Dodaj do ulubionych

Wasze pierwsze wspomnienie literackie z dzieciństwa?

IP: *.pisz.sdi.tpnet.pl 06.08.01, 18:16
Chodzi mi nie tylko o książki, które pamiętacie, ale i te, które po raz
pierwszy samodzielnie przeczytaliście, które kojarzą się Wam z błogością
wczesnego dzieciństwa i które chcielibyście przeczytać kiedyś Waszym dzieciom.
Moje to:
Muminki, Plastuś,Kubuś Puchatek(moja pierwsza samodzielnie przeczytana książka)
wiersze Chotomskiej,Wawiłow,Kerna,Brzechwy,Tuwima, Grodzieńskiej dla dzieci
seria "Poczytaj mi mamo"
bajki Papuzińskiej,Landau,Andersena,braci Grimm
Akademia Pana Kleksa
i inne.A Wasze?
Obserwuj wątek
    • Gość: kathy Re: Wasze pierwsze wspomnienie literackie z dzieciństwa? IP: 195.117.174.* 07.08.01, 11:03
      1.Dzieci z Bullerbyn- przeczytane w wieku 7 lat przed pójściem do szkoły-
      utożsamiałam się z Lisą, tylko nie miałam rodzeństwa...
      2.W pustyni i w puszczy- przeczytane nad morzem w czasie rekonwalescencji po
      zapaleniu płuc- 8 lat- czytałam i zdrowiałam, nic nie musiałam robić, dni były
      chłodne, choć słoneczne a plaża pusta
      • Gość: ashya Bullerbyn-najbardziej beztroskie miejsce na świecie IP: *.pisz.sdi.tpnet.pl 07.08.01, 12:29
        Kocham tę książkę za słońce,beztroskę,granie na grzebieniu, cukierki ślazowe
        dziadziusia i piosenkę o "kawałku kiełbasy dobrze obsuszanej" :)))
        • Gość: ann Re: Bullerbyn-najbardziej beztroskie miejsce na świecie IP: 10.40.42.* 07.08.01, 18:15
          Może trochę to dziwne, ale pierwszą przeczytaną książką było "W pustyni i w
          puszczy", gdy zaczynałam ją czytać, jeszcze nie znałam dobrze liter (5-6 lat) i
          na początku biegałam do rodziców z pytaniami "a co to znaczy "deesyzycyzy""?
          (Chodziło oczywiście o deszcz), potem szło coraz lepiej... i ten cudowny Staś...
    • Gość: Sly Re: Wasze pierwsze wspomnienie literackie z dzieciństwa? IP: 192.168.101.* / *.rtk.net.pl 07.08.01, 20:04
      Oczywiście baśnie braci Grimm. Zacząłem gdy miałem hyba z 7 lat.
      później książki z serii "Jarek i Marek".
      A czytaniem to zaraził mnie chyba mój tato, bo jak byłem mały to czytał
      mi "Złoto gór czarnych".
      pozdrowienia
      • Gość: Sly Re: Wasze pierwsze wspomnienie literackie z dzieciństwa? IP: 192.168.101.* / *.rtk.net.pl 07.08.01, 20:05
        Oczywiście miało być "chyba".
    • Gość: pysia Re: Wasze pierwsze wspomnienie literackie z dzieciństwa? IP: 192.168.1.* / *.dialup.medianet.pl 08.08.01, 11:52
      to była taka mała ksiązeczka, za cholere nie pamiętam autora, tylko
      tytuł "COŚ", wywarła na mnie neisamowite wrażenie. To była pierwsza książka,
      którą wypożyczyłąm sama z biblioteki szkolnej i przeczytałąm. Może ktoś zna te
      książeczkę i autora, byłabym wdzięczna, chętnie sobie ją kupię.
      • Gość: Mia Re: Wasze pierwsze wspomnienie literackie z dzieciństwa? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 10.08.01, 01:23
        Pierwsze wspomnienie - moja własna książka, która gdzieś się zawieruszyła, ale
        pamiętam ją dokładnie. Była o dziewczynce, która wyszła do sklepu kupić chle-
        p.
        :))))) tak, właśnie tak napisałam i przeniosłam do dugiej linijki słowo
        "chleb", a i temat podjęłam jakiś ''taki sobie'':) Myślałam wtedy, a miałam 6
        lat, że zostanę wielką pisarką. Nie jestem nią, ale pisałam dużo będąc
        dzieckiem. Cieszę się, że pisałam.
      • Gość: Maksia Re: Wasze pierwsze wspomnienie literackie z dzieciństwa? IP: *.pl 11.08.01, 23:38
        Z dziecinstwa najmilej wpominam nastepuejace ksiazki:
        "Oto jest Kasia" - przeczytalam ze 20 razy!
        "Karolcia"
        serie "Poczytaj mi Mamo" - mialam chyba ze 30 tych ksiazeczek
        "Akademie Pana Kleksa"
        no i oczywiscie "Dzieci z Bulerbyn"
        nie wspominam juz o komiksach: Tytusie, Kajko i Kokosz.

