Dodaj do ulubionych

DO KUTUZOWA

14.07.11, 23:48
przeczytalam stary watek o Tobie i Twojej partnerce i zzera mnie ciekawosc wiec nieelegancko i niedyskretnie zapytam: doczekala sie na te upragnione slowa czy sie rozstaliscie?
jesli sie nie doczekala a jestescie razem to tyz piknie - slowa niewiele znacza jesli nie ida za nimi czyny a czyny bez slow i tak sa lepsze niz same slowa...
wybaczysz ta niedyskrecje totalna?
Obserwuj wątek
    • yoric Re: DO KUTUZOWA 15.07.11, 00:37
      Tych niedokończonych historii jest więcej i bez cienia ironii napiszę - powinien być NAKAZ publikowania dalszych ciągów w rocznych odstępach pod groźbą grzywny i tortur!
      • margaret_cavendish Re: DO KUTUZOWA 15.07.11, 19:27
        Ja co jakiś czas myślę o tym, żeby napisać ciąg dalszy do swojej historii (pisałam wtedy pod innym nickiem), zresztą forumowicze wtedy kazali mi przyjść za parę lat i napisać, jak to się potoczyło.
        Pewnie kiedyś się złamię, ale poczekam na znaczący przełom;).
    • sisi_kecz Re: DO KUTUZOWA 15.07.11, 09:31
      skoro masz taką chęć poznać część dalszy tej foro-noweli, to dlaczego nie użyjesz wyszukiwarki?

      żmudna robota, ale skoro masz motywację...

      ;)
      • boli-jak-cholera Re: DO KUTUZOWA 15.07.11, 16:49
        faktycznie, wystarczylo... Wątek do zamknięcia ;-)
      • margaret_cavendish Re: DO KUTUZOWA 15.07.11, 19:29
        No dzięki Sisi, teraz to ja też mam motywację.
        Dałaś mi robotę na piątkowy wieczór.

        Chociaż, nie wiem, czy partnerka kutuzowa, nie zmieniła nicka i nie przeniosła się na forum kobieta, jeżeli tak, to już znam tę historię.
        • margaret_cavendish Re: DO KUTUZOWA 15.07.11, 21:33
          Ok, już sobie doczytałam i wiem wszystko. Koleżance Blossom gratulujemy udanego rozstania. Myślę, że była to najlepsza decyzja w jej życiu.
          A być może takich facetów jest więcej, a może to kolejna dziewczyna kutuzowa wyżala się na forum w ten sposób:
          "spytałam, czy rozumie cheć posiadanie dzieci przez kobietę, jej instynkt – odparł, ze rozumie, bo wszystko opiera się na próbie wyłudzenia jego ciężko zarobionych pieniędzy."
          :-)
        • blossom_hill Re: DO KUTUZOWA 22.07.11, 12:07
          > Chociaż, nie wiem, czy partnerka kutuzowa, nie zmieniła nicka i nie przeniosła
          > się na forum kobieta, jeżeli tak, to już znam tę historię.

          Zastanawiałam się czy wypowiedzieć się ale pewnie jestem pod tym względem typową kobietą i tak wypowiem się:)

          Nie zmieniłam nicka ale tez od dłuższego czasu nie wypowiadam się na forum bo tego nie potrzebuję. Intrygujące jest to, że nadal jesteśmy sławni z kutuzowem heh...

          Nie powiem nic więcej tylko przyznam mu rację, że tak jestem w przeszczęśliwym związku ( jak nigdy:)). Piszę o sobie bo nie mam kontaktu z Kutuzowem i nie wiem czy on jest szczęśliwy ( mam tylko wyznania forumowe:) choć jak wiadome są one tylko jednostronne...:)
    • kutuzow Nie wszystko złoto.... 18.07.11, 10:58
      Ponieważ obiecałem Blossom, że nie będę wypowiadał się na forum o tamtej sprawie, mogę powiedzieć tylko tyle, że "nasz" przypadek bardzo dobrze pokazał że:

      - strona która pisze na tym forum (zakłada wątek) prezentuje swój punkt widzenia i często pomija dość znaczące (dla danego przypadku) kwestie. Bywalcy forum widzą jedną stronę medalu i często na jej podstawie "dośpiewują" sobie reszte tak aby to zgadzało się do ich poglądów/oczekiwań.
      - nawet wątek mający ponad 300 wpisów może nie zawierać wskazówki/podpowiedzi, która byłaby choćby zbliżona do sedna problemu. Nic nie zastąpi szczerej rozmowy pomiędzy zainteresowanymi.

      Myślę, że Blossom nie będzie miała mi zazłe, jeśli napisze iż rozstaliśmy się (to dało się wyczytać z jej ostatnich postów). Obecnie zaś oboje jesteśmy w (nowych) szczęsliwych związkach.
      • kutuzow wyjaśnienie tytułu 18.07.11, 11:00
        Tytuł oczywiście miał nawiązywać do tej jednej strony medalu, na podstawie której wiele osób dorobiło sobie własne ideologie.
        • urquhart Re: wyjaśnienie tytułu 18.07.11, 11:07
          Kobitki nie chcą nawet słyszeć i solidarnie wypierają tą drugą stronę medalu, wypowiedziałem się bardziej ogólnie tutaj:
          forum.gazeta.pl/forum/w,15128,127029127,127113187,OSTROZNOSC.html
          • kutuzow Re: wyjaśnienie tytułu 18.07.11, 11:50
            Dzięki Urqu za pamięc i miłe słowa.

            Powiem Ci, że od kiedy zaklęta w dyskusji zaproponowała facetowi gwałt jako rozwiązanie problemu, zacząłem sie zastanawiać czy udzielanie się na tym forum jeszcze ma sens.
            Może jednak warto z uporem maniaka pokazywać, że są jeszcze inne podejścia do wielu tematów.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka