tabucchi 16.09.08, 16:54 cześć, szukam wartych czytania autorów literatury indyjskiej (najlepiej jeszcze żyjących:) możecie mi kogoś polecić? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
blue.berry Hari Kunzru ? 16.09.08, 17:03 nie wiem na ile to się kwalifikuje ale ostatnio czytałam Hari Kunzru i "mniem siem podobało". on wprawdzie to srednio indyjski jets bo brytyjczyk a korzenie indyjskie po jednym z rodzicow ma. ale jego Impresjonista zdecydowanie toczy się w Indiach. a a glownym bohaterem Transmisji jest młody Hindus. ogolnie obydwie pozycje czytało się przyjemnie. Odpowiedz Link Zgłoś
broch Re: dobra literatura indyjska 16.09.08, 18:12 Jhumpa Lahiri - Amerykanka indyjskiego pochodzenia, tematy indyjskie. Lit raczej kobieca np "Tlumacz chorob" Salman Rushdie - mieszka w Anglii, indyjskie akcenty, poczatek kariery o.k., ostatnie dziela to juz inna, slabsza klasa. generalnie pisze dosc nierowno poza tym: Anita Desai - nic nie czytalem, tyle wiem ze to matka Kiran Desai (Anglia/Stany) - znana z "The Inheritance of Loss" Narayan (Indie glownie) - duzo pisal, dosc ciekawe choc nie mam faworyta: "Sprzedawca slodyczy", "Pozeracz ludzi z Malgudi", "Malarz szyldow" Tagore (Nobel), "Dom i swiat" nic wiecej nie znam. Nobla przyznawano za rozne rzeczy to tyle choc co znam, pisarzy indyjskich (tlumaczonych na angielski/piszacych po angielsku) jest duzo Odpowiedz Link Zgłoś
pavvka Re: no i jeszcze 17.09.08, 09:05 Ale Biswas to z kolei Hindus z Karaibów. Odpowiedz Link Zgłoś
pavvka Re: no i jeszcze 17.09.08, 18:15 Yyy tak, miałem napisać Naipaul, a nie Biswas, ale w sumie tak czy inaczej prawda :-) Odpowiedz Link Zgłoś
broch Re: no i jeszcze 17.09.08, 18:06 chcesz powiedziec ze Narayan to nie Hindus czy moze ze Hindus z Karaibow to nie Hindus? Narayan urodzil sie w Madrasie i tam umarl. Odpowiedz Link Zgłoś
pavvka Re: no i jeszcze 17.09.08, 18:17 Chcę powiedzieć, że trudno zakwalifikować książki Hindusa z Karaibów piszącego po angielsku do literatury indyjskiej, a to o nią chodziło w tym wątku. Odpowiedz Link Zgłoś
broch Re: no i jeszcze 17.09.08, 20:27 argument pisania po angielsku raczej nielogiczny poniewaz jednym z oficjalnych, urzedowych jezykow Indii jest angielski Naipul i Indie - popiera ruch/organizacje Hindutva Znana trylogia o Indiach (forma reportarzu) "An Area of Darkness", "India: A Wounded Civilization" oraz "India: A Million Mutinies Now" Opowiadania "Free state" w znacznej mierze dotycza Hindusow faktycznie zas dopiero od powrotu na Trynidad w 2007, Naipul zaczal mowic o narodowosci trynidadzkiej. Indie sa zawsze obecne w prozie Naipula. Odpowiedz Link Zgłoś
yoteczka Re: dobra literatura indyjska 16.09.08, 21:59 Całkiem niedawno czytałam "Tłumaczkę snów" Chitry Banerjee Divakaruni. Sięgnęłam po nią nie ze względu na zainteresowanie bollywood, ale ze ze wględu na to, że zaintrygował mnie sam tytuł i temat książki. Główna bohaterka - artystyczna dusza - z pochodzenia jest Hinduską, ale od urodzenia mieszka w Kalifornii. Jej matka była zawodową tłumaczką snów - śni sny innych ludzi i objaśnia im ich znaczenie. I generalnie cała książka jest o zgłębiebiu historii niezwykłego życia swojej matki oczywiście wplatając w fabule problemy dnia codziennego. Książka wciągająca. Czyta się lekko i przyjemnie. Jeśli tylko nadarzy się okazja z pewnością sięgnę po inne tytuły tej pisarki. Informacja dla autora tego wątku jest to pisarka żyjąca współcześnie ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