        • Gość: Esther Re: Wasze pierwsze wspomnienie literackie z dzieciństwa? IP: *.datamonitor.com 16.08.01, 09:54
          To samo - "Kasie" czytalam nieskonczona ilosc razy:))
          DO tego Dzieci z Bullerbyn, Mala Ksiezniczka, Tajemniczy Ogrod...

          I czuje ze mam ochote je znalesc w pudelkach w piwnicy i przeczytac jeszcze raz!
    • Gość: natalii Re: Wasze pierwsze wspomnienie literackie z dzieciństwa? IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 16.08.01, 10:10
      "Mala ksiezniczka", "Tajemniczy ogrod", "Oto jest Kasia", "Dzikuska", "Panna
      Irka", wszystkie Anie, "Spotkanie nad morzem", opowiadania portrety i komiksy
      ''Tytus, Romek i Atomek'', "Kajko i kokosz", "Thorgal" i "Hugo"
      • Gość: gierka Re: Wasze pierwsze wspomnienie literackie z dzieciństwa? IP: *.bakernet.com.pl 17.08.01, 20:16
        A czy ktoś czytał w dzieciństwie "Królową Majorki" Honoraty Chruścielewskiej.
        Przekomiczna, całkowicie osadzona w rzeczywistości tamtych lat (końcówki 70
        tych),a mimo to zabawna. Przynajmniej tak ją pamiętam.
        Niestety nie mogę do niej dostrzeć, Mój własny egzemplarz rozszarpał mój
        osobisty pies i od tej chwili jej szukam. Gdyby ktoś, kiedyś, gdzieś widział tę
        książkę proszę o znak, może być dymny.
        Pozdrówko
        • Gość: grg Re: Wasze pierwsze wspomnienie literackie z dzieciństwa? IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 18.08.01, 18:18
          Pierwsza, która cala sam przeczytalem był chyba „Czarnoksieznik z krainy Oz”.
          Strasznie mnie wzielo...
          • Gość: Miętówka Re: Wasze pierwsze wspomnienie literackie z dzieciństwa? IP: *.provider.pl 30.08.01, 22:43
            Seria "Poczytaj mi mamo" była niepokonana. Potem oczywiście "Dzieci z
            Bullerbyn".
            • Gość: diana Re: Wasze pierwsze wspomnienie literackie z dzieciństwa? IP: *.jgora.dialog.net.pl 13.09.01, 00:07
              Astrid Lindgren, nie tylko Bullerbyn. Bardziej czytałam "ronje córkę zbójnika"
              i "braci lwie serce". oczywiście l.m montgomery i Andersen(później moja Barbie
              grała Calineczkę)
      • Gość: aniutek Re: Wasze pierwsze wspomnienie literackie z dziecin´stwa? IP: *.c3-0.nyw-ubr2.nyr-nyw.ny.cable.rcn.com 17.10.01, 20:14
        " Babcia na jabloni" i "Dzieci z bulerbyn" byly moim hitem, teraz
        przeczytalam mojemu synowi i uwielbial -szczegolnie te pierwsza.
        Lubil tez bardzo ksiazke pt "Pan Chucherko" - b.smieszny wierszyk, dla
        maluchow, ktory zna na pamiec.
    • Gość: ynga Re: Wasze pierwsze wspomnienie literackie z dzieciństwa? IP: *.in-tra.com.pl 31.08.01, 10:28
      zajrzyjcie do tematu "Ksiazki mojego dziecinstwa", znajdziecie tam mase
      tytulow, o ktorych pewnie zapomnieliscie... ;)) ja sama nie przypuszczalam, ze
      tyle tytulow mi umknelo... a milo jest powspominac.... eh..
