwum X", a większej
      szmiry i dętej bzdury nie widziałem. Więc bez przekonania zabrałem
      się za środek zestawu('Widma'). I miłe zaskoczenie - bomba. Właśnie
      kończę czytać cykl. Mock to drań, dziwak, karierowicz. A mimo to
      daje się lubić. Ktoś kiedyś tak skonstruował głównego bohatera? Nie
      przypominam sobie. Sama zagadka kryminalna nie jest najważniejsza.
      Ja rozumiem, że komuś klimat z dziwkami, alkoholem, rzyganiem,
      mrocznymi bramami i zadymionymi barami nie odpowiada, ale mnie tak,
      tak i jeszcze raz tak. Świetne tło, świetny drugi plan. Budowanie
      nastroju - mistrzowskie.
      Jedyny zarzut, że przemoc trochę kiczowata. Można by, moim zdaniem,
      sceny przemocy zostawić niedopowiedziane. Czytelnik sam sobie
      dośpiewa grozę i okrucieństwo. Trzeba je tylko zasugerować. No
      dobra, wymundrzam się, i tak mi się znakomicie czyta.
      • ewa9717 Re: Marek Krajewski-cykl o Breslau 22.10.08, 22:42
        To wszystko i dawny Wrocław. Bardzo mi się Krajewski podoba!
        • shiva772 Re: Fortuna Kasjera Śpiewankiewicza 14.12.08, 20:31
          Przeczytałam, ale to zupełnie inny typ ksiażki niż cykl o Breslau.
          To jest jakieś studium psychologiczne raczej niż kryminał...Jedyne
          co mi sie podobało w tej ksiażce to opisy Warszawy z okresu
          przedwojennego. Kasjer Śpiewankiewicz nie dorasta do pięt ksiażkom
          Krajewskiego.
    • bene_gesserit Re: Marek Krajewski-cykl o Breslau 15.12.08, 01:01
      Nastepne sa duzo gorsze. Czasem mialam wrazenie, ze autor dokonuje
      swiadomej autoparodii. Lekture moze oslodzic obstawianie, ile
      kolejno opisanych kobiet bedzie posiadaczkami obfitego, mocno
      falujacego od glebokich oddechow biustu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka