dzianyr
05.05.09, 21:45
Twój dom jest teraz miejscem mordu
W którym z przyjemnością i bez tortur
Zabijamy w sobie ciernie samotności
Ożywiając martwe życia radości
I jak rasowy morderca
Na miejsce zbrodni powracam
By resztki tego dobijać
Co nie dotyczy już nas
W nas nie ma już krwi
Która w sercach samotnych tkwi
W nas nie ma już krwi
Która pęta umysły i tłumi
W nas płynie najczystsza krew
Ona wyższy nakręca bieg
W nas płynie najczystsza krew
Dopiero teraz życie ma sens
Jestem jak wampir co grasuje gdy noc
Żywię się najczystszą dziewicy krwią
Jestem mordercą lecz to cieszy mnie
Za taką zbrodnie nie odpowiem karnie
Skazali mnie na dożywocie
By do końca mych dni cieszyć sie
Skazali na to nas razem
Bo to wspólnym było dziełem