    • Gość: iza Re: Wasze pierwsze wspomnienie literackie z dzieciństwa? IP: 217.67.196.* 31.08.01, 10:53
      Przygody Pimpusia Sadełko - najodleglejsze wspomnienie samodzielnie przczytanej
      książki. Czytałam to z zapartym tchem moim dzieciom, ale zupełnie nie zrobiło
      to na nich wrażenia.
    • caerme Re: Wasze pierwsze wspomnienie literackie z dzieciństwa? 13.09.01, 22:40
      nie wiem nie pamietam... po prostu "od zawsze" polykalem ksiazki...
      lecz do tej pory pamietam zdziwienie pani z 3 czy 4 tej podstawowki jak kazala
      pokazac co uczen czytal [zeszycick do podwyzszania ocen chyba] a ja mialem tam
      wpisana i rzetelnie opisana pozycje pt: "ss czarna gwardia hitlera" dstron z
      700 czy 800 i inne takie ...
      w kazdym razie wczesniej na raty pozarlem pozycje pt" druga wojna swiatowa "
      1100 stron, pamietam tez ze zjadalem tam "na sucho" kakako instant... [2 ga
      podstawowki?]
      • Gość: Anna26 Re: Wasze pierwsze wspomnienie literackie z dzieciństwa? IP: *.244.226.132.Dial1.Washington1.Level3.net 14.09.01, 02:07
        Jako dziewiecioletnie pachole przeczytalam "Dzieci Warszawy'' Ziolkowskiej. To
        bylo o malym chlopcu zydowskim ukrywanym przez przyjaciol w czasie wojny.
        Dostalam obsesji na punkcie tej ksiazki. Chcialam ja nawet przepisac i dolozyc
        zakonczenie.
        Ksiazka ta miala dla calego mojego zycia ogromne znaczenia. Dzieki niej jestem
        przeciwna jakimkolwiek postawom i dzialaniom antysemickim nie zaleznie skad by
        pochodzily.
        Ta ksiazka nauczylam mnie szacunku dla tego co inne i tolerancji.
        • caerme Re: Wasze pierwsze wspomnienie literackie z dzieciństwa? 14.09.01, 21:06
          mnie takiej postawy nauczyla moja pasja - historia - za duzo sie naczytalem
          zarowno jako opis historyka [zabijali, bili, wyszydzali] jak i uczestnikow
          wydarzen [ja....] zeby przejsc obok tego obojtenie, za duzo bylo zlosci i
          nienawisci, za duzo bylo "nocy ..." i "rzezi w dniu..." tylko z powodu tego ze
          ktos komus sie nie podoba...
    • Gość: Siksa Pożyczalscy IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 15.09.01, 09:20
      Znacie? o rodzinie , która mieszkała w mysiej dziurce, walczyła z kotem
      i "pozyczała " przedmioty z normalnego świata? Cudo. czy to teraz ktoś wydał?
      Kupiłabym egzenmplarz dla bratanicy.
      • Gość: bess Re: Pożyczalscy IP: *.bakernet.com.pl 28.12.01, 20:45
        Widziałam parę miesięcy temu w "Smyku". Kilka części. Ja też to uwielbiałam.
        Nawet szyłam maciupeńkie ubranka i zostawiałam za wersalką. Żeby Pożyczalskim
        zimno nie było...
      • quba Re: Pożyczalscy 23.05.02, 10:08
        Gość portalu: Siksa napisał(a):

        > Znacie? o rodzinie , która mieszkała w mysiej dziurce, walczyła z kotem
        > i "pozyczała " przedmioty z normalnego świata? Cudo. czy to teraz ktoś wydał?
        > Kupiłabym egzenmplarz dla bratanicy.


