Gość: monica.d
IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl
12.06.09, 22:20
Co sądzicie o tej książce??? Może już ktoś to przeczytał, bo ja zaczęłam. Mam
za sobą zaledwie 40 stron, a strasznie przemęczone i najchętniej bym ją
odłożyła na bok (ale wydałam na nią 46 zl :)i chyba trzeba przeczytać :), ale
czy wart???). Przed chwilą skończyłam czytać Miłosza (a po nim wzięłam się
właśnie za Tokarczuk)- to może dlatego takie wrażenia. Dodam, że nie czytałam
nic wcześniej Olgi Tokarczuk. Czy warto???