staua Re: dobra literatura indyjska 17.09.08, 02:29 Divakarunie pisze ciekawe powiesci, warto siegnac po jej ksiazki. Dodam jeszcze: Amitav Ghosh - jego najnowsza powiesc "The Sea of Poppies" jest na krotkiej liscie do Bookera, tak jak i "Bialy Tygrys", ktorej autorem jest Aravind Adiga. Tego drugiego nie znam, Ghosha bardzo lubie (szczegolnie polecam "The Hungry Tide"). Rushdie jest zawsze wart czytania, choc niektore jego powiesci sa slabsze (np. 'Furia" albo "Ziemia pod jej stopami") ale niektore to wspaniale dziela ("Dzieci polnocy" przede wszystkim) Odpowiedz Link Zgłoś
rozmowy-z-monitorem Re: dobra literatura indyjska 17.09.08, 03:28 Nominowany do nagrody Bookera 2008 Biały Tygrys?:) Odpowiedz Link Zgłoś
mmroziuk Re: dobra literatura indyjska 17.09.08, 11:18 Polecam Shauna Singh Baldwin - Zapamiętane w ciele (recenzja tu- esensja.pl/ksiazka/recenzje/tekst.html?id=4280) :) Odpowiedz Link Zgłoś
cien_wiatru Re: dobra literatura indyjska 17.09.08, 11:24 Arundhati Roy " Dzieci mniejszego boga ". Vikram Seth " The suitable boy " Odpowiedz Link Zgłoś
rozmowy-z-monitorem Re: dobra literatura indyjska 17.09.08, 11:59 o. możesz coś więcej powiedzieć o niej? przymierzałam się już 3 razy do tej książki i nie mogę się zdecydować. Odpowiedz Link Zgłoś
blondynka.online Re: dobra literatura indyjska 17.09.08, 13:16 David Davidar: Dom Błękitnych Mango - ładne Kiran Desai: Zadyma w dzikim sadzie, koniecznie Anita Nair: Przedział dla pań, ciekawa Arundhati Roy: Bóg rzeczy małych, znakomita Maitreyi Devi: Mircea - czytać razem z M.Eliade: Maitreji i z obowiązkowej klasyki: Bibhutibhusan Banerji: Pieśń z drogi, sfilmowana genialnie przez Satyaita Raya Jedyne, co mnie śmiertelnie znudziło, to Alchemia pożądania Taruna Tejpala, ale może miałam zły dzień ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dentysta Re: dobra literatura indyjska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.09.08, 11:35 autor? Odpowiedz Link Zgłoś
rozmowy-z-monitorem Re: dobra literatura indyjska 18.09.08, 11:46 Aravind Adiga jeśli to do mnie pytanie :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: huni Re: dobra literatura indyjska IP: *.cable.ubr01.nail.blueyonder.co.uk 19.09.08, 00:24 a kto zacz? nie słyszałem :/ Odpowiedz Link Zgłoś
moralne-salto Re: dobra literatura indyjska 02.10.08, 16:34 Pff. Nawet ja słyszałam - głośny to dość debiut :) Odpowiedz Link Zgłoś
trzy-kolory Re: dobra literatura indyjska 03.10.08, 23:15 hm, udał się debiut Adidze, co? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: linka Re: dobra literatura indyjska IP: *.ssp.dialog.net.pl 17.09.08, 22:30 Jeśli powraca tu Rushdie, to ja polecam "Śalimara klauna". Wkrótce zapowiada się też "Czarodziejka z Florencji", w której więcej jest chyba Indii niż Florencji, ale rzecz nie dzieje sie współcześnie Odpowiedz Link Zgłoś
pavvka Re: dobra literatura indyjska 18.09.08, 09:35 Indii i Florencji mniej więcej pół na pół, a akcja dzieje się, o ile dobrze pamiętam, w XVI wieku (Savonarola, mogolski cesarz Akbar, te rzeczy). Z Rushdiego polecam jeszcze 'Ostatnie westchnienie Maura'. Odpowiedz Link Zgłoś
cynamoon6 Re: dobra literatura indyjska 18.09.08, 22:28 Vikram Chandra, "Swięte gry", o ile nie znasz. Odpowiedz Link Zgłoś
cynamoon6 Re: dobra literatura indyjska 18.09.08, 22:30 A gdybys szukał/a o Indiach nieindyjskiego autora to polecam Shantaram Gregorego Davida Robertsa. Jestem maniaczka tej ksiązki, jest najlepsza na swiecie :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qwerty Aravind Adiga - Biały Tygrys IP: *.eranet.pl 24.09.08, 12:46 mozna smialo i bardzo milo polecic Odpowiedz Link Zgłoś