        To była cala seria o Rodzinie Pozyczalskich
        m.im. "Klopoty Rodu Pozyczalskich"
        pzdr

        • quba Re: Pożyczalscy 23.05.02, 10:19
          quba napisał(a):

          > Gość portalu: Siksa napisał(a):
          >
          > > Znacie? o rodzinie , która mieszkała w mysiej dziurce, walczyła z kotem
          > > i "pozyczała " przedmioty z normalnego świata? Cudo. czy to teraz ktoś wyd
          > ał?
          > > Kupiłabym egzenmplarz dla bratanicy.
          >
          >
          > To była cala seria o Rodzinie Pozyczalskich
          > m.im. "Klopoty Rodu Pozyczalskich"
          > pzdr
          >

          sorry za wyglup - wydawalo mi sie ze pytasz jak to sie nazywalo a nie gdzie to
          mnozna kupic
          bardzo prepraszam
          teraz bede dokladniej czytac
          pozdr
          :)

    • Gość: ikk Re: Wasze pierwsze wspomnienie literackie z dzieciństwa? IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 16.09.01, 00:11
      Dzieci z Bullerbyn i Przygody Koziołka Matołka(tę książkę znałam na pamięć
      zanim zaczęłam czytać).
    • Gość: Ania Pan Samochodzik IP: *.getin.pl 17.10.01, 11:54
      Niezapomniane przeżycia budził we mnie Pan samochodzik... Pamiętam jak z
      wypiekami na twarzy próbowałam przeczytać kilka stron Mamie... (chciałam się z
      nią podzielić), lubiłam też Marry Popins i DR Dolitlle:-)
      • Gość: dodo starocie IP: 209.226.65.* 28.12.01, 21:58
        moje pierwsze samodzielnie przeczytane to byly chyba "na jagody" i "pan
        maluskiewicz i wieloryb". byla tez ksiazeczka o tygryskach, ktore dziewczynka
        miala na pidzamce i rano sprawdzala, czy wszystkie byly na miejcu, raz sie
        pewien tygrysek zawieruszyl i szukala go przez caly dzien, dopiero gdy tato
        wrocil z pracy to sie okazalo, ze mial go caly dzien na kapeluszu - "bo nasz
        tygrysek wcale nie uciekl, on tylko z tata poszedl i wrocil" - tak sie to
        konczylo. o rany, zaraz sie rozczule...
        i jeszcze byla ksiazeczka o misiu, ktory poszedl do parku i chcial sie
        pohustac - "patrzy misio - w parku lawka, a przy lawce co - hustawka" - cos w
        tym rodzaju. byl jednak, biedak za ciezki i powoli rozne zwierzaki przychodzily
        zeby usiasc po drugiej stronie i go przewazyc - "moze teraz nam sie uda,
        wiewioreczka mowi ruda". w koncu przyszedl chyba prosiaczek i udalo im sie
        zaczac hustac - "mis jak pilka w gore poszedl" - i do tego byly cudne
        ilustracje jak to powoli przybywalo tych zwierzakow - taka odwrocona
        wersja "Rzepki", co byla kragla i krzepka...
        a pamietacie "pyze na polskich drozkach" i "budujemy mosty dla pana starosty"...
    • Gość: bad_seed Re: Wasze pierwsze wspomnienie literackie z dzieciństwa? IP: *.lodz.agora.pl 14.02.02, 11:07
      ... takie pierwsze to beda "Kubus Puchatek" i "Malpeczki z naszej poleczki" :))
    • elfik Re: Wasze pierwsze wspomnienie literackie z dzieciństwa? 14.02.02, 11:23
      Najbardziej utkwiła mi w pamięci książka "Przygody Filonka bez ogonka" - o
      kocie, który stracił ogon. Strasznie ryczałam. Szkoda, że nie znam autora, bo
      chętnie bym do niej wróciła z ciekawości, czy jeszcze jest w stanie mnie
      wzruszyć.
      • e-esther Re: Wasze pierwsze wspomnienie literackie z dzieciństwa? 14.02.02, 17:58
        A ja pamietam taka czerwona ksiazeczke z miekka okladka ale z kredowym
        papierem. Zaczynala sie tak chyba: "Kupil dziadek jajko w sklepie i po brzuszku
        juz sie klepie....." Potem bylo cos tak, ze z jajka wyskoczylo kurcze "Kurcze
        blade, kurcze blade zrobie z ciebie marmolade" "Marmolada lepsza z jablka
        powiedziala trzezwo babka" itd. Potem to kurcze ucieklo a dziadek zjadl na
        obiad piorko. Moze ktos pamieta autora i tytul?
        • Gość: Sol Re: Wasze pierwsze wspomnienie literackie z dzieciństwa? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.06.02, 18:58
          e-esther napisał(a):

          > A ja pamietam taka czerwona ksiazeczke z miekka okladka ale z kredowym
          > papierem. Zaczynala sie tak chyba: "Kupil dziadek jajko w sklepie i po brzuszku
          >
          > juz sie klepie....."
          za mna tez ta ksiazka chodzi, nie wiem gdzie sie mogla podziac w zawieruchach
          dziejowych : ) Na pewno nosila tytul "Kurcze blade" ale kto to pisal i
          ilustrowal? Moze Lutczyn, bo takie rysunki specyficzne pamietam... Zreszta
          portret "bladego kurczecia" widuje od czasu do czasu ja krazy po Warszawie
          umieszczony na samochodzie-chlodni nalezacym do pewnej firmy drobiarskiej : )) A
          gdzie prawa autorskie, pytam sie? : ) I jak tylko widze ten samochod-chlodnie to
          na mysl przychodzi mi ta ksiazeczka...
          Pozniej byla jeszcze jedna w tym stylu-o Lutku. Jak to Lutek uczyl sie jezdzic
          samochodem....
    • robertdebelem Re: Wasze pierwsze wspomnienie literackie z dzieciństwa? 15.02.02, 18:57
      Moja pierwsza ksiazka :) byli Trzej muszkieterowie. Wymusilem na rodziacach jej
      kupno w ksiegarni bo miala bardzo ladna okladke... Najpierw czytali mi ja
      rodzice, w końcu sam sie nauczyłem i przeczytałem ją sam. Kocham te ksiazke do
      dzis.
      • Gość: Jan Re: Wasze pierwsze wspomnienie literackie z dzieciństwa? IP: *.gazeta.pl 15.02.02, 19:29
        Mały pisarczyk z Florencji - ależ płakałem nad jego losem...
        • Gość: kasiulek Re: Wasze pierwsze wspomnienie literackie z dzieciństwa? IP: 195.145.215.* 17.02.02, 23:56
          'Dzieci z Bullerbyn' - taka niepowtarzalna, beztroska atmosfera... do dzis ja
          podczytuje od czasu do czasu...

          Wiersze Brzechwy, Tuwima (mialy przepiekne ilustracje...), Danuty Wawilow ('Od
          samego dzisiaj rana czegos mi sie chce / Nie cukierka, nie banana / Moze
          piasku, moze siana / Albo nawet nie wiem sama - muchy tse-tse-tse? :)))))))))

          'O psie, ktory jezdzil koleja' - tata kupil mi ja na wakacjach na Mazurach i
          pamietam jak siedzialam na pomoscie, czytalam ja i tak plakalam, ze po jakims
          czasie nie moglam rozroznic liter...:)))

          'Malpeczki z naszej poleczki', 'Nowy kiermasz bajek' - zbior legend i basni z
          Warmii i Mazur - tez kupione przez tate na wakacjach na Mazurach...

