sl-14
14.12.14, 16:23
Pytałam już na innym forum, ale nie do końca jestem usatysfakcjonowana, poza tym lubie Was czytać, bo profesjonalnie i analitycznie podchodzicie do zagadnień.:)
Mamy parę, tuż po 40-tce, kilkanaście lat razem. Dobrze się rozumieją, są parą i przyjaciółmi, trochę razem przeszli (zdrowotnie i życiowo), mogą na sobie polegać. Są chciane i kochane dzieci, wspólne zainteresowania, wspólnie spędzany czas. Pan to sympatyczny, lubiany przez wszystkich facet, wzorowy ojciec, dobry mąż. No sielanka.
I sytuacja - pan przelotnie i jednorazowo idzie do łóżka z niedawno poznaną znajomą, młodszą o 13 lat, atrakcyjną na poziomie podobnym do żony.
Pytanie brzmi - dlaczego to robi? I ja poważnie pytam, więc proszę bez jakichś: każdy facet ma to w naturze, była okazja to skorzystał. To nie ten typ i generalnie usiłuje zrozumieć, co musi się stać, żeby taki facet w takiej sytuacji tak postąpił. Czy naprawdę wystarczy napalić się na laskę, która jest fajna i chętna?
Po odpowiedziach w tamtym wątku jestem pomiędzy "99,9% facetów tak ma i potrafiłoby zdradzić" a "pan chciał dodać sobie atrakcyjności i poczucia męskości". Ewentualnie, na trzecim miejscu, to właśnie ta dana laska tak podjarała pana.
Link dla chętnych:
forum.gazeta.pl/forum/w,16,155849838,155849838,Zdrada.html