          Moglabym tak wymieniac i wymieniac... ech...
    • Gość: alinca Re: Wasze pierwsze wspomnienie literackie z dzieciństwa? IP: *.gazeta.pl 18.02.02, 00:34
      Jestem zdania ze Brzechwa rulez :)))A te madrosci zyciowe:"Moi drodzy, po co
      klotnie, na co wasze swary glupie wszak i tak zginiemy w zupie"
    • pleple Re: Wasze pierwsze wspomnienie literackie z dzieciństwa? 18.02.02, 11:24
      miałm 5 lat, na mikołaja rodzice sprezentowali mi książke z wierszami, leże w
      łóżeczku ,wyciągam prezent spod poduszki i czytam:
      "gdy zadymka w polu gna ,
      namaluje słońce ,sad ,
      kolorowe drzewa w kwiatach
      gaj zielony pełen światła
      a na tej największej kartce
      biało kwitnące akacje
      będe lato miał i słońce
      póki farby sie nia skończą "

      ciągle pamiętam ten fragment i tą atmosferę...
    • czarodziejka wspomnienie literackie z dzieciństwa 17.05.02, 19:35
      Gość portalu: ashya napisał(a):
      > Chodzi mi nie tylko o książki, które pamiętacie, ale i te, które po raz
      > pierwszy samodzielnie przeczytaliście,

      pierwsza ksiazka, jaka przeczytalam samodzielnie byly "basnie" andersena
      pamietam zwlaszcza "krolowa sniegu" - jejku, jak dluuuuugooooo to czytalam
      ;o)
    • nurni chłopcy z placu broni 18.05.02, 00:11
      dziwne
      tyle lat i dalej pamiętam
      a ostatnio czytałem lat temu
      dwadzieścia może trzydzieści

      dzięki za ten wątek

      nurni
      • Gość: malgosia Re: chłopcy z placu broni IP: *.kato.gazeta.pl 21.05.02, 19:47
        Moja ukochana ksiazka z dziecinstwa to "Przygody Sindbada Zeglarza" Boleslawa
        Lesmiana.
        Kochalam tez "Godzina pasowej rozy", "Mary Poppins", "Karolcia".
    • reptar Re: Wasze pierwsze wspomnienie literackie z dzieciństwa? 21.05.02, 20:33
      To wspomnienie bedzie raczej okololiterackie. Berbec bylem wtedy. O czytaniu
      nawet jeszcze nie myslalem.
      Byl w domu "Faraon" z ilustracjami Szancera. Na okladce (na obwolucie) faraon,
      ale ja myslalem, ze to diabel, bo byl ciemnoskóry i rogaty, i prosilem mame,
      zeby usunela te ksiazke z domu, bo sie tego diabla balem.
      A dzis jest to chyba najstarsza ksiazka na mojej pólce ;)
      Ciekawe, czy jest tu ktos, kto pamieta te obwolute?
      • wij-drewniak Re: Wasze pierwsze wspomnienie literackie z dzieciństwa? 23.05.02, 18:50
        Faraona tak wydanego nie znam, ale rysunki Szancera.... Boskie. I własnie są w mojej pierwszej
        książce z dzieciństwa. To "Idzie niebo ciemną nocą" wierszyki Ewy Szelburg-Zarembiny. Ktos ją zna?
        A Szancer ilustrował wiele innych książek dla dzieci. Teraz na takie wydania z lat 60-70-tych poluję w
        antykwariatach
        • reptar Re: Wasze pierwsze wspomnienie literackie z dzieciństwa? 27.05.02, 09:01
          wij-drewniak napisał(a):

          > "Idzie niebo ciemną nocą" wierszyki Ewy Szelburg-Zarembiny. Ktos ją zna?

          Znam "Idzie niebo ciemna noca", ale wydanie bez rysunków Szancera. Za to z
          ilustracjami Szancera przypomne "Przez rózowa szybke" Ewy Sz.-Z. Ta ksiazka wciaz
          jest w domu mojego dziecinstwa, choć wiekszosc ksiazek dla dzieci juz dawno
          poszla stamtad w swiat.
      • Gość: Magda-Lena Re: Ignatz !Kanapony są mi znane! IP: *.avamex.krakow.pl 30.09.02, 17:13
        Doskonale pamiętam kanapony.Były jeszcze klawiki,piruski i inne
        stworzonka.Także Anioł Stróż i diabeł Sato z Góry Czantorii . A wszystko to w
        ksiązce Zofii Kossak -"Przygody Kacperka,góreckiego skrzata",któremu to
        skrzatowi skradziono kolczyk Maru.
        • Gość: Magda-Lena Re: Ignatz !Kanapony są mi znane! IP: *.avamex.krakow.pl 01.10.02, 05:42
          Gość portalu: Magda-Lena napisał(a):

          > Doskonale pamiętam kanapony.Były jeszcze klawiki,piruski i inne
          > stworzonka.Także Anioł Stróż i diabeł Sato z Góry Czantorii . A wszystko to w
          > ksiązce Zofii Kossak -"Przygody Kacperka,góreckiego skrzata",któremu to
          > skrzatowi skradziono kolczyk Maru.
          Przepraszam za chwilowa niedyspozycję pamięciową;oczywiście to nie była Góra
          Czantoria ,tylko Rzybrzyczka!
      • Gość: Magda-Lena Re: Wasze pierwsze wspomnienie literackie z dziec IP: *.avamex.krakow.pl 30.09.02, 17:45
        reptar napisał(a):

        > To wspomnienie bedzie raczej okololiterackie. Berbec bylem wtedy. O czytaniu
        > nawet jeszcze nie myslalem.
        > Byl w domu "Faraon" z ilustracjami Szancera. Na okladce (na obwolucie)
        faraon,
        > ale ja myslalem, ze to diabel, bo byl ciemnoskóry i rogaty, i prosilem mame,
        > zeby usunela te ksiazke z domu, bo sie tego diabla balem.
        > A dzis jest to chyba najstarsza ksiazka na mojej pólce ;)
        > Ciekawe, czy jest tu ktos, kto pamieta te obwolute?
        Ja pamietam .Ta książka leży właśnie przede mną.Wydanie PIW-u ,z 1970
        roku.Okładkę projektowała Ewa Frysztak ,na okładce wykorzystano rysunek
        J.M.Szancera.A faraon jest rogaty i ciemnoskóry jak prawdziwy
        diabeł.Pozdrawiam.
    • ignatz Re: Wasze pierwsze wspomnienie literackie z dzieciństwa? 22.05.02, 08:38
      Ja pamietam "Poczytaj mi mamo", Puchatka, Kanapony - na tej ksiazce nauczylem
      sie czytac (ktos to pamieta?). Pamietam tez, ze w szesciolatkiem bedac
      przeczytalem "Mitologie" Parandowskiego i kiedy w pierwszej klasie pani kazala
      przyniesc ulubiona ksiazke, ja (bedac przekonany, ze to normalne) przytaskalem
      to wielkie (wtedy dla mnie) tomiszcze z wlasnorecznie zrobiona okladka. Podobno
      (choc minely juz prawie 2 dekady) moja owczesna wychowawczyni do dzis opowiada,
      ze miala takiego ucznia, co w pierwszej klasie przeczytal mitologie. Ech, to
      byly piekne czasy...
    • Gość: Hanna Re: Wasze pierwsze wspomnienie literackie z dzieciństwa? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.05.02, 02:59
      Mając kilka latek znałam wiele książeczek: Smoka Wawelskiego, Małpkę Fiki-Miki,
      Koziołka Matołka, wierszyki Brzechwy i Tuwima. Znam je do tej pory na pamięć,
      ale...
      Kiedy miałam lat 6 lub 7, moja mama zaczęła mi czytać cykl o Doktorze Doolittle.
      Tłumaczyła mi oczywiście realia tych książek - były zbyt niezrozumiałe dla
      dziewczynki urodzonej w głębokiej komunie.
      Ale te książki zauroczyły mnie na wiele lat (do tej pory czytam je z wielką
      przyjemnością). I raz na zawsze ustawiły mój pogląd na świat. No, wiecie takie
      komunały, że żaden zwierzak nie jest rzeczą, a przyjacielem, że szczęście nie
      zależy od kasy... i jest prawda, która zwycięża i Bóg, który nas kocha.
      Śmieszne, nie?
    • quba Re: Wasze pierwsze wspomnienie literackie z dzieciństwa? 23.05.02, 10:10
      A czy Ktos z Was czytywal "Bułeczkę"? - ja namiętnie, siedem razy do roku
      no i Dzieci z Bullerbyn
      to chyba byly az dwie Biblie mojego dzieciństwa
      pozdr
      • reptar Re: Wasze pierwsze wspomnienie literackie z dzieciństwa? 23.05.02, 11:01
        quba napisał(a):

        > A czy Ktos z Was czytywal "Bułeczkę"?

        Ja kojarze "Buleczke", ale tylko z filmu, na który nas zagoniono ze szkoly. To
        chyba ta sama. Jesli mnie pamiec nie myli, to byla ruda i w zielonym plaszczyku,
        ale glowy bym nie dal ;)
        • quba Re: Wasze pierwsze wspomnienie literackie z dzieciństwa? 27.05.02, 08:04
          reptar napisał(a):

          > quba napisał(a):
          >
          > > A czy Ktos z Was czytywal "Bułeczkę"?
          >
          > Ja kojarze "Buleczke", ale tylko z filmu, na który nas zagoniono ze szkoly. To
          > chyba ta sama. Jesli mnie pamiec nie myli, to byla ruda i w zielonym plaszczyku
          > ,
          > ale glowy bym nie dal ;)


          szkoda ze nie czytales, pozdr
          :)

    • Gość: ___^^ _ IP: *.lublin.mm.pl 23.05.02, 19:40
      3 lata - uczta platona
    • perlotiel Re: Wasze pierwsze wspomnienie literackie z dzieci 23.05.02, 21:04
      nie liczac koziolka matolka i malpki fiki-miki, to byla
      to godzina pasowej rozy czytana przez babcie :D do dzis
      bardzo lubie ta ksiazke (podobnie jak dwie poprzednie ;P)
      • blanka2 Re: Wasze pierwsze wspomnienie literackie z dzieci 26.05.02, 14:17
        Moja najukochansza ksiazka byla "Marry Popins"zreszta cala seria,a oprocz
        tego "karolcia","Godzina pasowej rozy","Haidi".
        "Filonka bez ogonka"mamusia kiedys starala mi sie przeczytac,ale wpadlam w taka
        rozpacz,iz odlozyla ksiazke i nie probowala wiecej.
    • Gość: zuza Re: Wasze pierwsze wspomnienie literackie z dzieciństwa? IP: *.poczta.poznan.pl 27.05.02, 09:59
      Moje propozycje to :
      1. Opowieści z Narni
      2. Akademia Pana Kleksa
      3. Karolcia
      4. Alicja w Krainie czarów
      5. Czarnoksiężnik Oz
      Pozdrawiam !
      • Gość: sombre Re: Wasze pierwsze wspomnienie literackie z dzieciństwa? IP: *.starogard.dialup.inetia.pl 21.06.02, 00:40
        Oczywiście nieśmiertelna seria "Poczytaj mi mamo" i inne Plastusie, ale raczej
        nie będę oryginalny, jeśli napiszę o "Dzieciach z Bullerbyn" pożeranych na
        gołej podłodze pustego jeszcze wtedy mieszkania. Ta książka to magia...:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka